Problemy z mężem, z którymi sama nie potrafię sobie poradzić

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problemy z mężem, z którymi sama nie potrafię sobie poradzić

Avatar użytkownika
przez agusiaww 11 kwi 2013, 18:36
Ty nie chcesz ratowac malzenstwa, tylko usiłujesz za wszelka cene byc z facetem, ktory Ciebie nie kocha, nie szanuje i traktuje jak szmate-ostre slowo ale prawda. Jestes uzalezniona bo ciagle go bronisz, i szukasz usprawiedliwien. Czlowiek ktory dba o szczescie innej osoby to na pewno w taki sposob nie traktuje. Raz Cie uderzyl zobaczyl ze moze sobie pozwolic to i pozwala. Na pewno wiesz ze z poprzednia kobieta tak sie nie zachowywal? A moze ona odeszla jak wlasnie juz cos probowal? Czy znasz tylko jego relacje?
Wg. mnie to bedziesz przy nim tkwic dopoki sama nie poczujesz sie juz dostatecznie upokorzona.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Problemy z mężem, z którymi sama nie potrafię sobie poradzić

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 11 kwi 2013, 19:42
nie ogarniam jak autorka może mieć tak ciasny światopogląd żeby twierdzić, że dziecku taki układ nie szkodzi. HA HA HA, dziecku fundujesz traumę i gwarantujesz problemy w funkcjonowaniu w dorosłym życiu. a Ty wybierasz dupków bo taką masz podświadomą potrzebę TO JEST TEMAT DO PSYCHOTERAPII!!! Na terapii się dowiesz dlaczego wybierasz takich buraków i jak to zmienić, ale to zadanie ma później. I owszem, dopóki nie ogarniesz siebie na terapii nie powinnaś się z nikim wiązać, ale Twoim zadaniem NA WCZORAJ jest ODEJŚĆ OD TEGO FURIATA.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Problemy z mężem, z którymi sama nie potrafię sobie poradzić

przez taka-sobie 11 kwi 2013, 20:14
Nie twierdze ze dziecku to nie szkodzi ... zapewne szkodzi bóg jeden wie jak to wpłynie na niego za kilka lat jak sam sie z kimś zwiąże
Chiałam jedynie pisać prawde bo zależy mi aby was nie okłamywać ,( aby siebie nie wybielać ) abyście mieli prawdziwy obraz (jak jest ok to jesteśmy wspaniałą przykładną rodzinką )

Mój były nie podniósł na mnie ręki natomiast bardzo upokarzał słownie
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 12:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z mężem, z którymi sama nie potrafię sobie poradzić

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 11 kwi 2013, 20:16
taka-sobie, czy Ty czytasz co my piszemy? czy dotarło do ciebie, że wyjście jest jedno czyli zakończyć tą parodię związki i zająć się własną psychoterapią?
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Problemy z mężem, z którymi sama nie potrafię sobie poradzić

przez taka-sobie 12 kwi 2013, 15:20
czytam , czytam :(((
co mogę powiedzieć , runeło mi zycie i tyle ....
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 12:41

Problemy z mężem, z którymi sama nie potrafię sobie poradzić

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 12 kwi 2013, 16:07
taka-sobie, pozwol, że wyrażę swoją opinie w tym temacie.

Jestem młodą osobą, bez doświadczenia w małżeństwie ale... przeżyłam toksyczny związek i sama jestem z rodziny, w której alkohol i toksyczny ojciec są obecne. Swoje zaburzenia psychiczne <lęki, fobie, zaburzenia obsesyjno-kompulsywne> zawdzięczam niestety rodzicom. Chorym relacjom z ojcem. Tym, że mama od dziecka przelewała na mnie problemy i opowiadała o sytuacjach z tatą, o których dziecko absolutnie wiedzieć nie powinno.

Wracając do Twojego problemu. Wiem, że odejście nie jest łatwe <widzę to po sobie, po mamie> ale zniszczysz do końca swojego syna jeśli nic nie zmienisz. Jeśli nie chcesz/boisz się odejść dla siebie, to zrób to dla niego. Wkracza teraz w trudny okres buntu, dorastania i będzie to dla niego jeszcze trudniejsze. W moim wypadku dorastanie i konflikty z tatą bardzo szły ze sobą w parze.

Kolejna rzecz. Czego oczekiwałaś wchodząc na to forum i opisując swój problem? Ludzie słusznie tłumaczą Ci, że powinnaś odejść, a Ty z uporem maniaka go bronisz i obwiniasz siebie. Liczyłaś na to, że obcy ludzie powiedzą Ci co TY źle robisz i podali Ci receptę na naprawienie związku? Nie rizumiem. Wszystkie nasze argumenty odrzucasz, więc po co tak właściwie tu jesteś?

Musisz pójść do specjalisty, który pomoże Ci to wszystko przetrawić i zrozumieć. Nam, za pośrednictwem forum na pewno się to nie uda. My będziemy mówić swoje, a Ty swoje.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Problemy z mężem, z którymi sama nie potrafię sobie poradzić

przez taka-sobie 13 kwi 2013, 10:43
Kolejna rzecz. Czego oczekiwałaś wchodząc na to forum i opisując swój problem? Ludzie słusznie tłumaczą Ci, że powinnaś odejść, a Ty z uporem maniaka go bronisz i obwiniasz siebie. Liczyłaś na to, że obcy ludzie powiedzą Ci co TY źle robisz i podali Ci receptę na naprawienie związku? Nie rizumiem. Wszystkie nasze argumenty odrzucasz, więc po co tak właściwie tu jesteś?


to nie tak , spodziewałam sie własnie takich opini , ale na innym forum bo pisałam na 2 była czesc osów która obwiniała mnie ...tu nie zdazyła sie taka ani jedna ...
Prosze zrozumcie mnie ze ja po prostu musze sie na to przygotować , zmienic myślenie wziąć sie w garść :((((

Ja bardzo bardzo i z całego serca dziekuje Wam za opinie i pisanie do nie co jakos pomagało mi podtrzymywało duchowo
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 12:41

Problemy z mężem, z którymi sama nie potrafię sobie poradzić

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 13 kwi 2013, 10:52
taka-sobie, ja wiem, że Ci trudno. Ale nie możesz się obwiniać. Ja też idealna nie jestem ale przemoc fizyczna, jak i gnojenie psychiczne jest NIEDOPUSZCZALNE! Takie traktowanie Cię zniszczy, zniszczy również Twojego syna. A z biegiem czasu nie będzie lepiej, tylko gorzej.

Proszę, nie pozwól na to.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do