Lubicie dzieci?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez aree1987 04 gru 2010, 01:57
TAO napisał(a):stardoll,

Chyba strasznie Cię w życiu jako dziecko traktowali..?


Chociaż pytanie nie do mnie kierowane muszę się ustosunkować. ;)
Pytanie nie dotyczy tematu i w ogóle w jakim celu zadane? Pewnie z 80% udzielających się tutaj na forum było źle w życiu traktowanych na jakimś etapie swojego życia. Więc wrażenia raczej tym pytaniem na nikim nie zrobisz.. I do cholery każdy ma prawo do swojego zdania.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Lubicie dzieci?

przez TAO 04 gru 2010, 01:58
stardoll,

No nie inaczej, niemniej pytanie było raczej retoryczne...
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez soulfly89 04 gru 2010, 02:03
TAO, sorry za oftop, ale ja mam wrażenie, że Ty byś chętnie każdego z nas tutaj rozebrał na części pierwsze, przeanalizował, opisał, obejrzał dokładnie z każdej strony, a potem i tak byś stwierdził, że problem leży w dzieciństwie... ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 gru 2010, 03:58
Eee chyba troche przesadziłem,jednak jak człowiek coś pisze szybko i nie zastanawia się nad tym co pisze to potem tak jest.
Nienawidzę ludzi,dorosłych.a nie dzieci.
Zresztą sam za swoją bratanicę życie też bym dał...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Lubicie dzieci?

przez nnn 04 gru 2010, 08:51
ja lubię dzieci ale czuję wrogość do kobiet

[Dodane po edycji:]

to znaczy czuję ją gdy jakaś próbuję się do mnie zbliżyć
nnn
Offline

Re: Lubicie dzieci?

przez Pluto 04 gru 2010, 09:35
A dlaczego do małych dzieciaków nie mówi się normalnie tylko stosuje się taką durną mowę? Co innego raz na jakiś czas a nie cały czas :/

Albo dlaczego jak dzieciak "ugotuje" jakiś obiad na kuchence plastikowej to trzeba mówić "ale pyszne" ja bym powiedział, że nie dobre :/ Tak samo jest z rysunkami - narysuje bazgroły to mówią ale piękne, artystą zostaniesz :evil:
Pluto
Offline

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez linka 04 gru 2010, 09:51
Pluto, Nie wiem czemu ludzie tak robią, u mnie w domu był zakaz ( poważnie). Do dzieci powinno się mówić poprawnie i wyraźnie, tak żeby później same nie mówiły papu na jedzenie po 5 roku życia :roll: - to mnie ewidentnie wkurza, tak samo jak to, że przechodząc o 9 rano koło McDonalda widzę jak yntelygentne mamusie napychają 2-3 latki o tej porze frytkami (!!!!), tak samo jak to, że mamusia pozwala kopać pieska czy kotka. Wkurza mnie gdy policja znajduje kilkulatka który błąka się po ulicy bo jego matka z ojcem ( nie wiem czy można ich tak nazwać) zapili, wkurza mnie gdy w szpitalu umiera kilkumiesięczny noworodek zatłuczony przez matkę czy ojca - bo płakało. Tego Nienawidzę!! Dzieci są wspaniałe - to tylko dorośli zbyt często są pojebani (przepraszam za użyte słowo).
Na psy groźnych ras trzeba mieć zezwolenie i testy psychologiczne...na dzieci też tak powinno być ;)

[Dodane po edycji:]

Pluto, a co by ci to dało żebyś powiedział, ze nieładne? Dziecko nie umie oceniać tego czy mówisz to poważnie czy nie, gdy z nim jesteś jesteś jego całym światem i twoja opinia definiuje jego radość, zadowolenie........ poza tym jak dziecko coś nabazgrze to się to porównuje nie do Picassa( :roll: ) tylko do bazgrołów innych dzieci w tym wieku.....to tylko dziecko..... nie trzeba się na nim wyżywać..... a dlaczego jak ci ktoś daje prezent - i on ci się nie podoba nie mówisz tego prosto w oczy?? Ja przynajmniej tak robię, bo nie lubię sprawiać innym przykrości i tyle.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez szczesliwy_chomik 04 gru 2010, 10:42
Lubie dzieci. Czyste, niewinne, szczere istoty. Nie rozumiem ludzi , którzy je krzywdzą. Ale to nie znaczy, że chciałabym mieć swoje, do tego trzeba dojrzeć i mieć warunki. Zbytnia odpowiedzialność i strach jak dla mnie.
Posty
324
Dołączył(a)
21 sty 2010, 05:14

Re: Lubicie dzieci?

przez coma 04 gru 2010, 11:17
Uwielbiam dzieci, ale tylko wtedy kiedy mogę się pobawić z nimi godzinkę albo dwie a później wyjść od znajomych bądź rodziny, zamykając drzwi, z ulgą, że nie mam takich rozrywek na co dzień, 24 godziny na dobę…
coma
Offline

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez Canis 04 gru 2010, 11:43
A ja chcę mieć dzieci. I to dużo. I chcę się z nimi bawić i je uczyć różnych fajnych rzeczy. I być dumnym ojcem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
27 lis 2010, 02:40

Re: Lubicie dzieci?

przez maksinek 04 gru 2010, 13:08
kocham dzieciaszki w kazdym wieku:))) Bo jak mozna nie kochac tych słodkich buzi:)
maksinek
Offline

Re: Lubicie dzieci?

przez Thazek 04 gru 2010, 18:17
Ja lubię dzieci! :D
Dziś np byłem się pobawić i ponosić trochę dzieciaczki od moich kuzynek!
:D
Jedna Amelka a druga Alicja kochane są!
Thazek
Offline

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 gru 2010, 20:18
No wczoraj ewidentnie przesadziłem;/. kurde aż mi wstyd;/,dałem się ponieść emocjom negatywnym i napisałem takie rzeczy któe by mi nie przeszly przez gardło w normalnym czasie..
Kocham swoją bratanicę - jest taka malutka i taka fajna:).Lubie jak tak oczka otwiera i patrzy:).
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Lubicie dzieci?

przez paradoksy 04 gru 2010, 20:29
lubię dzieci odkąd pamiętam, między mną a bratem jest różnica tylko 3ch lat a jak byłam małym szczylem to się już nim zajmowałam, chociaż nie musiałam, zmieniałam pieluchy itd. :mrgreen:
sama kiedyś chciałabym mieć swoje, ale w momencie kiedy byłabym pewna że mogę im zapewnić życie na jakimś poziomie. bo robienie dziecka, zeby dostać zasiłek to jakaś żenada dla mnie...
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do