Niekonwencjonalne metody leczenia nerwicy lękowej

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

przez Pstryk 19 sie 2007, 15:06
Jakoś te formy - listowna, telefoniczna czy przez net - nie wzbudzają zaufania we mnie. Wiele już słyszałam i czytałam n/t tej metody ale ciągle mam jakieś wątpliwości. Podobno są organizowane warsztaty w różnych miejscowościach. Wie ktoś coś o tym?
Pstryk
Offline

przez 1507 19 sie 2007, 23:26
narazie tylko w-wa i wrocław ma być ktoś świeży w Łodzi, kiedyś dzwoniłem tam
1507
Offline

przez patrycjapati1 13 wrz 2007, 21:01
ja jestem na sesjach indywidualnych w Warszawie i jestem zadowolona:) duzo ćwicze sama a na sesji pracuje nad powazneijszymi rzeczami, bo jednak terapeuta ma inne spojrzenie. Metoda jest "technicznie" banalna, ale ta cześć psychologiczna jest nieco bardziej skomplikowana it u trzeba sie pouczyc i nabrać wprawy, ale warto:) Nawet jak czuje, ze zaraz zacznie się napiecie, czy lek, to ide do toalety na krótkie ćwiczenie i jest po sprawie. Troche w to trudno uwierzyć, ale działa:)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
06 lip 2007, 18:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Pstryk 14 wrz 2007, 21:56
Być może terapia nie wzbudzała by wśród Nas tyle wątpliwości, gdyby była bardziej dostępna. Niestety, jestem z drugiego końca Polski, do tego muszę być "na miejscu" z uwagi na charakter mojej pracy :?
Pstryk
Offline

UZDROWICIEL

przez Agataxxs 26 wrz 2007, 12:42
Czy słyszeliście o uzdrowicielu z Łęczycy?
Podobno leczy nerwice , depresje.
Jest to bioenergoterapeuta posiadający energie rak niskich i wysokich częstotliwości. Jest skuteczny i niedrogi!!!
Ja chyba skorzystam:)
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
09 lip 2007, 20:06
Lokalizacja
Rzeszów

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 wrz 2007, 12:43
Ja tam w bioenergoterapeutów nie wierze ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez sokzczeresni 28 wrz 2007, 16:50
ostatnio uslyszalam, ze dobrze jest zahartowac cialo, ze to pomaga... ale jakos nie mam mocy wylewac na siebie z samego rana kilku wiader zimnej wody... ...sama zreszta nie wiem... na pewno nie podzialala na mnie homeopatia, chociaz uwaznie dobrana przez specjaliste, krople walerianowe tez nie, przy medytacji Zen boje sie bardziej niz przed i po razem wziete... esh...
i am smiling
i am smiling
if you turn me
upside down
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
26 cze 2007, 22:37

Avatar użytkownika
przez sokzczeresni 28 wrz 2007, 17:46
hej mam pytanie

a wlasciwie kilka... na pewno sprobuje tej terapii ale chcialabym najpierw Was o cos spytac...

czy to jest cos w rodzaju treningu uwalniania tlumionych emocji?

czy to bardziej przypomina terpie np. psychodynamiczna lub psychoanalityczna, czy raczej behawioralna? (jesli ktos z was ma takie porownanie)?

i czy ktos z was faktycznie robil to przez telefon? ja tak tylko bede mogla to zrobic... boje sie z jednej strony ze tak to moze byc mniej skuteczne, a z drugiej, obawiam sie, ze wylezie cos traumatycznego na tej terapii i zostane z tym sama...

poniewaz jestem na etapie wchodzenia we wszystko co daje nadzieje, wejde w to na bank i bede Wam pisac co i jak, sprobuje nieco bardziej konkretnie niz poprzednicy :?

pozdr.
i am smiling
i am smiling
if you turn me
upside down
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
26 cze 2007, 22:37

przez pawlos 28 wrz 2007, 20:15
myślę, że pewne niekonwencjonalne metody mogą przynieść ulgę, ale zazwyczaj z problemów mało skomplikowanych
najlepiej poradzić się kogoś dośw. który z niejednej nerwicy uleczył np. psycholog kliniczny Wierzcie oni znają różne metody niekonwencjonalne. Znają tez wielu oszustów naciągaczy nie mających wiedzy o ludzkiej psychice tacy np bioenergo obiecują złote góry i pewnie czasem jak się im uwierzy to zmiana nastąpi, albo tak to będziemy widzieć, ale problem pozostanie i wróci
Myślałem, że terapia behawioralne pomorze, ale jak problem jest skomplikowany to ona może usunąć skutki, ale przyczyny i tak w nas zostaną i jakaś trauma i już jesteśmy w matni
Najlepiej połączyć wszystko i działać na wiele frontów
to co mi przynosi ulgę (oprócz psychoanalizy i pomocy duchowej) to góry, basen, relaksacja - trening autogeniczny i wizualizacja, ale na te dwie ostatnie to i tak trochę za wcześnie
CIERPLIWOŚĆ
potrzebna najbardziej
chmmm....życie
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
26 wrz 2007, 16:22
Lokalizacja
Nowy Sącz

przez Delvin 04 paź 2007, 23:19
Najlepszy na ciężką nerwicę jest SEX, super niekonwencjonalny a jakże skuteczny sposób !!! Spróbujcie sami, warunek jest jeden - musicię dać z siebie wszytsko !!!
Gwarantuje że od razu wasz stan się polepszy !!!
Sebastian
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 maja 2006, 10:54

przez Pstryk 11 paź 2007, 18:59
Delvin, bywa, że nerwica lub depresja zaburza sprawność psycho-fizyczną do wykonywania tego typu relaksacji ;) Ale jeśli Ci służy to tylko pozazdrościć :lol:

Mam w biblioteczce masę literatury od "Potęgi podświadomości" po akupunkturę itp. Podziwiam ludków, którzy mają siłę i motywację, aby to stosować. Zazdroszczę :?
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez scrat 12 paź 2007, 02:19
Ja też jestem sceptyczny co do bioenergoterapeutów. Ogólnie jak czegoś nie mogę zrozumieć to wolę się trzymać z daleka (dotyczy też religii) :)

A do tematu... Chyba jedyną metodą jest głęboki, miarowy oddech... Byle nie doszło do hiperwentylacji... No i czasem, kiedy jest naprawdę źle, myśli samobójcze, ale to norma chyba...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez emiflo 12 paź 2007, 22:49
ja stosowałam chyba wszystkie metody niekonwencjonalne (hipnoza u Kaczorowskiego, metoda BSM, metoda BRT, wizyty u bioenergoterapeutów)
Dużo pieniędzy poszło w diabły. Jednak cały czas wierzę, że a nóż widelec znajdą cudne lekarstwo tzw. "złoty środek" na nerwicę i bez względu na to czy to byłby konwencjonalny czy niekonwencjonalny lek , to i tak bym spróbowała.
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Avatar użytkownika
przez mia25 13 paź 2007, 09:45
mi się wydaje, że żadne metody nie są w stanie wyleczyć nas z nerwicy jeśli my sami nie bedziemy nad tym pracowac.one moga ewentualnie pomóc poradzić sobie ze sobą, ale to trzeba zmienić całkiem sposób myślenia.a to wymaga bardzo dużo cierpliwości i siły i to jest własnie najtrudniejsze.
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do