Problem typowego nastolatka.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problem typowego nastolatka.

przez JanKowalski78 04 sty 2014, 02:26
Ciężko mi tak dokładnie opisać co mi dolega dlatego się troche rozpisze. Może zaczne o sobie. Mam 17 lat , jestem normalnym chlopakiem , mam wielu znajomych , przyjaciół , chodze do szkoły w nie dużym mieście gdzie wszystcy sie praktycznie znają. Otóż od dłuższego czasu usiałuje znaleźć sobie dziewczyne , brakuje mi drógiej połówki , dziewczyny którą mógłbym kochać i o nią dbać , niestety od 3 lat , wszelskie podrywy , próby byly zawsze zakończne niepowodzeniem. Czytałem na ten temat kilka książek , czytałem rózne fora intnernetowe , doradzalem sie przyjaciół i żyłem z własnych doświadczeń , nic mi to nie pomogło. Znaczna większość moich znajomych ma swoją ukochaną osobe i gdy przyglądając facebooka albo widząc taką pare zakochanych na ulicy od razu budzi sie we mnie zazdrosć i smutek. Doszedłem do wniosku że dziewczyny z mojego miasta i okolic , nie są zainteresowane takim typem człowieka jak jak , tylko lecą na kolesi którzy są dużo starsi od nich , niektórzy mają ponad 20+ mają własne samochody , mieszakanie itp.
Przez to własnie coraz częściej wpadam w depresje i brakuje mi chęci do robienia czego kolwiek , do życia. Pocieszenia typu " Nie martw się , w końcu znajdzesz tą jedyną " albo " Spokojnie , zobaczysz że to przyjdziie samo , nie musisz szukać dziewczyny na siłe " nie pomagają mi a raczej denerwują.


Podejrzewam , że psycholog zapytałby o moich rodziców i sytuacje w domu , rodzice nie okazują sobie uczuć już od ponad 5 lat , teraz się rozwodzą , nic tylko same awantury ale nie chce sie bardziej rozpisywać z jakich powodów tak jest , nie wiem nawet czy powinienem o tym pisać.

Jeśli chodzi o moje życie towarzyskie to nie mam problemu z zapoznawaniem sie z nowymi ludźmi , jestem osobą towarzyską i nie szukającą wrogów. Nie chodze do żadnych klubów , na żadne imprezy , domówki nic z tych rzeczy ponieważ z opowiesci moich znajomych wiem co tam sie wyrabia , wszyscy piją tam pełno alkoholu , palą i ćpają a ja od takich rzeczy uciekam , więc o chodzeniu na takie imprezy nie ma mowy.

Co ja więc powinienem robić ? Czy to jest ze mną coś nie tak ? Czy powinienem myśleć o jakimś związku na odległość i szukać dziewczyny z innego miasta/województwa ? Prosze o szybką odpowiedź
Ostatnio edytowano 04 sty 2014, 02:51 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Socjologia
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
03 sty 2014, 01:47

Problem typowego nastolatka.

przez Unikalny 04 sty 2014, 14:17
Przestań się użalać nad sobą i obwiniać rodziców za ten stan. Zacznij balować, podchodzić do dziewczyn poznawać stań się bardziej towarzyski, zacznij się lepiej ubierać.


Poczekaj rok i się wyprowadź do dużego miasta i ogarniaj :)
Unikalny
Offline

Problem typowego nastolatka.

przez Steviear 04 sty 2014, 17:19
Za 3 lata też będziesz miał 20 :P
To chyba nie do końca chodzi o cyfry ale zachowanie :)

Choć może reszta leci na - auto i mieszkanie no ale myśle że to też zależy od dziewczyn.
Za dużo szukasz. Jak poznasz w jakimś stopniu myślenie kobiet, to Ci się odechce :P

A na dużą odległość .. Niefajnie. Chyba że masz kasę na dojazdy ;)
Steviear
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem typowego nastolatka.

Avatar użytkownika
przez Anetixi 05 sty 2014, 13:59
Ja w tym roku będę miała 20 lat i chłopaka miałam raz i kiepsko się to skończyło.

Ale nie o tym.

Mi też brakuje drugiej połówki,nie chodze na imprezy. Spotykam się z przyjaciółką,i ewentualnie 2 innymi osobami.Nie wspominając o terapi.
Ale znam osobę co na siłę szuka miłości i ciągle boryka się z odrzuceniem.
Co Ci mogę poradzić to bądź sobą i nic na siłę!

A co do związku na odległość.. Moja przyjaciółka poznała swojego chłopaka przez portal randkowy i jest bardzo zadowolona,więc nic tylko szukaj miłości :)

Powodzenia! :)
Bordeline/Uzależnienie od subst. psychoaktywnych/Epizod depresyjny.


Citabax 40mg
Depakine 300mg
Perazin 200mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
29 gru 2013, 20:41
Lokalizacja
Śląsk

Problem typowego nastolatka.

Avatar użytkownika
przez Arhol 05 sty 2014, 14:15
Zacznę trochę od końca,kojarzę parę związków na odległość...i póki co się trzymają,wiadomo,raz lepiej,raz gorzej,wiele takich relacji się rozpada,ale często nie jest to takie złe,ewentualnie warto spróbować.
Jednak wydaje mi się że ciut większą szansę bytu ma związek na miejscu.
Z drugiej strony nie ma zasady.

Co do autora tekstu,sam mam 20 lat,nikogo jak dotąd nie miałem,często powątpiewam że ten stan się kiedykolwiek zmieni...ale cóż,po jakimś czasie człowiek nabiera do tego trochę dystansu,stara się o tym nie myśleć,szuka zajęcia w hobby itd...
Wiadomo czasem "brakuje" kogoś,ale taka jest "cena" za nałogi i izolację społeczną.
Nie idźcie tą drogą młodzieży :mrgreen:
Ale też nie ma co rozpaczać,trzeba mieć dystans do tego,pozostając otwartym,nie zaś przeżywać i myśleć o tym jak o wyroku śmierci,bo to nie jest jeszcze aż tak wielka tragedia,choć ten rodzaj"samotności" może czasem boleć.

Cóż poradzić mogę?
Baw się,korzystaj z życia,bądź sobą,wypatruj "okazji",pozostań otwarty na relacje,ale też nie popadaj w skrajność z szukaniem sobie kogoś na siłę,desperacja jest cholernie odstręczająca,poznawaj ludzi,nowych znajomych poprzez znajomych itd...w końcu może kogoś poznasz.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Problem typowego nastolatka.

przez JanKowalski78 05 sty 2014, 23:55
Dzięki wszystkim za rady i współczucie . Na pewno wezme to wszystko pod uwage ale i tak będzie ciężko ..
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
03 sty 2014, 01:47

Problem typowego nastolatka.

Avatar użytkownika
przez monk.2000 06 sty 2014, 00:11
"Miej wyje*ane, a będzie ci dane". Kiedyś mój kolega miał taki opis na gg po tym jak zaczął interesować się lifestylem.
No ale jak czytałeś te strony to pewnie wiesz, że bycie "needy" jest nieskuteczne i bardziej polecana jest metoda, że jeśli dobrze tobie samemu, bo dobrze czujesz się sam ze sobą, to łatwiej chwycisz dziewczynę. Tyle, że PUA robią trochę mącą, bo jedno z ich założeń jest takie, że miłość romantyczna nie istnieje i nie ma co szukać "tej jedynej". No ale to już od ciebie zależy, kto jest dla ciebie autorytetem. Na siłę to nawet na portalu katolickim doszukasz się przykładów. Przykład jakiegoś świętego, jakieś dekrety, "Pieśń nad pieśniami" ze starego testamentu. :P :P

Sądzę, że ciekawe rzeczy to np. prawo przyciągania i pochodne. Dla jednych marketingowe gadanie, dla innych prosta metoda na zmianę życia.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Problem typowego nastolatka.

przez lunatic 24 sty 2014, 01:40
jak tak to czytam to mi się przypomina sytuacja Murańki, którego nie powołali na igrzyska, chłopak ma chyba 19 lat i z tego powodu robi wielki dramat, wypisuje coś na facebooku, pali koszulke i inne cuda na kiju, tez chciałbym miec wszystko od razu, najlepiej od urodzenia
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do