Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez diatas 06 lis 2012, 16:21
Czemu tak sądzisz, że to nie ma sensu?

-- 06 lis 2012, 16:24 --

Bo widzę, że w tobie tyle żalu ile kiedyś we mnie było, a mi pomogło jak matce wypomniałem parę spraw.
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 07 lis 2012, 11:59
Po co wracać , do tego co było sprzed nastu lat .Mama została , z nami sama , po tym jak ojciec rodzinę zostawił, mama musiała z pensji pielęgniarki sama utrzymać , cały dom .Było jej ciężko , a nie mieliśmy bogatych krewnych .Mama prosiła ojca , by mnie wziął do siebie ,mama mówiła ,że z jednej pensji nie utrzyma siebie i nas .Ojciec nie chciał , na taki układ pójść nie chciał .Myślę ,że mama cały swój gniew i frustrację na mnie przelewała .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16581
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez diatas 07 lis 2012, 12:37
Tak myślisz, ale tego nie wiesz. Tak jak ja. Też miałem tylko jakieś domysły. A jak o tym pogadałem z mamą i dowiedziałem się jak to wyglada z jej strony to wreszcie mogłem przyjąć jakąś postawę. Np żyłem w fałszywym przekonaniu, że mam mnie zostawiła w szpitalu samego bo miała mnie gdzieś, ale tak naprawdę to nie mogła tam wchodzić ze względu na zachowanie sterylności.
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 07 lis 2012, 16:33
A może mama moja , zawsze wolała mego brata :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16581
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez diatas 07 lis 2012, 16:47
detektywmonk Z perspektywy czasu widzę, że to już tak jest. Każdy ma swoich pupilków. Każdy sobie wybiera ulubieńców.
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 07 lis 2012, 22:10
Ja byłem , ten zły od ojca .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16581
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez diatas 07 lis 2012, 23:56
A ja to byłem zły i na ojca i matkę. Ale wiesz co, oni to są pestka, najbardziej to jestem wk.urwiony na samego siebie, że się dawałem wykorzystywać przez lata i zamiast o siebie walczyć ja stałem jak ten kołek nie wiadomo na co czekając.
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 08 lis 2012, 12:32
Jak się miało 12 lat, to nic zrobić nie mogłeś , tak jak ja .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16581
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez diatas 08 lis 2012, 17:22
detektywmonk To się zgadza, teraz to wiem, ale i tak cholernie trudno jest sobie wybaczyć. Chiałbym mieć inne życie, przeszłość, umiejętności, doświadczenia... no, ale co ja mogę na to co było - nic. Najgorsze jest to, że ciągle staram się uciec od swoich emocji - nieważne czy pozytywne czy negatywne.
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez pysiunia 08 lis 2012, 19:35
Nie ma co użalać się nad sobą i szukać winnych naszego stanu zdrowia.
Czas postawić "kreskę" i zacząć swoje życie.


Dopóki rozmyślałam, roztrząsałam, jakie miałam smutne i nieszczęśliwe dzieciństwo - stałam w miejscu; czułam się gorzej.
Napisałam list do rodziców, w którym wyrzuciłam z siebie to wszystko, z czym żyło mi się ciężko.
Choć reakcja rodziców po tym liście nie była taka, jak to sobie wyobrażałam - fakt wyrzucenia tego z siebie spowodował, że poczułam ulgę.

Teraz zajmuje się moim wewnętrznym dzieckiem. W dzieciństwie nie otrzymałam miłości, akceptacji, poczucia bezpieczeństwa - teraz mogę darować miłość, akceptację, poczucie bezpieczeństwa "mojemu dziecku". Choć stosuję to od 2 tygodni - bardzo mi to pomaga i powoduje, że czuję radość.
Nie wiedziałam, że kontaktowanie się z "wewnętrznym dzieckiem" jest takie ważne i przynosi dużo pożytku mnie samej.
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, wierz w siebie, nie szukaj udanej osobowości i powielaj jej.
Jestem sobą, bo oryginały są więcej warte niż kopie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
277
Dołączył(a)
14 mar 2010, 12:48
Lokalizacja
Poland

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 08 lis 2012, 20:44
tu mamy kolejny przykład rodzicielskiej miłości
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/mala-ola ... omosc.html
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7869
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez diatas 08 lis 2012, 23:37
kika7 napisał(a):Nie ma co użalać się nad sobą i szukać winnych naszego stanu zdrowia.

Pewnie, że nie ma co. Bo ostatecznie i tak wychodzi na to, że sami jesteśmy sobie winni. W sumie to lepiej jest mieć żal do siebie że daliśmy się wyprowadzić na manowce niż chodzić wiecznie obrażonym na kogoś i psuć sobie humor.
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 09 lis 2012, 11:04
Bo i to prawda , było minęło .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16581
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez black swan 04 sty 2013, 20:15
Łatwo mówić, że nie ma co szukać winnych. Nie ma co ich szukać, jak już się znalazło. A ja bym chciała wiedzieć, dlaczego jestem taka, a nie inna. Dlaczego w wieku 10 lat zmieniłam się praktycznie o 180 stopni, a potem to się tylko pogarszało do samej 18. Dalej było inaczej. Te 8 lat z mojego dzieciństwa to było jedno wielkie nieszczęście. Z pewnością wiele osób miało dużo gorzej, bo u mnie nikt nie pił, a bili tylko za przewinienia, pasem. To co głownie pamiętam z tych lat to siedzenie w pokoju, słuchanie ich krzyków na mnie, wyzwisk od ojca, czasem od matki i ich gniewnych twarzy, gdy na mnie patrzyli i ogólnej obojętności mieszanej z nienawiścią. Nie wiem co ja im zrobiłam albo co się stało, że wszystko się tak zmieniło w wieku tych 10 lat. Nie wiem jaki mechanizm zadziałał. W każdym razie wcześniej byłam ich idealnym dzieckiem, które było najlepsze i najmądrzejsze pod każdym względem. Nie wiem czemu nagle stałam się dla nich zbędnym ciężarem, niechcianą gówniarą - bo tak właśnie się potem czułam.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do