wiara a seks

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez linka 15 lis 2010, 20:03
Agnieszka_1988 napisał(a):czy mielibyście odwagę stawić czoła całej rodzinie i otoczeniu, gdyby byli konserwatystami po podjęciu decyzji o braku ślubu kościelnego?

No właśnie mnie to czeka....i wiem, że to nie będzie ani łatwe ani przyjemne......
Mówie mamie, ze jak pójdę do spowiedzi przed "ślubem" i powiem, że stosuję antykoncepcję i nie mam zamiaru ani żałować ani przestać - to mi nie da rozgrzeszenia........a mam na to, to nie mów :roll: Ja też żyję w takiej rodzinie...nawet nie chcę myśleć, żebym miała babci oświadczyć, że będzie tylko cywilny....
Prędzej by całkiem na kocią łapę uznała...... :(

harpagan83ale tu nikt nie pisze o uzależnieniu......tak samo jak alkoholem, jest fajny, smaczny i wszystko ok. Jedni się uzależnią i nie wyjdzie im to na dobre a inni nigdy się nie uzależnią i alkohol w niczym im nie zaszkodzi......tak samo źle na człowieka może wpływać kategoryczne wstrzymywanie się od onanizacji, przy braku seksu, całkowite niespełnienie potrzeb seksualnych......to dopiero może przerodzić się w nerwicę....

[Dodane po edycji:]

nnn, po raz kolejny proszę o MEDYCZNE ŹRÓDŁO twoich wypowiedzi......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez harpagan83 15 lis 2010, 20:15
harpagan83ale tu nikt nie pisze o uzależnieniu......tak samo jak alkoholem, jest fajny, smaczny i wszystko ok. Jedni się uzależnią i nie wyjdzie im to na dobre a inni nigdy się nie uzależnią i alkohol w niczym im nie zaszkodzi......tak samo źle na człowieka może wpływać kategoryczne wstrzymywanie się od onanizacji, przy braku seksu, całkowite niespełnienie potrzeb seksualnych......to dopiero może przerodzić się w nerwicę....




linka, zgoda. Tylko ja jako nastolatek, Miałem niskie poczucie własnej wartości, Nie miałem powodzenia u koleżanek, i bardzo łatwo się uzależniłem od onanizmu, i pornografii, robiłem to czasem po 10 razy dziennie, a życie płciowe rozpocząłem w dość późnym wieku 22 lat. I powiem Ci że do tej pory zdarzają mi się problemy z seksem, właśnie przez nerwicę. A w momencie kiedy Nie uprawiam masturbacji jest znacznie lepiej ;), Jeżeli ktoś sie od tego nie uzależni nie ma problemów emocjonalnych, i będzie ją traktował jako sposób zastępczy, to pewnie nie zaszkodzi masturbacja takiej osobie. Poza tym masturbacja we wczesnym okresie dojrzewania kiedy chłopiec jeszcze rośnie nie korzystnie wpływa na jego gospodarkę hormonalną, a konkretnie powoduje wydalanie testosteronu z organizmu który jest niezbędny przy budowie Ciała jak i Psychiki młodego chłopca. kiedyś mi o tym powiedział pewien Renomowany Ortopeda u którego byłem na wizycie. Na pierwszy rzut oka stwierdził ze jak byłem mały to często się masturbowałem, chociaż nic o mnie nie wiedział ;)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: wiara a seks

przez Shadowmere 15 lis 2010, 21:05
Adam i jego rodzina życzą sobie ślubu kościelnego..
A moja rodzina..choc bardzo patologiczna,to inteligentni ludzie.
Nie ma takiej sily by ktos za mnie decydowal o tak ważnych sprawach.
Zaraz ktos napisze,że to zasluga wysokiej samooceny :lol: tia..

To zasluga jedynie tego,że nie jestem kukłą,tylko żywą,myślącą istotą...
Zresztą już dawno zaczelam sie buntowac,zbojkotowalam rodzinne święta,ktore byly dla mnie fikcją..Nie urodzilam sie po to by jak taki osiolek spelniac cudze kaprysy....
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: wiara a seks

przez Agnieszka_1988 15 lis 2010, 21:40
Poza tym, czy to, że wierzę i jestem katoliczką, ale nie stosuję się do wszystkich zasad kościoła katolickiego, automatycznie wyklucza mnie z grona katolików? To po co w takim razie Bóg dał nam wolną wolę?
Agnieszka_1988
Offline

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez MOCca 15 lis 2010, 21:51
Do wypowiedzi nnn, schizofrenicy mają to do tego, że są "Panami własnego świata" i owa atumatyzacja jak najbardziej pasuje do tego opisu, tym bardziej, że spotkałam się z rysunkami osób z tą przypadłością, gdzie motywem był "Onan".
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez linka 15 lis 2010, 22:06
Agnieszka_1988, niestety nie ma takiego pojęcia jak niepraktykujący katolik - nie chodzisz do kościoła, nie przyjmujesz sakramentów - sama wykluczasz się z wspólnoty.
Wolna wola jest po to, żebyś sama mogła wybrać czy będziesz postępować zgodnie z naukami kościoła czy je olejesz...... :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: wiara a seks

przez Agnieszka_1988 15 lis 2010, 22:16
linka, to w takim razie, gdy ktoś mnie zapyta czy jestem wierząca to mam odpowiadać: wierzę w Boga zgodnie z wiarą chrześcijańską, ale nie jestem katoliczką? Czy po prostu, że jestem niewierząca? :bezradny:
Agnieszka_1988
Offline

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez linka 15 lis 2010, 22:21
Agnieszka_1988, :D a kto cię będzie pytał o wyznanie?
Tak poważnie to wiesz, najważniejsze, żebyś żyła w zgodzie ze sobą.....nigdy nie żałowałam, że sypiam z moim już teraz narzeczonym i nie mam zamiaru żałować, bo uważam, ze to coś pięknego...nikomu nie robię krzywdy, nie chodzę do kościoła itd....wierzę w Boga, jestem wierząca i jestem chrześcijanką po prostu :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 15 lis 2010, 22:38
niemądry napisał(a):
Shadowmere napisał(a):Ślub kościelny jest dla kościelnych :mrgreen:


A ministerstwa są dla ministrantów :mrgreen:


a ziemia dla ziemniakow :)

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez Korat 15 lis 2010, 23:07
El Chupacabra napisał(a):
niemądry napisał(a):
Shadowmere napisał(a):Ślub kościelny jest dla kościelnych :mrgreen:


A ministerstwa są dla ministrantów :mrgreen:


a ziemia dla ziemniakow :)


a komunia dla komunis... :mrgreen:
Co cię nie zabije, to uczyni niepełnosprawnym.

Ayahuasca
Psylocybina
LSD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
982
Dołączył(a)
17 lip 2010, 16:15
Lokalizacja
Woj. Pomorskie

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez linka 15 lis 2010, 23:09
Może już wystarczy tej wyliczanki?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez linka 15 lis 2010, 23:16
:-| no ale nie piszmy że zawsze onanizacja do tego prowadzi, to raz a dwa, ze każda onanizacja prowadzi do uzależnienia oraz że każda jest zła, nieprawidłowa, jest zaburzeniem i należy ją prewencyjnie wykluczyć z ludzkiego życia.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez marcja 15 lis 2010, 23:22
Alez bzdury... Ciekawe co pan Kepinski poleca wobec tego osobom bez partnera, a majacymi swoje potrzeby...Szkoda tez, ze nie informuje jakie sa skutki przymusowej wstrzemiezliwosci , podczas, gdy cialo az plonie z pragnienia ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: wiara a seks

Avatar użytkownika
przez marcja 15 lis 2010, 23:31
niemądry napisał(a): Ja to rozumiem trochę tak jak samotne jedzenie obiadu, gdy czujemy sie strasznie samotni i chcielibyśmy zjeść posiłek z bliską nam osobą. Zjedzenie nawet pysznego dania w samotności nie da nam tej satysfakcji co zjedzenie go razem z bliską osobą a po posiłku wciąż będziemy czuli się przygnębieni samotnością. W tym sensie masturbacja, która zastępuje związek z drugą osobą nie działa pozytywnie na psychikę człowieka. Raczej pogłębia frustrację bo chwilowa ulga nie może zastąpić bliskiej obecności drugiego człowieka.


Zupelnie sie z tym nie moge zgodzic. Nie czuje zadnej frustracji po masturbacji. Odczuwam za to to, co odczuwac powinnam, czyli rozladowanie seksualne. To nie to samo, co seks z partnerem i smakuje inaczej, ale poped rozladowuje rowniez swietnie :)
Ale swoja droga posilek smakowany w samotnosci, gorzej smakuje? Hmmm...Mi absolutnie nie...Dokladnie tak samo zaspokaja moj glod jedzenie w samotnosci, jak i jedzenie w towarzystwie. W samotnosci jest nawet lepiej, bo nie musze zwracac uwagi na to, czy jem ladnie, moge wrecz pochalaniac potrawy :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: wiejskifilozof i 11 gości

Przeskocz do