Skocz do zawartości
Nerwica.com

Strach przed... schodami?


USE90

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem czy to normalne (nawet jak na "nerwikow"), ale mam trudnosci z... chodzeniem (na dol) po schodach. Na studiach, a wczesniej w liceum (choc nie w takim stopniu). Nigdzie indziej nie mam i nie mialem z tym problemu.

 

Na czym polegaja te trudnosci? Na tym ze, gdy sa ludzie za mna, to staje sie strasznie, naprawde, spiety i nerwowy jak mam zejsc po schodach. Ta nerwowosc zaczyna sie jeszcze przed schodami i rosnie z kazdnym pokonanym w spietym stylu schodkiem, czyli mowiac krotko; pokonuje te schody jak robocop z awaria systemu :lol: Natezenie takiego ataku zwykle rozni sie w zaleznosci od okolicznosci.

 

Nie zawsze tak sie dzieje, czasami nie mam ataku, ale jak mam... to... nic tylko zapasc sie pod ziemie. Naprawde. Wstyd ogromny. A po schodach... znowu moge chodzic jak normalny czlowiek. Tak odrazu. Bez zadnej "galaretki".

 

 

 

Ktos jeszcze ma podobne doswiadczenia, czy takie cos jest nienormalne nawet jak na nerwikow?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

USE90, mnie sie wydaje,że w nerwicy chyba wszystko kazdy objaw jest normalny ciało robi z nami rózne rzeczy pod wpływem psychiki,sama to dobrze wiem,ze az strach sie bać jak nie raz funkcjonuje :roll: ale mnie pomaga w zwalczaniu tych objawów terapia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, nic sobie takiego nie przypominam. Poprostu jest to chyba jakis tam objaw nerwicy i... tyle. Chyba... Jak mam "problemy mentalne" od, mniej wiecej, 8 lat, tak objawy nie zawsze sa takie same. Kiedys np. robienie zadan na tablicy nie sprawialo mi zadnych problemow, a za to panicznie balem sie otwierac drzwi kluczem... jak ktos byl z boku (no dobra, tutaj akurat moge sie domyslac dlaczego tak bylo).

Teraz z drzwiami nie mam problemu, a mam problem z robieniem zadan na tablicy. I tak jak mowilem, jest to problem punktualny. To znaczy ze w okreslonym miejscu (np. uniwersytet) moge go miec, w innym juz nie mam problemu.

 

No i do tego dochodzi strach przed... strachem. Jak nie mam z czyms problemu to o tym nie mysle. Jak mam to mysle. I tak mysle o tym problemie se schodami a to powoduje ze ten problem jest jakby bardziej obecny. Zamkniete kolo.

 

------------------

Co tu duzo mowic; tak naprawde tu nie chodzi o jakies glupie schody tylko o sama nerwice. Albo sobie z nia poradze, albo zawsze bede mial problemy tego typu. Zaluje niezmiernie ze tyle czasu stracilem. Cholera, jakbym zaczal cos z tym robic np. 3 lata temu, to byc moze dzisiaj nie mialbym takich problemow. No ale coz, prokrastynacja to tez objaw nerwicy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lęk przed schodami, wspinaniem się i upadkami to klimakofobia

a skoro to odmiana fobii to może być jak najbardziej związana z zaburzeniami nerwicowymi

ja przez lata nie wchodziłam na ruchome schody... w górę jechać jeszcze jakoś dawałam radę jak już nie było innego wyjścia ale w dół... gehenna... 10 minut prób wejścia na to ustrojstwo i w rezultacie i tak jechałam windą lub wybierałam normalne schody jako mniejsze zło... mniejsze zagrożenie...

leki wyeliminowały ten lęk i o ile schody nie jadą zbyt szybko to daję radę nawet jeździć w dół ;)

u mnie ten lęk pojawił się o ile dobrze pamiętam po wydarzeniu jakim był upadek z takich właśnie schodów i upokorzenie jakiego doznałam przez to że widział to tabun ludzi :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się biorę schodów.

Często mam sny o schodach.W senniku schodzenie w dół oznacza utrata prestiżu społecznego,iść w górę zwiększenie prestiżu.Ja mam sny,że nie mam siły wejść na ostatni stopień.

Bardzo się boję schodów ruchomych.

Bać się schodów to dla mało tolerancyjnych może się wydawać śmieszne,dlatego "się ukrywam" i pomimo lęku pokonuje te schody dla mnie 10 razy większe niż dla "normalnych".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też sie boje schodów , 10 lat temu spadłam ze schodów i skręciłam nogę i od tamtego czasu panicznie boje się schodzić po schodach i przekrzywiam prawą nogę na zewnatrz aż jak stawiam na stopień niewiem dlaczego, przed wypadkiem wszystko było w porządku a od tamtego wypadku przeżywam koszmar najgorzej jak gdzies pojde do sklepu lub do galerii ze schodami to wpadam w paranoje aż że zaraz spadne i bedzie obciach , niewiem jak sobie mam z tym poradzić i jeszcze na dodatek nie zejde po jednym schodku tylko po dwa :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też sie boje schodów , 10 lat temu spadłam ze schodów i skręciłam nogę i od tamtego czasu panicznie boje się schodzić po schodach i przekrzywiam prawą nogę na zewnatrz aż jak stawiam na stopień niewiem dlaczego, przed wypadkiem wszystko było w porządku a od tamtego wypadku przeżywam koszmar najgorzej jak gdzies pojde do sklepu lub do galerii ze schodami to wpadam w paranoje aż że zaraz spadne i bedzie obciach , niewiem jak sobie mam z tym poradzić i jeszcze na dodatek nie zejde po jednym schodku tylko po dwa :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też się boję... po schodach schodzę jakby były oblodzone i za chwilę miałabym się wywalic, chodzę jak jakaś pokraka... jak miałam 14 lat zepchnięto mnie z drewnianych schodów w szkole i była próba zepchnięcia z murowanych (tj. zepchnęliby gdybym się w porę nie obróciła i nie zobaczyła ruchu winowajcy i złapała profilaktycznie za barierkę)...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też się boję... po schodach schodzę jakby były oblodzone i za chwilę miałabym się wywalic, chodzę jak jakaś pokraka... jak miałam 14 lat zepchnięto mnie z drewnianych schodów w szkole i była próba zepchnięcia z murowanych (tj. zepchnęliby gdybym się w porę nie obróciła i nie zobaczyła ruchu winowajcy i złapała profilaktycznie za barierkę)...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×