DIETA!!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

DIETA!!

Avatar użytkownika
przez linka 14 cze 2010, 12:29
W związku z przemijającą zimą i tym, że sobie pięknie dogadzałam z jedzeniem, obawiam się, że jak przywdzieję kostium i zalegnę na plaży to zaraz zjawi się Greenpeace i zacznie mnie ratować ściągając siatką do morza. Wale on the beach :mrgreen:
Więc mam pytanie czy któraś z was stosowała jakąś konkretną dietę która ( oczywiście z podwyższonym wysiłkiem fizycznym) pozwoliła spokojnie, zdrowo schudnąć....dużo tego nie jest....w sumie około 6-7 kg do straty.

[Dodane po edycji:]

Dodam jeszcze, że mam zamiar zacząć dietę proteinową - ale samej to ciężko będzie, może się ktoś tutaj zastanowi nad tym, we dwoje będzie fajniej, pomarudzić, potruć se dupsko a powymieniać przepisami :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: DIETA!!

przez brokenwing 14 cze 2010, 12:38
Tak
W zasadzie nie jest to dieta .Jest to sposób odżywiania .
Zero cukru,żadnych innych ograniczeń,jedynie staram się spożywać mało węglowodanów.
Najważniejsze jest regularne jedzenie,jem pięć razy dziennie.Bardzo małe posiłki o konkretnych godzinach.
W moim przypadku 6,7kg w 6 tygodni.
brokenwing
Offline

Re: DIETA!!

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 14 cze 2010, 12:40
linka, chętnie sie przyłacze do jakiejs dietki, sama mam do zrzucenia z 5 kg:/ Głownie z brzuszka i bioderek, oponki z tira :/
A ta proteinowa to co to to ? :mrgreen:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: DIETA!!

Avatar użytkownika
przez Aquarel 14 cze 2010, 12:48
Mam ten sam problem, hehe ;) Jak pojawie sie tego lata na plazy to obawiam sie, ze nawet Greenpeace sobie ze mna nie poradzi :smile:
U mnie sprawdza sie wylacznie dieta MZ, mniej zrec, w stalych, normalnych godzinach i oczywiscie cwiczonka. Zadna dieta oparta tylko i wylacznie na jednym skladniku odzywczym typu optymalna, proteinowa, warzywno-owocowa i tym podobne to nie dla mnie. Moj organizm potrzebuje wszystkiego bo jesli nie to wariuje.
Czyli wiem jak schudnac, co robic ale...tego nie robie. Najwiekszym problemem u mnie jest LENISTWO i brak motywacji...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
22 cze 2009, 13:03

Re: DIETA!!

przez yans 14 cze 2010, 12:53
Ja znam sposób na odchudzanie, nie związany jednak z dietą a ruchem. Sam go znowu zacząłem stosować, bo po tegorocznej zimie obudziłem się z dużym sadłem :///
Bieganie długich dystansów. Nie specjalnie szybko, za to daleko i długo. Zależnie od organizmu i ilości węglowodanów w diecie - tak pomiędzy 20-30 km biegu organizm spala ostatnie węglowodany i przestawia się na spalanie tłuszczy (co jest zwykle najtrudniejszym etapem w biegu maratońskim). Jakaś tam gimnastyka w domu czy nordic walking w ogródku nigdy do tego momentu nas nie doporowadzi. Efekt - wyraźna utrata wagi po kilku takich biegach (maratończyk może stracić nawet 2-3 kilo na wadze za jednym maratonem!). Oczywiście wpierw należy wypracować przez kilka miesięcy odpowiednią kondycję do takich dystansów, a w przypadku pań trzeba się liczyć (co prawda wcale nie z taką wielką) poprawioną muskulaturą nóg, co może się nie podobać (ale zawsze można po schudnięciu olać biegi, trzymać figurę a mięśnie szybko stracą "rzeźbę").
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: DIETA!!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 cze 2010, 13:01
Trudno to nazwać dietą i pewnie nie jest specjalnie zdrowe, ale skuteczne:)) Przez 2 tygodnie żyłam na soku marchwiowo - jabłkowym (własnym , świeżym). Przy ilości ok 4 litrów dziennie , nie czułam głodu i ok 8 kilo poszło. Dodatkowa zaleta: super się po tym opala:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: DIETA!!

Avatar użytkownika
przez linka 14 cze 2010, 13:12
yans, niestety bieganie u mnie odpada, w związku z problemami z kręgosłupem, żadnych biegów długodystansowych, skoków i przewrotów wykonywać mi nie wolno....ale za to mam (dosłodnie) 15 m na basen przy mojej szkole podstawowej, teraz pływam raz w tygodniu ale chyba wykupię karnet i częściej się tam będę pojawiać.


wiola173, eee to raczej dieta nie dla mnie, wolałabym nie zemdleć w pracy, tak to się odchudzać nie chcę......

ALEKS*OLO, przyjadę ze szkoły to coś więcej napiszę, to dieta na którą przede wszystkim mnie stać :mrgreen: co jest istotne, :
http://www.dietaproteinowa.eu/ poczytaj o!

No i dodam jeszcze, że dla mnie ciastaka, ciasta, cukierki, batoniki, czekolada, lody i w ogóle cukier mógłby nie istnieć, tylko herbatę lubię słodką, jem absolutnie wszystkie warzywa i owoce, nie jadam wieprzowiny ani tłustych wędlin, jem ciemny chlebek, piję dużo wody....więc niby cacy tak...ale:

-wszytsko co jest smażone jest pycha

-fryyyytkii i wszelakiego rodzaju fast foody (najlepiej zamawiane do domu o 22 na kolacyjkę)

- chipsy, paluszki, popcorn

-totalnie nieregularne jedzenie
To są moje grzechy.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: DIETA!!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 cze 2010, 13:37
Linka

Wbrew pozorom, nie jest to takie straszne dla organizmu. Przynajmniej ja nie czułam ,żadnego osłabienia a niczego takiego.. Aha, oczywiście łykałam dodatkowo jakieś witaminki.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: DIETA!!

przez resumo 14 cze 2010, 14:00
yans Wam głupot nawciskał ;). Oczywiście nie można określić dokładnie momentu, w jakim Wy zaczniecie spalać tłuszcz wykonując ćwiczenia aerobowe (tlenowe: bieganie, jazda na rowerze itp.). Ogólnie przyjmuje się, że następuje to po około 30 minutach od rozpoczęcia zabawy (kilka rzeczy wpływa na ten czas m.in. czy ćwiczymy na czczo czy nie). Według yansa zaczyna się to pomiędzy 20 a 30 kilometrem biegu co przyjmując tempo 3min/km (czyli szybkie) wydłużyłoby ten czas do 60-90 minut (już pomijając fakt ile osób będzie w stanie pokonać taki dystans). Tymi kilogramami straconymi w trakcie biegów maratońskich też radzę się nie sugerować, ponieważ kolejnym faktem jest to, iż organizm najpierw zacznie czerpać energię z mięśni (tzw. katabolizm) a dopiero później z nagromadzonej tkanki tłuszczowej (pomijając utratę wody, która stanowi pierwsze "spalone" kilogramy).

Dieta proteinowa to nie głupi wybór. Trochę później dopiszę coś jeszcze na temat.
resumo
Offline

Re: DIETA!!

przez yans 14 cze 2010, 14:18
Do przebiegnięcia 20-30km potrzebna jest pewna określona ilość energii (niezależnie od tempa biegu przecież) - organizm pobiera ją z cukrów, czy ześmy coś zjedli czy nie, kiedy i co ma wpływ na ilość tej energii ale tylko w pewnych granicach. Nie można jej zmagazynować (ojbeść się węglowodanami na zapas,żeby starczyło na cały maraton), zatem w organizmie może być jej tylko pewna okreslona ilość - która u większości ludzi tak po 30tym km już się po prostu wyczerpie tak czy siak. Pojawia się wówczas potrzeba sięgnięcia do energii zmagazynowanej w tkance tłuszczowej, jednak proces spalania tłuszczów jest inny niż spalania węglowodanów, stąd "kryzys" 30tego kilometra u beigaczy długodystansowych. Jak ktoś biega sobie codziennie 30 minut truchtem, to może biegać okrągły rok a sadła nie zrzuci. Wiem - bo próbowałem ;)
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: DIETA!!

przez fobia 14 cze 2010, 14:22
też bym chętnie zrzuciła jakieś 3-4 kilo :smile:, na razie jem mniej więcej jak jadłam ,tylko mniejsze ilości :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: DIETA!!

przez Lili-ana 14 cze 2010, 14:44
Nie wydaje mi się, żeby ta dieta proteinowa była dobra...
Ja nie mam pecjalnie problemu z nadwagą ale z tego co się orientuję i w sumie sama się tak odżywiam, to najlepiej odżywiać się świeżymi owocami, warzywami, orzechami, pestkami, nasionami, do tego kasze, rzadziej ryż brązowy, oleje zimnotłoczone, które mają bardzo mała ilość tłuszczy nasyconych i picie dużo wody mineralnej lub przefiltrowanej i przegotowanej.
Jeść posiłki co 3 godziny dziennie i jeść tyle, by tylko zaspokoić głód, nie obżerać się!
Najlepiej zrezygnować z mięsa i wszelkich nabiałów - to jest najgorsze jedzenie dla naszych organizmów.
Przy takiej diecie nie tylko się schudnie, ale i samopoczucie znacznie się poprawi.
Lili-ana
Offline

Re: DIETA!!

przez yans 14 cze 2010, 15:20
Masz rację, częste, drobniejsze posiłki to klucz do sukcesu. Magazynujemy tłuszcz bo ewlucja nas nauczyła, że się przydaje w trakcie głodu i braku pożywienia. Gdy jemy dużo ale tylko 2-3 razy dziennie (niektórzy mają właściwie tylko jeden obfity posiłek dziennie i dwie małe przekąski) to organizm "stara się" zmagazynować nieco na dłuższy czas, jak go przyzwyczaimy że co chwilę mamy coś do jedzenia to się przestawi po jakimś czasie na tryb "nie oszczędzania" ;)
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: DIETA!!

Avatar użytkownika
przez Korba 14 cze 2010, 15:32
wiola173 napisał(a):Trudno to nazwać dietą i pewnie nie jest specjalnie zdrowe, ale skuteczne:)) Przez 2 tygodnie żyłam na soku marchwiowo - jabłkowym (własnym , świeżym). Przy ilości ok 4 litrów dziennie , nie czułam głodu i ok 8 kilo poszło. Dodatkowa zaleta: super się po tym opala:)


bardzo mi się podoba taka dieta.... taka oczyszczająca, fajna na upały hmmm - ale przy lekach to chyba niezbyt zdrowa, sama chemia na żołądek, więc jak na razie dla mnie odpada, ale jak odstawię psycho-cukieraski, chętnie się w ten sposób oczyszczę :) mam nadzieję, że to nastąpi w najbliższej pięciolatce :105:

ja też bym chętnie coś zrobiła na rzecz pozbycia się kółek ratunkowych z okolic talii :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do