Aktorstwo

Inne zaburzenia.

Re: Aktorstwo

przez yans 08 cze 2010, 09:58
Pytanie laika który waszych problemów nie doświadcza - a gdyby tak "zdecydować się" na tylko jedną z "ról" i trwać w niej? Dałoby się tak? Taki "substytut" prawdziwej osobowości...?
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: Aktorstwo

Avatar użytkownika
przez kubaka666 08 cze 2010, 10:10
yans: właśnie ostatnio próbuję tak robić, zobaczymy co z tego wyjdzie. a to trochę dziwne jest że mogę sobie wybrać kim chcę być, bo może się okazać że nie będę mógł taki być, prosty, acz trochę abstrakcyjny przykład: będę chciał być inteligentniejszy niż jestem, no a tak się nie da.

Moja psycholog zasugerował mi że takie rozmycie tożsamości może być próbą obrony przed zmianą swoich postaw tzn.staram(staramy się wszyscy którzy mają taki problem?)udawać przed soba że nie wiemy czego chcemy i kim jesteśmy,próbujemy negować własne przekonania i postawy po to żeby narobić sobie w głowie mętliku i nie przyznać się do tego że w głebi serca nie chcemy sie zmianiać czy bronimy się przed zmianą.Takie romycie wydzenia trochę.Co wy na to?


jakoś mi się to nie widzi, bo ja często zmieniam swój sposób zachowania.

pozdrawiam
Kuba
śmieszy mnie to co napisałem powyżej.

"jesteś dziwny." i słowo nerwicą się stało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
05 cze 2010, 00:38
Lokalizacja
Warszawa

Re: Aktorstwo

Avatar użytkownika
przez kubaka666 08 cze 2010, 13:34
Pytanie laika który waszych problemów nie doświadcza - a gdyby tak "zdecydować się" na tylko jedną z "ról" i trwać w niej? Dałoby się tak? Taki "substytut" prawdziwej osobowości...?


no i miałem jakiegoś upatrzonego siebie, do którego dążyłem i znowu się kimś innym zainspirowałem, no i dalej ewoluuję. to jednak nie działa.

jak weźmiesz sobie cechę np. pewność siebie i pojawia sie ktoś pewniejszy siebie niż ty to od razu twoja pewnosć siebie się topi>


ja akurat z tym nie mam problemu, jakoś potrafię w sobie obudzić na tyle mocną pewność siebie że jeśli wiem że mam rację to nie daję za wygraną. noi jestem na pierwszym roku studiów, więc poznałem bardzo wielu ludzi, w tym sporo totalnych idiotów, co mnie trochę dowartościowało.

postaram się "wyreżyserować "parę sytuacji w których spróbuje być sobą.


też tak robiłem, ale to w sumie dla mnie mało działa, bo wpisuje się to po prostu w kolejny etap mojej "ewolucji" i trochę to jak próba teatralna tylko że głowie (bo tak to zrozumiałem). a później w rzeczywistości i tak jest różnie.

czekam aż z tej pustki która jawi mi się moje wnętrze coś sie wyłoni bo przecie tam coś musi być tylko się schowało


a nie myślisz sobie czasami że tam nic nie ma? bo ja mam do tego właśnie takie podejście, tzn tak to odczuwam: mam to puste miejsce na osobowość i w końcu muszę jakąś tam włożyć.

pozdrawiam
Kuba
śmieszy mnie to co napisałem powyżej.

"jesteś dziwny." i słowo nerwicą się stało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
05 cze 2010, 00:38
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Aktorstwo

Avatar użytkownika
przez Korba 08 cze 2010, 17:02
Chyba wielu z nas boryka się z podobnymi problemami.
Ja już się nie raz gubię w tym, która postać to ja naprawdę, a która to fikcja.
Tak naprawdę to chyba zagubiłam gdzieś swoją naturalność, dopasowywuję się na potrzeby otoczenia.

Czasem jak słyszę co o mnie mówią w pracy (że jestem taka perfekcyjna, przebojowa i efektywna), to się zastanawiam, czy to aby na pewno o mnie, a następnie wpadam w panikę, że niedługo się zorientują, że to wszystko kłamstwo i pozerstwo.

Dużo gorzej mi się dopasować w rodzinie albo na imprezach, choć jak mam dobry dzień, to jestem lwem parkietu i perłą towarzystwa - ja z moją pielęgnowaną fobiczką społeczną :105:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Aktorstwo

przez Maniak86 09 cze 2010, 01:03
To wszystko o czym piszecie, to jest reakcja obronna, tak reakcja obronna, udawanie kogos kim sie nei jest, tylko po to zeby uzyskac akceptacje, boicie sie "śmiertelnictwa", boicie sie pospolitości, szarości, dlatego udajecie kogos innego, boicie sie byc tym kim jestescie, wymyslacie sobie inne osobowosci , idealizujecie sie z nimi, chcecie byc kims szanowanym , kims lepszym niz reszta spoleczenstwa, bocicie sie przecietnosci, dlatego wlanei gracie, caly czas gracie, ale w glebi serca nei wiecie kim jestescie, ten wyidealizowany obraz siebie was przerasta. Wśród ludzi staracie sie odgrywac swoje role, lecz, kiedy kurtyna zapadnie, kiedy swiatla zgasna, kiedy wszyscy roizejda sie do swoich domow, wy siedzicie przed kompem i myslicie - :"kim jestem?", i co wtedy? Wtedy ogarnia was niemożliwa do opisania pustka.
Tak znam, to , mam to juz za soba, wiecie jaka jest recepta ? Olejcie to co mysla o was inni, wejrzyjcie wgłąb siebie, zrobcie choc raz w życiu to na co macie ochote a nie to coś, co jest powrzechnie uważane za "cool", "trendy", "na czasie", "na luzie"... Zróbcie coś co da wam radość, a z czasem zaczniecie dostrzegać coraz więcej tych radości, zaczniecie nabierać co raz wiecej szacunku do samego siebie i zaczniecie mieć w dupie zdanie innych ludzi, którzy de facto, też mają was w dupie, ale tak to wlasnie jest - jestes kowalem wlasnego losu, i od ciebie zalezy twoje zycie.. Kiedy kogoś nie lubicie, zjebcie go jak psa, nie starajcie sie mu przypodobac, kiedy ktos was obrazi - obraźcie go tak samo, albo jeszcze gorzej - w tej sposób nabieracie szacunku do samego siebie i zyskujecie pewność siebie. Nie dajcie sie robić w wała, świat jest brutalny, ludzie są głupi, zawistni, ślepi i pełni kompleksów, zrobią wszystko żeby was zmieszać z błotem i żeby sie dowartościować, tak jak w dżungli - wygrywa najlepszy, nie dajcie sie robić w /cenzura/, miejcie swoje zdanie.
Peace.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
11 gru 2006, 22:15

Re: Aktorstwo

Avatar użytkownika
przez kubaka666 09 cze 2010, 01:18
Kiedy kogoś nie lubicie, zjuebcie go jak psa, nie starajcie sie mu przypodobac, kiedy ktos was obrazi - obraźcie go tak samo, albo jeszcze gorzej - w tej sposób nabieracie szacunku do samego siebie i zyskujecie pewność siebie. Nie dajcie sie robić w wała, świat jest brutalny, ludzi są głupi, zawistni, ślepi i pełni kompleksów, zrobią wszystko żeby was zmieszać z błotem, tak jak w dżungli - wygrywa najlepszy, nie dajcie sie robić w /cenzura/, miejcie swoje zdanie.


już trochę temu taką taktykę przyjąłem to zrobiłem się arogancki i pyszny., co mi się nie za bardzo spodobało. to, że ktoś mnie obraża nie znaczy, że ja mogę go obrażać. ale poza tym jest tak jak piszesz, tzn tak ja to odczuwam.

pozdrawiam
Kuba
śmieszy mnie to co napisałem powyżej.

"jesteś dziwny." i słowo nerwicą się stało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
05 cze 2010, 00:38
Lokalizacja
Warszawa

Re: Aktorstwo

przez Maniak86 09 cze 2010, 01:24
kubaka666 napisał(a):
już trochę temu taką taktykę przyjąłem to zrobiłem się arogancki i pyszny.,
pozdrawiam
Kuba


Wiesz co ? Lepiej byc arogancki i pyszny i żyć w zgodzie ze sobą niż ciągle przytakiwać jakiejś pojebanej, zakompleksionej gawiedzi, bo w tedy oni sie wywyższają, staraj sie żyć w zgodzie ze sobą, a jak natrafisz na jakąś przeciwność w społeczenstwie - rozwiąż to kulturalnie, intelektualnie, zniszcz chama inteligencją, zrób to w zgodzie ze sobą, ale kulturalnie, wg. reguł ogólnie przyjętych norm. Bedziesz miał wtedy nieziemską satysfakcję a twoja pewność siebie uroście w piórka i kolejny przeciwnik nawet nie śmie się do ciebie zbliżyć.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
11 gru 2006, 22:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do