Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez czarna roza 03 wrz 2011, 22:41
Czasem tak mam,potrzebuje wtedy niezłego kopa, źle robię że topie smutki w alkoholu ale parę dni mam potem spokój, przesadziłam trochę dzisiaj.
czarna roza
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez małaMI25 04 wrz 2011, 16:14
Właśnie... czemu one owładnęły moją głowę... :hide:
Rano wieczór,popołudniu...nie chce ich :silence:
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jaskolka83 04 wrz 2011, 17:01
a ja mam teraz mysl zeby sobie obejrzec mecz na tvn i wylaczyc inne mysli ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
30 sie 2011, 18:28
Lokalizacja
war maz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze.

Avatar użytkownika
przez element 09 wrz 2011, 22:35
Wahanie nastroju...

Czy to mozliwe ze 2 dni temu chcialem sie zabic.... Wszystko stracilo sens a dzisiaj czuje sie "nawet okej"??
Ostatnio edytowano 10 wrz 2011, 01:26 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 wrz 2011, 01:28
element, czasem w zaburzeniach mamy tego rodzaju myśli.
O ile pamiętam cierpisz na nerwicę.
Powiedz o tym na wizycie psychiatrze/terapeucie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Myśli samobójcze

przez Beznadziejna Ruletka 11 wrz 2011, 15:12
Moje życie na prawdę nie ma sensu. Nie mam na studia, nie mam pracy, zostawiła mnie osoba dla której oddałabym życie, dla niej od początku byłam nikim, słyszę to i widzę jak mi to mówi. Nie nadaję się do niczego, z nowej pracy wyrzucili mnie po kilku godzinach. Chcę odejsc, chce zachorowac, chce cierpiec by widzial jak sie mecze, bo on nie ma żadnych skrupułów, nie ma wrażliwości.

Kocham, nie uwolnię się, widzę go nieustannie, słyszę, czuję dotyk, mam paranoję i lęki. Tracę znajomych, boli mnie serce, nie umiem się skupic, nie śpię. Gdyby chociaż powiedział to w oczy, już chyba nikt nie pomoże. Wcale nie przejął się, że chciałam już odejśc, polknęłam garsc tabletek, chciałam rzucic się z przepasci i wejsc pod pociag, ale kocham go i łudze sie, na co nie ma szans, ze kiedys wroci, powie, ze to byl blad, choc przez chwile go zobacze.

Nie ma sensu, udaje i juz nie umiem, tak bardzo boli mnie serce. Pustka i może żal, nazwał mnie idiotką, dlaczego, chciałam dobrze, nie zrobiłam nic złego :(

Dlaczego ludzie bez powodu ranią innych, którym złożyli obietnicę, okłamywali fałszywą miłością.
Po co tak niszczyc czlowieka? Jestem psychicznym wrakiem, a nie człowiekiem, już nawet cieniem nie jestem.
Posty
9
Dołączył(a)
24 lis 2010, 19:12

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 wrz 2011, 15:20
Beznadziejna Ruletka, NIe możesz z powodu sytuacji, że on nie chce z Tobą być targać się na swoje życie.
Wcale nie przejął się, że chciałam już odejśc, polknęłam garsc tabletek, chciałam rzucic się z przepasci i wejsc pod pociag, ale kocham go i łudze sie, na co nie ma szans, ze kiedys wroci, powie, ze to byl blad, choc przez chwile go zobacze

Jeśli tymi slowami chciałaś go zatrzymać przy sobie, to jest to nie w porządku. To brzmi jak szantaż emocjonalny.
Rozumiem, że go kochasz, zależy Ci na nim.
Myślę też, że masz poważny problem z rozłaką w tym związku.
NIe chciałabyś skorzystać z pomocy terapeuty?

Dlaczego mówisz, że od początku dla niego byłaś nikim?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Myśli samobójcze

przez Beznadziejna Ruletka 11 wrz 2011, 15:34
Gdy według mnie to był jedyny sposób uwolnic sie od tego stanu. Mam problem, nie ma rozłąki, on to skończył, przez telefon. Zwyczajnie powiedział, że nic nie znaczyłam, nie podał mi żadnego powodu. Wydawało mi się, że było nam dobrze, mieliśmy piękne plany.
Raz byłam u terapeuty, ale w takich sytuacjach znów włącza mi się udawanie, że wszystko gra. Nie umiem się przemóc, powiedzieć. Prędzej powiedziałam o tym przyjaciółce. Ale nic nie poradzi, nic nie zrobi przecież, ani ja nie mam na to wpływu. A mi się już od tego w głowie pomieszało :(
Posty
9
Dołączył(a)
24 lis 2010, 19:12

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 wrz 2011, 15:37
Beznadziejna Ruletka, Miałam na myśli sesje terapeutyczne. Nie jedną wizytę u psychoterapeuty.
Możesz mieć poważniejsze problemy, nie chcę tytaj snuć domysłów. Nie jestem psychologiem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Myśli samobójcze

przez Beznadziejna Ruletka 11 wrz 2011, 15:46
Byłam tylko u psychologa, oczywiście według niego nic mi nie było, bo nie powiedziałam mu wszystkiego. Nawet mi przez mysl nie przechodzi chodzenie na sesje. Opowiadac komus totalnie obcemu co mam w glowie, te wszystkie schizy.
Posty
9
Dołączył(a)
24 lis 2010, 19:12

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 wrz 2011, 19:19
Ja chodzę na terapię od dwóch lat i to nie są opowiadania , no, ale to Twoje życie Beznadziejna Ruletka.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Myśli samobójcze

przez fiolka34 11 wrz 2011, 19:22
no własnie może te wszystkie schizy powinnaś wyrzucić z siebie
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

Myśli samobójcze

przez Beznadziejna Ruletka 11 wrz 2011, 19:28
kiedy ja mysle, ze znowu cos we mnie sie zablokuje, ze znow bede grala, ze jest w porządku
ale w sumie chyba juz nic nie mam do stracenia
chcialabym normalnie zyc
Posty
9
Dołączył(a)
24 lis 2010, 19:12

Myśli samobójcze

przez fiorella22 13 wrz 2011, 20:55
witam mam26 lat i od9 lat okropne zaciskające bóle w okolicy żołądka myslałam że to przepuklina ale miałam gastroskopię i okazało się że nie mam przepukliny przełykowej.lekarz rodzinny stwierdził ze to nerwica .jak napadają mnie takie bóle to boli i zaciska mnie zołądek do dwuch tygodni i biore leki rozkurczowe i jeżdze na kroplówki na szpital ale już mam dośc zycia ciągle mi przychodza głupoty do głowy i cały czas myśle i myśle sama sobie coś wmawiam chciałam się dowiedziec czy ktoś ma podobne bóle i czy psychiatra pomoże bo ja w to nie wierze :silence: jestem załamana i już mam dośc nawet pracy nie moge znalesc bo gdzie nie zaczne to popracuje do pierwszego bólu i pracodawca dziękuje mi za prace co mam robić pomocy
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
13 wrz 2011, 07:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do