c.d. Inicjacji z prostytutką

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez linka 13 mar 2010, 16:07
tracący sens życia napisał(a): Sory ale ja z osobą która pisze mi "dzieńdobry " rano nie mam zamiaru mieć nic do czynienia

Nie no, coś takiego napisać...jak ona mogła :roll: ....ale, że co? Że dzień dobry napisała z błędem? Że napisała rano? Że w ogóle śmiała coś do ciebie napisać?

Skoro wolisz mieć do czynienia z prostytutkami to twoja sprawa :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez zdesperowany1 13 mar 2010, 16:11
Prostytutka też kobieta..więc nie wiem o czym ta cała dyskusja ;)
zdesperowany1
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez linka 13 mar 2010, 16:26
zdesperowany1, yhm która daje d. za pieniądze 8)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 13 mar 2010, 16:35
Hehe generalnie ... śmiesznie się zrobiło, a miało być poważnie :lol:

Napisała mi 'dzieńdobry' a nie 'dzień dobry' - nie umówię się z nią, ona na mnie nie zasługuje :mrgreen:
Tylko Tracący pamiętaj, żeby tą prostytutkę uprzedzić o tym, aby dbała o ortografię, interpunkcję i o odpowiednią dykcję podczas 'dialogu' z Tobą ;) Żeby przypadkiem Cię nie uraziła.

p.s. Nie nienawidzę Cię, to nie mnie olałeś ale moją koleżankę. Gdybyś MNIE olał to inaczej byśmy rozmawiali, ale moja kumpela jest dorosła i ja nie będę za nią niczego załatwiać ani się za nią obrażać, nie mam pięciu lat :smile:

Ja po prostu mam swoje zdanie na Twój temat i nie zmienię go. Bo wiem że problem leży w Tobie a nie w kobietach. Rusz dupę na leczenie i do ludzi zamiast siedzieć i płakać to może coś z tego będzie kiedyś.
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez Freddie Mercury 13 mar 2010, 16:40
magdalenabmw sama widzisz dziewczyno ze nie warto bawić się w swatke.. zapewne chciałaś dobrze ...swoją drogą to ta Twoja koleżanka tez chyba jest w jakiejś despracji skoro umawia się na randki w ciemno...
Freddie Mercury
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 13 mar 2010, 16:45
Freedie- chciałam dobrze i dupa :roll: Mam nauczkę. Wydawało mi się że pasowaliby do siebie i z relacji Tracącego on tak samo jak moja koleżanka szuka miłości czy przyjazni. Wyszło inaczej.

Czy ona jest desperatką? Nie. Spotyka sie co i rusz z jakimiś chłopakami ale z żadnym się nie związała do tej pory. Zapytałam się jej czy nie miałaby ochoty poznać mojego znajomego - nie zakładając z góry związku, ale nawet koleżeństwo. Zgodziła się i mieli się na kawę umówić, jak poważni ludzie. Pisali ze sobą kilka dni, on mi pisał że ona jest ładna (zdjęcie), ona że on jest fajny itd
Była przeziębiona a że jest ufna to zaprosiła go na kawę do domu - nie była tam sama zresztą. A on stwierdził że ona jest łatwa. Łatwa dziewica ;) heh Koleżanka się wkurzyła bo ją olał i zwyzywał bez powodu. Przecież nikt nie mówił że ma ją pokochać, ale mogli zostać kumplami -jak normalni ludzie. A on nagle panika, wyzwiska, histeria...

I ot cała historia ;)

p.s. Randka nie była w ciemno- widziała zdjęcie. Ja na takiej 'ciemnej' randce poznałam mojego przyszłego męża!
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez Freddie Mercury 13 mar 2010, 16:56
W sumie chłopak miał juz ustalone parytety ot choćby spoglądając na treść niniejszego topiku którego jest autorem.. nie bałaś się że z takim nastawieniem nie będzie to zbyt dobry rozmówca /partner-(potencjalnie) dla Twojej psiapsiólki??
Freddie Mercury
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez magdalenabmw 13 mar 2010, 17:02
Freddie Mercury napisał(a):W sumie chłopak miał juz ustalone parytety ot choćby spoglądając na treść niniejszego topiku którego jest autorem.. nie bałaś się że z takim nastawieniem nie będzie to zbyt dobry rozmówca /partner-(potencjalnie) dla Twojej psiapsiólki??



Tracący nie jest głupi. Wg mnie jest podstępny i świetnie gra. Na początku sprawiał wrażenie osoby bardzo ułożonej która chce coś zmienić w swoim życiu. A ja chciałam mu pomóc. I pomyślałam że skoro mam okazję to może warto spróbować i dać mu szansę. Ze mną bardzo dobrze mu się pisało i jedyne co mnie dziwiło to to, że potrafi nagle się za coś obrazić, popaść w pesymizm...a potem przeprasza. Ale pomyślałam że skoro CHCE spróbować a ja mam możliwość mu pomóc...to czemu nie?


To, jaki jest naprawdę wyszło dużo póżniej. Widzę, że znowu jest tym po uszy zakopanym w pesymizmie facetem, bez perspektyw- stetryczałym grzybem który zachowuje się jak moherowy beret a nie jak młody człowiek.
magdalenabmw
Offline

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 mar 2010, 19:37
Po tych wszystkich postach to mam wrażenie ,że zagubiony doskonale wie czego chce, a jego pisanie o zaniżonej samoocenie to brednie. Ma bardzo wysoko postawioną poprzeczkę, jest bezkompromisowy i cwany. Widocznie żadna kobieta nie spełniła jego oczekiwań, dlatego myśli o prostytutce, tam znajdzie może taką, która mu się fizycznie spodoba.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 13 mar 2010, 20:10
Tak to racja mam wysoko postawioną poprzeczkę co do wyglądu potencjalnej dziewczyny ale czy jest w tym coś nienormalnego. Moje zmienne nastroje, które opisała Magda to jest osobowość z pogranicza, która została u mnie stwierdzona w 2 opiniach psychologicznych. Z jednej strony mogę pokochać dziewczynę a za chwilę drobne nieporozumienie może wyprowadzić mnie z równowagi. To jest mój problem ale czy z tego powodu zasługuje na potępienie?
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez linka 13 mar 2010, 20:20
tracący sens życia, nikt tu (z wyjątkiem ciebie) od kilku stron nie pisał o wyglądzie.....
Raczej Ty szukasz ideału dziewczyny, sam sobie go wymyśliłeś i teraz oczekujesz, ze potencjalna kandydatka na twoją kobietę będzie spełnieniem twoich zachcianek.
Masz osobowość borderline, to nie wyklucza bycia w związku ale wiąże się z ogromną pracą nad sobą bo nie możesz od nikogo wymagać, że będzie znosił twoje zmiany nastrojów...nie możesz nikogo obrażać, wyzywać....zupełnie bez powodu.
Sytuacja jaką opisała Magda jest tak z kosmosu, że w życiu nie umówiłabym się z tobą ani nie umówiła cię z żadną koleżanką, po tym jak potraktowałeś tamtą dziewczynę. Wymagasz pomocy specjalisty....leczysz to jakoś?

To, że chcielibyśmy, żeby nasz partner był ładny jest normalne i naturalne, gorzej jak odrzucamy ludzi miłych, fajnych, lub zupełnie ich nie znając bo nam nie odpowiadają fizycznie to raz.
Poza tym, nie wiem, czy byłeś kiedyś zakochany ale prawda jest taka, że jak się kogoś poznaje i ta osoba nie jest atrakcyjna a później się w niej zakochuje....to ta druga połówka pięknieje....i jest dla nas najlepsza na świecie.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez tracący sens życia 13 mar 2010, 20:23
linka napisał(a):tracący sens życia, nikt tu (z wyjątkiem ciebie) od kilku stron nie pisał o wyglądzie.....
Raczej Ty szukasz ideału dziewczyny, sam sobie go wymyśliłeś i teraz oczekujesz, ze potencjalna kandydatka na twoją kobietę będzie spełnieniem twoich zachcianek.
Masz osobowość borderline, to nie wyklucza bycia w związku ale wiąże się z ogromną pracą nad sobą bo nie możesz od nikogo wymagać, że będzie znosił twoje zmiany nastrojów...nie możesz nikogo obrażać, wyzywać....zupełnie bez powodu.
Sytuacja jaką opisała Magda jest tak z kosmosu, że w życiu nie umówiłabym się z tobą ani nie umówiła cię z żadną koleżanką, po tym jak potraktowałeś tamtą dziewczynę. Wymagasz pomocy specjalisty....leczysz to jakoś?


Oczywiście, że się lecze. A te ideały widzę co chwile na ulicy tylko nie mam szans na takie dziewczyny.
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 mar 2010, 20:25
Tracący

Ja jak i inni Cię nie potępiamy. Tylko nie byłeś do końca szczery pozując na zagubionego nieszczęśnika, na którego nawet pies z kulawą nogą nie chce spojrzeć. Było od razu napisać: mam wysokie wymagania i nie znalazłem takiej, która by im sprostała, a nie : jestem biedny , nieśmiały i nikt mnie nie chce. To duża różnica.

[Dodane po edycji:]

hmm
NA ULICY WIDZISZ IDEAŁY??
a jeśli one piszą cieńtobry?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: c.d. Inicjacji z prostytutką

przez solipsea 13 mar 2010, 20:27
tracący sens życia napisał(a):Tak to racja mam wysoko postawioną poprzeczkę co do wyglądu potencjalnej dziewczyny ale czy jest w tym coś nienormalnego. Moje zmienne nastroje, które opisała Magda to jest osobowość z pogranicza, która została u mnie stwierdzona w 2 opiniach psychologicznych. Z jednej strony mogę pokochać dziewczynę a za chwilę drobne nieporozumienie może wyprowadzić mnie z równowagi. To jest mój problem ale czy z tego powodu zasługuje na potępienie?


Polecam Ci zakup tekturowej makiety Angeliny Jolie albo Charlize Theron. Może one będą zdolne sprostać twoim wymaganiom. :/
solipsea
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do