Mam już dość...Czy to ja jestem nienormalna?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Mam już dość...Czy to ja jestem nienormalna?

Avatar użytkownika
przez tahela 12 wrz 2012, 13:06
MalaMi1001,
no to,że on nie chce do Ciebie przyjechac,że Ty tylko do niego troche głupie zresztą nie musi rozmawiać z rodzicami na pogładdy polityczne, chyba za bardzo pozwalasz sobie,jest tylko jak on chce a to nie o to chodzi zeby było tylko jak che jedna strona trzeba dawać i brać ,nie ulegaj mu tak jak Ci to przeszkadza tak bardzo
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mam już dość...Czy to ja jestem nienormalna?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 12 wrz 2012, 13:11
Chyba macie wszyscy rację. Nie chodzi jednak o to, że czuję misję wybawiania. U mnie jest zupełnie odwrotnie. Całe zycie musiałam radzić sobie, nie prosiłam o pomoc nikogo, bo każdy zawsze uważał, że te swoje problemy wyolbrzymiam, nie były dla nikogo ważne, sama radziłam sobie ze swoimi emocjami (i nie powiem, źle na tym wyszłam) i problemami dnia codziennego. Sama musiałam się podnosić z porażek. Dlatego nie rozumiem tego, że ktoś może nie potrafić poradzić sobie sam. I to z czymś co ja uważam jest tylko i wyłącznie jego winą. Ja się nie boję zostac sama, samotność mnie nie przeraża, wręcz przeciwnie. Zaakceptowałam już chyba fakt, że ludzie najbliżsi mnie ignorują i tyle.

Co do pytań powyżej, on ma 40lat ja 27. Nigdy nie był żonaty, zawsze mieszkał z kobietami na kocią łapę. Tłumaczy to tym, że 23 lata spędził we Francji i tam taki stan rzeczy jest normalny, slub nie jest do niczego nikomu potrzebny, bo to tylko papierek który potem ustrudnia rozstanie. Jak tam jest? Nie wiem. Wiem tylko, że chciałabym poczuć się kiedyś przy kims bezpiecznie a przy nim raczej nie mam szans. Nie chodzi mi o jakiś tam slub, moge żyć bez niego, ale chce też mieć świadomość, że ktoś z kim jestem weźmie ten ślub cywilny w chwili kiedy np urodzi się dziecko.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Mam już dość...Czy to ja jestem nienormalna?

Avatar użytkownika
przez Sad_Bumblebee 12 wrz 2012, 13:15
MalaMi1001,
ja bym od tego faceta uciekła, dopóki ta relacja cokolwiek wnosiła, mogła istnieć, ale teraz, gdy facet jawnie Cię wykorzystuje?? Nie pozwól mu na to. Z tego co piszesz, on nie ma zamiaru być z Tobą w związku, chodzi mu o to, że może od Ciebie uzyskać pomoc i może Tobą manipulować. Nie powinnaś absolutnie mieć do siebie jakichkolwiek pretensji, tylko zaufać odczuciom i zwiewać:) Związek zupełnie na czym innym polega, niż jednostronne korzyści. Też kiedyś byłam w toksycznym związku i z doświadczenia swojego Ci mówię - poczujesz się lepiej gdy to zakończysz.
Pozdrawiam serdecznie:*
"(...)nikt i nigdy nie będzie nas kochał tak,
byśmy zaznały spełnienia,
dopóki nie kochamy same siebie...
bo kiedy wewnętrznie puste
ruszamy szukać miłości,
możemy znaleźć jedynie pustkę."
Robin Norwood
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
23 lip 2012, 10:22
Lokalizacja
kuj-pom

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mam już dość...Czy to ja jestem nienormalna?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 12 wrz 2012, 13:24
W toksycznym związku byłam niejednym. Niestety. Przyciagam socjopatów. Tak jak mówię, nie portafię stawiać granic, nie wiem czym jest prawdziwe partnerstwo. Jednak z tego co piszecie uczucia mi dobrze podpowiadały, że jestem wykorzystywana. Smutne...
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Mam już dość...Czy to ja jestem nienormalna?

przez Saraid 12 wrz 2012, 13:26
MalaMi1001, zgadza się przy nim nie masz szans poczuć się bezpiecznie,ani teraz ani w przyszłości.
Saraid
Offline

Mam już dość...Czy to ja jestem nienormalna?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 12 wrz 2012, 13:33
Dziekuję wszystkim za odpowiedzi, podnieśliście mnie na duchu, że moje rozumowanie jednak nie jest jednak złe. Teraz już wiem, że to koniec i czuję się z tym lepiej. Jeszcze raz wszystkim dziękuję :*
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Mam już dość...Czy to ja jestem nienormalna?

przez Variable 12 wrz 2012, 23:07
Jeżeli facet ma 40 lat i nigdy sie nie ustatkował tylko pomieszkiwał z kobietami to widocznie mu tak wygodnie, więc nie masz co liczyc na trwały związek. Facet lubi taki tryb życia i tyle. Nie jestes stara mozesz jeszcze znalezc kogos normalnego i tak na pewno będzie :smile:
Variable
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do