Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co to jest ? Jak sobie pomóc ?


Maniek01

Rekomendowane odpowiedzi

Witam was;

 

Moj 1szy post. Sporo jest tutaj tych działów. Nie wiem czy dobry wybrałem także ewentualnie po prosze o przeniesienie w odpowiednie miejcie. O co chodzi? Ogólnie rzecz biorąc zawsze byłem normalnym stabilnym emocjonalnie zdrowym facetem. Teraz mija rok, od kiedy mam takie dziwne stany, że mam takie uderzenie gorąca; uderzenie; napięcia na brzuch i jelita podczas sytuacji stresowej. Podczas strachu; przed seksem; podczas np. ucieszenia sie z czegoś z jakiejś rzeczy bądź z jakiejś sytuacji. Mało tego jestem w stanie w myślach wyobrazić sobie jakąś sytuacje; przypomnieć sobie o czymś, co bedzie u mnie powodowało takie uderzenie? Lęku ma sie rozumieć? Zaczęło mi to trochę utrudniać funkcjonowanie w społeczeństwie. Starłem sie sam nad tym zapanować; czasami mi sie udaje czasami nie zależy? Nie wiem, od czego. Nabawiłem sie jakiś głupich lęków? Na odbieralnie telefonu; na rozmowę ze swoimi znajomymi, których znam kilkanaście lat? Dużo jest takich momentów. Nie che mi sie opisywać wszystkiego, ale mam nadzieje ze naświetliłem wam sprawę.

 

Pojawia sie pytanie jak mogę sie tego pozbyć? Nie jest to naturalna cecha człowieka. Sięgam w wstecz jakieś 2 lata i byłem zupełnie innym człowiekiem bez mmm zahamowań; byłem bardziej wyluzowany. Nie che brać żadnych leków na psychikę; nie chce brać i męczyć sobie ciało i psychikę jeszcze bardziej. Psycholog; tak myślałem o nim, walczę z takim wyjściem, ale jakoś nie mu nie ufam... Nie jest to krytyczny moment w moim życiu więc podchodzę do tego na spokojnie.

 

Macie na to jakieś sposoby? Odżywiane? Ćwiczenia umysłu? Więcej spokoju? Może jakieś wasze doświadczenia? Będę wdzięczny za pomoc:)

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. A te lęki (też takie mam - np. strach przed odebraniem tel., strach przed wyjściem z domu do znajomych itp.) poprzedziło jakieś przykre wydarzenie w Twoim życiu? Mam na myśli zależność ich powstania od jakiejś sytuacji, którą przeżyłeś. A może masz jakieś nierozwiązane problemy, obawy przed przyszłością? Może coś się stało takiego, nad czym przeszedłeś do porządku dziennego, a to jednak w Tobie tkwi? pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak; było cos takiego. Była to płeć przeciwna, przez którą najadłem się sie stresu i nabawiałem dziwnych chorych zdarzeń. Ta kobieta nie jest tak naprawdę nic winna; nic mi złego nie zrobiła; to ja miąłem takie " chore " podejście do jej osoby. I dokładnie masz racje to coś to było to od tego sie wszystko zaczęło. Sięgam w przeszłości i przed jej spotkanie byłem ze tak sie wyrażę " normalny " a po zerwaniu znajomości stałem sie troszkę " popsuty " i ten stan utrzymuje sie do teraz; jest lepiej, ale nie jak wcześniej...

 

Jestes w stanie mnie jakos poprowadzic; doradzic ?

 

-- 09 kwi 2011, 09:01 --

 

Macie na to jakieś sposoby? Odżywiane? Ćwiczenia umysłu? Więcej spokoju? Może jakieś wasze doświadczenia? Będę wdzięczny za pomoc:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×