Stereotypy kobiece/ meskie

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Stereotypy kobiece/ meskie

przez sziaerazm 19 sie 2007, 23:51
co uwazacie za (stereo)typowo kobiece/ meskie cechy?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 sie 2007, 23:45

przez Goplaneczka 20 sie 2007, 10:13
Nie wiem-gdybym zrobiła listę-były by to właśnie stereotypy, a ja znam wiele przypadków, w których się to nie sprawdza. Podam np ciepło jako cechę kobiety, a znam wielu facetów, którzy tacy są... Nie umiem odpowiedzieć Ci na pytanie- a raczej mogę powiedzieć, że według mnie nie ma takich cech.
Goplaneczka
Offline

przez sziaerazm 20 sie 2007, 10:28
dziekuje za odp!
zgadzam sie z Toba, ze te typowo lub stereotypowo przypisywane nam, zarowno kobietom, jak i mezczyzna, cechy niekoniecznie maja odniesienie w rzeczywistosci. ale, z drugiej strony, czy rzezcywiescie takich cech nie ma? jak myslisz o kobiecosci lub meskosci, co to, dla Ciebie, znaczy? jak mozna zdefiniowac kobiecosc i meskosc? bo nie mozna zaprzeczyc, ze roznice istnieja...
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 sie 2007, 23:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Goplaneczka 20 sie 2007, 12:00
Właśnie-różnice są, ale wynikają one przede wszystkim z różnic biologicznych. Nie umiem zdefiniować męskości ani kobiecości.
Goplaneczka
Offline

przez sziaerazm 20 sie 2007, 12:19
jasne, ze umiesz, dasz rade!
jestes kobieta, co to dla Ciebie znaczy? jak myslisz o jakiejs kobiecie/ mezczyznie, to jakie cechy Ci sie wyswietlaja w glowie?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 sie 2007, 23:45

przez Goplaneczka 20 sie 2007, 13:07
kobieta kojarzy mi się z ciepłem, spokojem, pewnym wyciszeniem, delikatnością, wrażliwością, "matkowaniem", pasywnością. Archetypem kobiety w kulturze jest Księżyc lub Wenus-z nimi kojarzy mi się kobiecość na poziomie podświadomym.
Facet to dla mnie siła, zdecydowanie, pewność, zdecydowanie, pewien fundamentalizm przekonań. Archetypowe Słońce lub Mars.
Yhh... Namieszałam.
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 23 sie 2007, 23:15
dżejem no lepiej bym tego nie wymieniła :mrgreen: :mrgreen:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez Twilight 24 sie 2007, 02:52
Dwa oblicza kobiety
Czy często nie wydaje wam się, że kobiety mają dwie twarze – dziecięca i dojrzałą. Najlepiej, żebyś sama potrafiła wiedzieć kim w danej chwili jesteś, nie pozwalać aby inni mili na to wpływ. Z pewnością wielu mężczyzn wie, że kobiety potrafią bardzo szybko przeistaczać się z dziecka w kobietę, mimo to często wprawia ich to w osłupienie. Kobiety powinny zdawać sobie sprawę z tego, czy w danym momencie są małymi dziewczynkami czy też dojrzałymi kobietami. Nie mogą też wykorzystywać swojej dwulicowości przeciwko mężczyznom, ponieważ wtedy kompletnie zgłupiejecie.

Kobieta – najlepszy przyjaciel
Aby dziewczyna stałą się kobietą musi nauczyć się kilku rzeczy. Przede wszystkim nauczyć się sprawiać sobie przyjemność. Wiedzieć jak być swoim najlepszym przyjacielem, jak zastąpić swojego chłopaka. Wówczas kiedy on nie zadzwoni, nie będzie stanowić to większego problemu. Dobrze dziewczyny, żebyście o tym wiedziały.

Po dowcip do Japonii
Nie wiem jakie męskie cechy robią na kobietach największe wrażenie. Dla mnie są to męska bystrość i dowcip. Mogłabym pójść pieszo do Japonii, żeby tylko ktoś mnie rozbawił. Oczywiście bystrość to część męskiej inteligencji, która jest dla mnie najważniejsza. Na pewno męskie oczy mogą oczarować kobietę, ale dojrzałym osobom szybko się to nudzi. Tak naprawdę kręci tylko to, co w głowie.

Kobieta –ziemia - matka
Niezależność dla kobiety jest czymś bardzo skomplikowanym. Jesteśmy tak wyposażone przez naturę, że możemy dać komuś życie i to życie w początkowej fazie będzie od nas zależne.
Wydaje mi się, że istotne jest aby uczyć się życia od matki ziemi. Kobiety podobnie jak ziemia mogą być samowystarczalne. Faceci nie mają tego daru, przykro mi chłopaki. Jeśli jesteś w stanie spojrzeć na siebie jak na zbiór różnych krajobrazów - strumieni, rzek, roślin nawet nuklearnych reaktorów, wtedy zdasz sobie sprawę jakim jesteś niepowtarzalnym człowiekiem, zrozumiesz czym różnisz się od swoich przyjaciół. Każda kobieta jest niczym ziemia ze swoimi niepowtarzalnymi pustyniami, górami, rzekami i miastami.
Kiedy to zrozumiesz, nie będziesz chcieć być kimś innym, mieć cechy przyjaciółki, w jakiś sposób się do niej upodabniać. W dzieciństwie często uczono nas, że ktoś jest od nas lepszy i powinniśmy się do niego upodobniać. To nieprawda, jesteśmy wszyscy indywidualnościami i mamy wszystkie cechy by być szczęśliwymi.

Dojrzałość do bycia matką
Kiedy kobieta staje się matką wcale nie przestaje być dziewczynką. We mnie wciąż jest mała Tori Ellen, która wciąż wygłupią się z moją przyjaciółką Jannie. Jednak Tori-matka jest teraz najważniejsza. Jako dziewczynka już się wyszalałam, ale wciąż lubię robić zakupy z przyjaciółkami, mieć swoje sekrety, często wspólnie bawić się z moją córeczką. Jednak podjęłam decyzje - to ja teraz jestem osobą, która jest ochroną i wsparciem dla swojego dziecka. I nigdy, jeśli chcę być dobrym rodzicem nie mogę o tym zapomnieć. Urodzenie dziecka na zawsze wiele zmienia. Jest to wspaniałe doznanie, pod warunkiem jednak, że człowiek jest na to gotowy.

Tajemnica kobiecości
Nigdy nie powiedziałabym dziewczynie, żeby czegoś nie robiła, ponieważ od razu to zrobi. To jedna z tajemnic kobiecości – zakazy działają odwrotnie.
Zresztą zawsze powtarzam to moim kumplom. Nie grozić, nie szantażować ponieważ skutek będzie odwrotny do zamierzonego. Przemyśl to, kobiety być niezależne, chcą decydować o sobie. Nie chcą aby ktoś im czegoś zakazywał, tak jak kiedyś robili to ojcowie.
Jeśli nie chcesz aby spotykała się z kimś innym, nie rób z tego problemu, wcześniej czy później sama zrozumie, że popełniła błąd.
Jest jednak jedna rzecz, o której żadna dziewczyna nie powinna zapominać. Musi być świadoma tego, czy spotyka się z tym facetem ponieważ go lubi, czy też dlatego, że przypomina jej własnego ojca. Lepiej niczego nie udowadniać rodzicom, ponieważ mogą być z tego same kłopoty.

Patrzeć z wdziękiem na młodsze kobiety
Pamiętam, że kiedy miałam dwadzieścia parę lat wcale nie chciałam dorosnąć. Poznałam wtedy wiele kobiet, które zbliżały się do czterdziestki i nie mogły się z tym pogodzić, chciały znowu być dwudziestolatkami. To było przerażające.
Teraz mam 38 lat i na szczęście pogodziłam się z upływającym czasem. Kiedyś obudziłam się i zrozumiałam, że bycie kobietą bardzo różni się od bycia dziewczynką, niesie ze sobą odpowiedzialność, a ja jestem gotowa decydować o sobie.
To zupełnie nowy etap rozwoju. Bycie kobietą związane jest nie tylko z wzięciem za siebie odpowiedzialności, ale też wdzięcznym spojrzeniem na młodsze dziewczyny i zrozumieniem tego, że oto nadszedł ich czas. Przyznać się do tego i zrozumieć, że ja już taka nie będę, ponieważ jestem kimś innym, tak samo wartościowym.


fragmenty wywiadów z Tori Amos

Ja też jestem feministą, Dżejem ;) Ale nieco inaczej to rozumiem. Femina, jako moc kobieca, kobieca energia, odkrywanie i próba zrozumienia Jej, ciężko to opisać, ale na pewno nie przeciwko lub w opozycji do czegokolwiek. Już samo stawianie kobiety ''przeciwko'', jakoby w opozycji, jest seksistowskie, poddaniem sie prymitywnym zapędom cząstki społeczeństwa, wyznającej akurat patriarchat czy cokolwiek innego o podobnych założeniach.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Olimp Bathory 24 sie 2007, 19:05
dżejem napisał(a):Kobiety: piękno, mądrość, dobro, spokój, miłość, opieka, matka+dzieci, pocieszycielka, dobry duch, umiejętność życia w społeczenistwie, we wspólnocie, statyka lub dążenie do celu małymi krokami, większa skuteczność, altruizm.


Kobiety: zdrada, pazerność, dwulicowość, sprzedajnosc, niezdecydowanie, opryskliwosc, nieczułość, ignorancja, hipokryzja, histeria, jak cos nie wychodzi to wołają faceta i zwalają na niego.

dżejem napisał(a):Mężczyzna: gniew, agresja, popęd seksualny, wojna i przemoc, skrajny indywidalizm, potrzeba tworzenia hierarchii, potrzeba dominacji, sprawowoania rządów, niepokój, niestabilność, realizacja marzeń za pomocą zdobywania, a nie proszenia, aspołeczność, egoizm.


Mężczyźni: walecznośc, zaradność, heroizm, odwaga, zmysł przetrwania, siła, planowanie, kalkulacja, rozsądek.

dżejem napisał(a):Tak- jestem feministką :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


A ja nienawidze feministek. Równouprawnienie jest, a jak chcecie więcej to wynocha do kopalni.
Wiecie czemu wśród murzynek nie ma feministek? Bo od zawsze były przyzwyczajone do cięzkiej pracy na równi z mezczyznami. W białych kobiecych tyłkach się poprzewracało i mamy efekt w postaci skrajnego feminizmu który niczym w radykalności się nie różni od np neonazistów.

Żeby nie było - popieram równouprawnienie w 100%. Popieram kobiety na wysokich stanowiskach, popieram faceta wychowującego dziecko kiedy zona pracuje.
NIE POPIERAM SKRAJNEGO DEBILIZMU FEEMINISTEK.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 23:47
Lokalizacja
Ustroń

przez Amy Lee 24 sie 2007, 19:25
Jeżeli temat dalej będzie szedł w kierunku podsycania stereotypów i dorzucania własnych szczególnie związanych z ocenianiem płci przeciwnej pod kątem byłego partnera, to sobie długo nie pogadacie :?
Amy Lee
Offline

przez Goplaneczka 24 sie 2007, 19:28
Olimp Bathory napisał(a):Kobiety: zdrada, pazerność, dwulicowość, sprzedajnosc, niezdecydowanie, opryskliwosc, nieczułość, ignorancja, hipokryzja, histeria, jak cos nie wychodzi to wołają faceta i zwalają na niego.

:?

Mężczyźni: walecznośc, zaradność, heroizm, odwaga, zmysł przetrwania, siła, planowanie, kalkulacja, rozsądek.

Akurat...

Ze skrajności w skrajność...

Olimp Bathory napisał(a):NIE POPIERAM SKRAJNEGO DEBILIZMU FEEMINISTEK.

Mało kto go popiera-nawet wśród kobiet :p
Dla mnie feminizm to esencja kobiecości w wydaniu opisanym przez Twilighta. To po prostu popieranie praw kobiet do samostanowienia, do równości praw z mężczyznami. Czy to jest zła postawa?
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez Olimp Bathory 24 sie 2007, 19:45
Przepraszam, ja tylko odpowiedziałem dżejem dokładnie w ten sam sposób. Ona przedstawiła skrajności, ja również. :mrgreen: Nie będę siedział cicho kiedy kłamią w żywe oczy ;)

Goplaneczka napisał(a):Dla mnie feminizm to esencja kobiecości w wydaniu opisanym przez Twilighta. To po prostu popieranie praw kobiet do samostanowienia, do równości praw z mężczyznami. Czy to jest zła postawa?


I z tym się zgadzam :smile:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 23:47
Lokalizacja
Ustroń

Avatar użytkownika
przez Twilight 24 sie 2007, 19:54
Dżejem, gdyby moja partnerka urodziła dziecko, a ja mógłbym finansowo sobie pozwolić na skupienie się na świętym spokoju i poznawanie nowego istnienia, to bym to zrobił z czystą przyjemnością, a nie z ideologii ;) A tak w ogóle, ja nigdy nie robię nic ''normowanego'' czasowo-pracowo, więc chyba nie będzie z tym wielkiego problemu... Żyje robiąc przy okazji rzeczy zarobkowe bez specjalnego oddzielania i w środku odprężania sie przy partyjce Fallouta przeskakuje do zarobków, albo na odwrót ;)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Olimp Bathory 24 sie 2007, 20:46
dżejem napisał(a):Widzę jak wysoko cenisz kobiety, że uważasz, że myślą tyłkami [skoro "się im w nich poprzewracało"]. I to jest równouprawnienie, które postulujesz? Coś tu chyba nie gra?!


Przeczytaj całość wypowiedzi a nie wycinasz fragmenty które Ci pasują. W kulturach w których kobiety pracowały na równi z mezczyznami zjawisko feminizmu nie wystepuje, lub odsetek tegoz jest minimalny.

dżejem napisał(a):Gdzie masz równouprawninie? W tym, że kobieta zarabia mniej od mężczyzny, mimo, że ma takie same kwalifikacje jak on, a czasem nawet wyższe? Że pracuje tak samo ciężko jak on, ale zarabia mniej ze względu na płeć? To, że jak są zwolnienia to baby pierwsze idą do odsyłki na bezrobocie?


Naczytałas się broszurek feministycznych. Kobiety zarabiają tyle samo bo pracodawca nie może płacić mniej osobom na tych samych stanowiskach. Chyba, że to stazyści, kursanci itd itp.
Nie twierdze, że każdy pracodawca równo traktuje kobiety i meżczyzn. Ale jednak wiekszość nie widzi problemów w zatrudnianiu na równych warunkach kobiet jak i mężczyzn.
Pozatym są zawody w których preferowane sa kobiety i gdzie odsetek facetów jest minimalny.
I nadal, zapraszam te skrajne feministki do kopalń.

dżejem napisał(a):I to jest kolejny stereotyp, bo jeżeli facet ze słowem "feministka" kojarzy wyłącznie osoby, które publicznie palą biustonosze, albo defilują po Warszwie w kolorowym tłumie, to faktycznie MYŚLI WYŁĄCZNIE STEREOTYPAMI i niczym nie różni się o NEONAZISTÓW.


Spokojnie. Się unosisz niepotrzebnie. Jak przeczytasz moje wypowiedzi jeszcze raz to może dojdziesz do ich sedna - że takie debilki palące biustonosze i odwalające inne akcje feministycznie skrajnie niczym się nie róznią w fanatyźmie od nazioli. Nigdzie nie powiedziałem, że tak samo traaktuję każdą feminisstkę, wrecz przeciwnie :?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 23:47
Lokalizacja
Ustroń

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do