dylematy (eks?)anorektyczki

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Re: dylematy (eks?)anorektyczki

przez Feith 27 lut 2010, 19:54
Dziekuje:) Nie wiem, czy sobie zasłużyłam na podziw, ale mimo wszystko miło mi;) Dlatego też ja również ściskam serdecznie!
Feith
Offline

Re: dylematy (eks?)anorektyczki

przez monika03 27 lut 2010, 19:58
podziwiam Ciebie bo wiem jak ci ciężko sama kiedyś o małe co nie wpadłam w anoreksje
monika03
Offline

Re: dylematy (eks?)anorektyczki

przez Wombwell00 28 lut 2010, 13:40
Może to głupie, ale serio... jak można mieć problemy z utyciem? Po prostu tego nie pojmuje. Jest tyle niezdrowych, tuczących potraw, wiele złych nawyków żywieniowych a ludzie nadal mają z tym problem.
Nie starczy po prostu pić samą colę, wpierdzielac w KFC czy innych fast-foodach i obżerać się na noc?
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
09 lut 2010, 19:09
Lokalizacja
Suwałki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: dylematy (eks?)anorektyczki

przez VasqueS 28 lut 2010, 18:38
WojuBoju, Koleś miałeś kiedyś problem napewno nic konstruktywnego nie wprowadzasz do dyskusji więc grzecznie Cię proszę nie odzywaj się gdy nie wiesz jak pomóc !
VasqueS
Offline

Re: dylematy (eks?)anorektyczki

Avatar użytkownika
przez linka 28 lut 2010, 18:54
WojuBoju, nie nie da się, zaufaj mi. Mój chłopak przy wzroście 180 waży 60 kg, jest mega szczupły a żywi się właśnie fast foodami, niezdrowym żarciem, jada w nocy, ma siedzący tryb pracy....i nic, dalej taki chudzielec, fizycznie jest zdrowy. Zaufaj mi znacznie łatwiej schudnąć niż przytyć.
vasques, nie denerwuj się tak, na forum można zadawać pytania ....do tego służy....a WojuBoju, na pewno nie napisał nic złośliwego.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: dylematy (eks?)anorektyczki

przez Feith 28 lut 2010, 20:18
WojuBoju, ja nie mam problemów z utyciem... Moim problemem jest jedzenie. Pewnie, że można, jadło się kiedyś 2 twistery, a potem zajadało ptasim mleczkiem i nawet nie miałam złej figury, tylko normalną. Ale anoreksja to choroba psychiczna, więc ciężko oczekiwać po mnie zrozumiałych zachowań. Nie ma tu logiki: jestem za chuda - jem więcej. Moją obsesją są kalorie i jakkolwiek głupie by to nie było, niełatwo z tym walczyć.

Widzę, że zaistniała nerwowa atmosfera, zupełnie niepotrzebnie. Większość normalnych ludzi uważa jedzenie za coś oczywistego i tak właśnie powinno być.

linka, sama znam wielu takich patyczaków, wśród dziewczyn też, co jedzą, jedzą i utyć nie mogą;) Ale dopóki są zdrowe, nie ma w tym nic niepokojącego.

Hm, dzisiejszy bilans kaloryczny to 1500. Jak na mnie, nie jest źle. Ostatnio w domu było nieciekawie, więc automatycznie jadłam mniej. Jutro terapia, mam nadzieję, ze pozbieram się do kupy.
Feith
Offline

Re: dylematy (eks?)anorektyczki

przez Natascha 23 mar 2010, 19:59
Witaj Feith! Przez ponad 2 miesiące nie zglądałam na forum. Dzisiaj akurat mam nadmiar czasu ;) i czytam tematy, które wcześniej przeoczyłam.
Przerobiłam anoreksję na własnej skórze- spędziłam prawie rok na oddziale leczenia zaburzeń odżywiania i chyba rozumiem przez co przechodzisz. Myślę, że trudno z tym skończyć bo ana stwarza pozory, że się kontroluje własne życie, emocje i człowiek boi się utraty tej ''kontroli''.
Natascha
Offline

Re: dylematy (eks?)anorektyczki

Avatar użytkownika
przez scrat 23 mar 2010, 22:03
Feith już nie ma - poszła z forum po tym jak jej były chłopak zaczął wywlekać publicznie ich prywatne sprawy.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: dylematy (eks?)anorektyczki

przez Natascha 24 mar 2010, 12:29
Szkoda. Cholera, zawsze się muszę ze wszystkim spóźnić :?
Natascha
Offline

Re: dylematy (eks?)anorektyczki

przez VasqueS 24 mar 2010, 13:52
Natascha, Spokojnie, za jakiś czas powinna wrócić.
Tylko wypatruj posta.
VasqueS
Offline

Re: dylematy (eks?)anorektyczki

Avatar użytkownika
przez scrat 24 mar 2010, 21:01
Szkoda że ty nie zachowałeś się jak facet i nie poszedłeś zamiast niej, gdy ona zdecydowała się wyjść.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: dylematy (eks?)anorektyczki

przez VasqueS 24 mar 2010, 22:02
Proponowałem jej to, ale to wynik zostanie między nami.
VasqueS
Offline

Re: dylematy (eks?)anorektyczki

Avatar użytkownika
przez scrat 24 mar 2010, 22:08
Ty nie masz proponować (bo jakiej odpowiedzi od niej się spodziewałeś?) tylko powinieneś zachować się jak facet a nie jak szczyl i to zrobić. To w ogóle jakaś farsa żeby obcy musieli ci coś takiego mówić.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: dylematy (eks?)anorektyczki

przez VasqueS 24 mar 2010, 23:27
scrat, Dzięki, zauważ nazwe nerwica.com, dla ludzi z problemami powiedzmy, że w ciągu kilku dni się wszystko wyjaśni.
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do