Homoseksualizm:(

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Homoseksualizm:(

przez jolantka 14 lut 2014, 17:05
To nie jest mentalne więzienie, gdyby mi było z tym dobrze i nie brzydziłabym się sobą w takiej konfiguracji, to bym sobie niczego nie wzbraniała, bo i po co, skoro nie robię tym nikomu krzywdy. Mam znajomych, którzy są homoseksualni i absolutnie nie zmienia to mojego do nich pozytywnego stosunku. Ale na Boga, nikt mi nie powie, że to norma. Homoseksualizm to zaburzenie. Nieszkodliwe, ale zaburzenie. Porównywanie tego do wahań wagi jest naprawdę idiotycznym argumentem, wybacz...
jolantka
Offline

Homoseksualizm:(

przez cvijet 14 lut 2014, 17:07
Homoseksualizm to zaburzenie. Nieszkodliwe, ale zaburzenie.
Do niedawna masturbacja była uważana za chorobę i dewiację...
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
26 paź 2013, 10:30

Homoseksualizm:(

przez jolantka 14 lut 2014, 17:14
Tak, a kiedyś Ziemia była płaska i jelito grube wychodziło uchem. Dyskusja na poziomie odbijania piłeczki skrajnościami jest naprawdę bardzo owocna. Gdybym zaakceptowała to w sobie i przypięła sobie plakietkę lesbijki na czoło, to wciąż uważałabym się za osobę zaburzoną, bo rzeczy nazywa się po imieniu. 'Zaburzenie' ma może pejoratywne konotacje, więc stąd taka w was spina. Ale jakaś nieprawidłowość ewidentnie musi zachodzić, czy to w genetyce, czy w emocjach, jeśli ktoś lubi osobników tej samej płci, no czy to nie jest przypadkiem oczywista oczywistość?
jolantka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Homoseksualizm:(

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 14 lut 2014, 17:14
jolantka napisał(a):To nie jest mentalne więzienie, gdyby mi było z tym dobrze i nie brzydziłabym się sobą w takiej konfiguracji, to bym sobie niczego nie wzbraniała, bo i po co, skoro nie robię tym nikomu krzywdy. Mam znajomych, którzy są homoseksualni i absolutnie nie zmienia to mojego do nich pozytywnego stosunku. Ale na Boga, nikt mi nie powie, że to norma. Homoseksualizm to zaburzenie. Nieszkodliwe, ale zaburzenie. Porównywanie tego do wahań wagi jest naprawdę idiotycznym argumentem, wybacz...


OK, ale skoro się z tym męczysz i brzydzisz się sama sobą, to znaczy, że coś jednak sobie kiedyś wmówiłaś, tak jak ludzie sobie wmawiają, że są nieszczęśliwi, bo mają takie,a nie inne problemy z wyglądem lub czymkolwiek innym. Jeśli uznajesz coś za zaburzenie, chociaż wyleczyć się tego nie da (co najwyżej wyprzeć, żyć w celibacie i męczyć się), to świadczy to o stworzeniu sobie własnego więzienia i wybacz, ale mówienie, ze jesteś tolerancyjna dla innych, nie ma tu żadnego sensu, bo to całkiem co innego. Nie akceptujesz się z jakiegoś konkretnego powodu, czujesz obrzydzenie też z jakiegoś powodu i uważasz to za zaburzenie też z konkretnej przyczyny. Nic nie bierze się z niczego. Dla Ciebie porównywanie z wagą było idiotycznym argumentem, bo myślisz innymi kategoriami, a dla mnie to coś tak zwykłego i naturalnego, że mogę to porównać ze wszystkim.

-- 14 lut 2014, 17:17 --

jolantka napisał(a):Tak, a kiedyś Ziemia była płaska i jelito grube wychodziło uchem. Dyskusja na poziomie odbijania piłeczki skrajnościami jest naprawdę bardzo owocna. Gdybym zaakceptowała to w sobie i przypięła sobie plakietkę lesbijki na czoło, to wciąż uważałabym się za osobę zaburzoną, bo rzeczy nazywa się po imieniu. 'Zaburzenie' ma może pejoratywne konotacje, więc stąd taka w was spina. Ale jakaś nieprawidłowość ewidentnie musi zachodzić, czy to w genetyce, czy w emocjach, jeśli ktoś lubi osobników tej samej płci, no czy to nie jest przypadkiem oczywista oczywistość?


Jaka spina? Inni dzielą się swoimi poglądami. Ale w takim razie w czym problem? Skoro to zaburzenie, to idź je WYLECZYĆ i będziesz się czuła ok, prawda? Jeśli o mnie chodzi, możesz uznawać się za osobę zaburzoną, za dewiantkę i kogokolwiek innego, ale nie wmawiaj mi, że ja mam to tak samo postrzegać. To Twoje problemy, nie moje.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Homoseksualizm:(

przez jolantka 14 lut 2014, 17:24
Nie, niee, mi się rozchodzi tu już tylko o kwestię semantyczną, o samo nazewnictwo. Upieram się, że to jest zaburzenie (tak, nieuleczalne, ale przecież nie każde zaburzenie da się wyleczyć) i chyba zaraz wkleję wam definicję tego słowa z wikipedii:) I uwierz, dla mnie to też naturalne i 'zwykłe', bo obracam się w różnych środowiskach, poza tym ubogacam swój światopogląd filmami i nie jest mi to ani brzydkie, ani straszne, to całe ZABURZENIE. A to, jak odbieram to przez pryzmat własnej osoby, to już zupełnie inna kwestia, nie związana z samą istotą homoseksualizmu i mojej jego oceny. Mam problem z jazdą tramwajem, czy utrzymaniem kontaktu wzrokowego z kimś obcym, więc seksualność to po prostu kolejna cegiełka do piramidy moich problemów z życiem i ze sobą.
jolantka
Offline

Homoseksualizm:(

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 lut 2014, 17:27
Candy14, Roznica jest taka ze dziecko Nie ma jeszcze woli / sily , by sie oprzeć ( nie wiem jak to ująć ale wiadome o co chodzi)

Nie jest gotowe na wspolzycie bo jest dzieckiem a nie doroslym i powinnismy je chronic przed pedofilami

Natomiast zboczenie z tej 2 strony jest podobne do tego Gejowskiego.

eee ja tam podobienstwa nie widze.. dwoje dorosych ludzi zakochuje sie w sobie...tyle ze sa tej samej plci ale tak ich stworzyla natura wiec duzego wyboru nie mieli. Osobiscie wole swiadomych siebie gejow czy lesbijki niz ukrywajcych sie i zakladajacych rodziny bo wtedy krzywdza druga strone.
Mnie to absolutnie nie przeszkadza.. sa dorosli, sa ze soba dobrowolnie a co i jak robia w lozku to ich sprawa.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Homoseksualizm:(

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 14 lut 2014, 17:33
jolantka napisał(a):Mam problem z jazdą tramwajem, czy utrzymaniem kontaktu wzrokowego z kimś obcym, więc seksualność to po prostu kolejna cegiełka do piramidy moich problemów z życiem i ze sobą.


Więc cóż poradzić, każdy ma prawo sobie wyszukiwać problemy. :D Właśnie o to mi chodziło, co napisałaś - że to jest Twoje własne gromadzenie sobie problemów, bo cóż po twierdzeniu, że uważam coś za zwykłe i normalne u innych, jeśli nie traktuję tego tak samo u siebie? Zamierzasz być sama przez całe życie - bo może teraz tak ci się wydaje, a potem będziesz żałowała swoich decyzji? Czy na siłę uznawać, że może jednak z mężczyznami jakoś pójdzie?
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Homoseksualizm:(

przez jolantka 14 lut 2014, 17:48
Widzę, że się czepiasz. Chodzą mi po głowie różne metafory i porównania, żeby dowieść swojej racji, ale wiem, że nie znajdziemy porozumienia, bo trochę nadinterpretujesz moje intencje w tym, co próbuję powiedzieć/wytłumaczyć... Mam nadzieję jednak, że nie odebrałaś tego, co mówię, jak atak, czy próbę przerzucenia na was swoich (rzekomych, heh) frustracji :)) Nie o to mi chodziło
Nawet się nad tym nie zastanawiam, szczerze powiedziawszy. Samotność jest dla mnie naturalnym stanem i jeśli kiedykolwiek w ogóle zacznę myśleć o budowaniu relacji z kimkolwiek (czy to z kobietą, czy mężczyzną, by jakoś 'poszło'), to musiałabym najpierw uporać się z nerwicą, a to pewnie lata świetlne
jolantka
Offline

Homoseksualizm:(

Avatar użytkownika
przez metka00 14 lut 2014, 17:52
Candy14, inna kwestia jest jak se zyja normalnie a inna jak ubierają sie jak klauny i wychodzą na ulice Protestować przed bog wie czym.
Spełniłem marzenia poświęciłem wszystko
Spuściłem rottweilera zrobiłem widowisko
Otworzyłem futerał z karabinem trafiam czysto
dała siła idea jestem synem z blizną
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1703
Dołączył(a)
25 paź 2013, 21:57
Lokalizacja
J-no

Homoseksualizm:(

przez cvijet 14 lut 2014, 18:04
inna kwestia jest jak se zyja normalnie a inna jak ubierają sie jak klauny i wychodzą na ulice Protestować przed bog wie czym.
Myślisz, że wszyscy geje ubierają się jak klauny, są zniewieścieli, chwalą się swoją orientacją i domagają się po kolei wszystkich praw? Akurat tych zwyczajnych gejów jest sporo, tylko ich nie widać i dlatego tak silnie trzymają się stereotypy.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
26 paź 2013, 10:30

Homoseksualizm:(

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 14 lut 2014, 18:06
jolantka napisał(a):Widzę, że się czepiasz. Chodzą mi po głowie różne metafory i porównania, żeby dowieść swojej racji, ale wiem, że nie znajdziemy porozumienia, bo trochę nadinterpretujesz moje intencje w tym, co próbuję powiedzieć/wytłumaczyć... Mam nadzieję jednak, że nie odebrałaś tego, co mówię, jak atak, czy próbę przerzucenia na was swoich (rzekomych, heh) frustracji :)) Nie o to mi chodziło
Nawet się nad tym nie zastanawiam, szczerze powiedziawszy. Samotność jest dla mnie naturalnym stanem i jeśli kiedykolwiek w ogóle zacznę myśleć o budowaniu relacji z kimkolwiek (czy to z kobietą, czy mężczyzną, by jakoś 'poszło'), to musiałabym najpierw uporać się z nerwicą, a to pewnie lata świetlne


Nie czepiam się, po prostu dyskutuję. Ludzie mają rozmaite poglądy, a to, jak Ty postrzegasz siebie, to już inna sprawa. Inni mogą Cię postrzegać w zupełnie inny sposób i nie każdy będzie Ci w życiu przytakiwał. Wyleczenie nerwicy to z pewnością świetny pomysł, ale czasami trwa dość długo. Ludzie potrzebują bliskości i po co świadomie odmawiać sobie możliwości realizacji naturalnych potrzeb. wiem, co to stracone lata z innego powodu, więc przykre jest później żałowanie, że coś nam w życiu przeszło koło nosa.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Homoseksualizm:(

przez jolantka 14 lut 2014, 18:14
Czasami nerwica tak uprzykrza życie, że amory nie amory wydają się komiczne wręcz, gdy się człowiek skupia na nieco bardziej przyziemnych sprawach, takich, jak przykładowo przetrwanie:) Ale dzięki za próby ratowania mojej wypierającej homoseksualizm duszy:)
jolantka
Offline

Homoseksualizm:(

Avatar użytkownika
przez metka00 14 lut 2014, 18:15
cvijet, Zwyczajny i nie zwyczajny itak nigdy tego nie bd tolerowal, Nie mam nic do obcokrajowców , czarnoskórych ale to mojej aprobaty w zyciu nie dostanie:)
Spełniłem marzenia poświęciłem wszystko
Spuściłem rottweilera zrobiłem widowisko
Otworzyłem futerał z karabinem trafiam czysto
dała siła idea jestem synem z blizną
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1703
Dołączył(a)
25 paź 2013, 21:57
Lokalizacja
J-no

Homoseksualizm:(

przez cvijet 14 lut 2014, 18:21
Co byś zrobił gdybyś dowiedział się, że twój najlepszy kolega jest gejem?
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
26 paź 2013, 10:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do