Problemy od zawsze

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Problemy od zawsze

przez Zenonek 07 wrz 2011, 13:57
Wlasnie musimy zrozumiec to, ze mozg nie jest az tak ultra skomplikowany. Jest mozliwe zsyntezowanie lekow, ktore beda skutecznie leczyly depresje, nerwice, niesmialosc, lęki....wszystkie te zaburzenia lacza sie ze soba....I duzo ludzi na nie cierpi.

Dawniej, jeszcze 15-20 lat temu nikomu nie zalezalo na opracowaniu skutecznych lekow psychiatrycznych, ale teraz sie to zmienia.
Jest duza szansa, ze w ciagu ok 10 lat pojawi sie na rynku wiele skuteczniejszych lekow.

SSRI maja tak niska skutecznosc, ze to az byloby wrecz niewiarygodne ;) zeby zaden z tych nowych lekow nie okazal sie wyraznie efektywniejszy.

ciekawy opis :

http://www.poradnikpr.info/?p=2350
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Problemy od zawsze

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 08 wrz 2011, 09:23
Medycyna idzie do przodu, nikt nie wie co za 50 lat będzie :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Problemy od zawsze

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 08 wrz 2011, 12:39
nie jestem pewny czy niektóre rzeczy da się wyleczyć farmakologiczne. Czy istnieją leki podnoszące np samoocenę, dodające odwagi i zwiększające kontaktowośc i nie chodzi mi o żadne narkotyki.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy od zawsze

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 08 wrz 2011, 12:59
Dziś nie....ale w dalekiej przyszłości . :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Problemy od zawsze

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 08 wrz 2011, 13:02
w dalekiej przyszłości to albo będę już nie żył, albo tak stary że wszystko mi obojętne będzie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Problemy od zawsze

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 09 wrz 2011, 09:33
No też fakt .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Problemy od zawsze

przez Zenonek 09 wrz 2011, 14:23
carlosbueno napisał(a):nie jestem pewny czy niektóre rzeczy da się wyleczyć farmakologiczne. Czy istnieją leki podnoszące np samoocenę, dodające odwagi i zwiększające kontaktowośc i nie chodzi mi o żadne narkotyki.



Jest to mozliwe. Poniewaz Twoje problemy biora sie z nadmiernej wrazliwosci i emocjonalnosci. Gdyby zredukowac Twoja ultrawrazliwosc stalby sie o wiele bardziej wyluzowany, kontaktowny, nie bralbys rzeczy do siebie. Krotko mowiac neurotyczna chwiejnosc emocjonalna i kolosalna wrazliwosc uleglaby znacznej redukcji. Stalbys sie po prostu bardziej gruboskorny , a to zaowocowaloby zwiekszeniem pewnosci siebie, wyzsza samoocena, lepszym samopoczuciem.

Nawet sa badanie pokazujace, ze najlepiej dlugofalowo na SSRI reaguja Ci u ktorych pod wyplywem tych substancji redukcji ulega neurotyzm. Gdyz to wlasnie przez neurotyzm najczesciej ludzie popadaja w depresje-nerwice.

-- 09 wrz 2011, 14:26 --

detektywmonk napisał(a):Medycyna idzie do przodu, nikt nie wie co za 50 lat będzie :105:


Chlopie nas raczej kompletnie NIE interesuje co bedzie za 50 lat. Nas obchodzi to co bedzie za 5,10 czy 15 lat kiedy bedziemy jeszcze chociaz w srednim wieku i bedzie mozna sobie pozyc dobrze.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Problemy od zawsze

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 09 wrz 2011, 17:26
mi jakoś SSRI nie pomaga, a na pewno nie dostatecznie. Neurotyczny jak byłem tak jestem tylko bardziej emocje tłumiłem kiedyś a teraz to czasem mam ochotę wszystko porozwalać i nie udaję już że normalny jestem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Problemy od zawsze

przez sorensen 09 wrz 2011, 21:54
carlosbueno napisał(a):mi jakoś SSRI nie pomaga, a na pewno nie dostatecznie. Neurotyczny jak byłem tak jestem tylko bardziej emocje tłumiłem kiedyś a teraz to czasem mam ochotę wszystko porozwalać i nie udaję już że normalny jestem.


Ze skutecznością SSRI to akurat jest bardzo różnie. Mi też kompletnie nie pomogły, a jakoś nie chciałem szprycować się kolejnym. Znam przypadek gościa który próbuje obecnie chyba 4 albo 5 specyfik i jak dotąd jedyne co osiąga to efekty uboczne:)

Neurotyzm jest raczej trudny do likwidacji. O ile w ogóle jest to możliwe w sposób zupełnie trwały.
Mi się czasem wydaje że zrobiłem się bardziej gruboskórny, ale wystarczy jakiś drobiazg i wszystko się rozpada.
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
28 lis 2007, 01:02

Problemy od zawsze

przez Zenonek 10 wrz 2011, 11:42
Ja biore teraz trzeci SSRI i tez praktycznie nie odczuwam zadnego dzialania. Ani antydepresyjnego ani antynerwicowego. Nie odczuwam tez ubokow.

A te leki teoretycznie powinny znosic wlasnie neurotycznosc.

Byc moze chodzi tutaj o dawki. Byc moze potrzebujemy wysokich dawek SSRI. U mnie np mimo zerowej tolerancji wystepuje bardzo slaba reakcja na Alprazolam. Wiekszosc osob mocno wyluzowuje sie juz po 0,5-0,75 mg. Ja zeby odczuc lekki luz potrzebuje 1,25-1,5mg (mimo tego, ze bralem ten lek zaledwie kilka razy w ciagu roku !!). Oczywiscie Xanax dziala na inne receptory niz SSRI, ale moze z tego tez wynika, ze zeby odczuc pozytywne dzialanie potrzebuje nie np 10mg Esci a powiedzmy 20-30 mg ?? Nie wiem tak sobie tylko dywaguje.

Co o tym myslicie ? Jak wygladaly Wasze doswiadczenia z SSRI (jakie dawki bralisci i jaki czas) ?


Natomiast ogolnie jest jak najbardziej mozliwe stworzenie lekow, ktore beda redukowaly neurotyzm i wrazliwosc mozgu...Jest to nie tylko mozliwe, ale wlasnie w tym kierunku ida badania nad nowymi antydepresantami. Kiedys ktos na forum dawal link do profesjonalnego opisu mozgu. Bylo tam opisane w przystepny sposob, ktore czesci mozgu odpowiadaja wlasnie za nadmierna wrazliwosc i chwiejnosc emocjonalna.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Problemy od zawsze

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 10 wrz 2011, 11:49
Ja po Rispolet jestem cichy i spokojny .Brak we mnie agresji .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Problemy od zawsze

przez sorensen 10 wrz 2011, 14:31
Ja wciągałem asentrę (sertralina) i efectin (wenlafaksyna) W pierwszym przypadku spore dawki, w tym drugim umiarkowane. Oba leki przez długi czas. Nie dawały żadnych efektów, praktycznie też żadnych ubocznych (asentra miała jeden, bardzo przydatny w życiu intymnym;) ). Efectin się dość nieprzyjemnie odstawiało.
Tak to mniej więcej wyglądało. Ale chyba nieco zeszliśmy z tematu:)
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
28 lis 2007, 01:02

Problemy od zawsze

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 11 wrz 2011, 09:39
Ja mój lek , zażywam od 5 lat .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Problemy od zawsze

Avatar użytkownika
przez Pasman 11 wrz 2011, 10:45
Kontynuując offtop, na mnie ssri działają mocno. Aktualnie jestem na 1/4 tabletki sertraliny i jak najbardziej odczuwam jej działanie anty depresyjne .
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do