Problemy z przyjaciółką

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Problemy z przyjaciółką

przez smerf89 28 mar 2011, 16:40
Witam serdecznie!

Jestem nowy na tym forum, ale nie będę pisał już w Powitalni, tylko od razu tutaj: cześć wszystkim!
Piszę do Was w pewnej, dość trudnej dla mnie sprawie.
Otóż moja przyjaciółka ma ostatnio tzw. doła. Smuci się niemal codziennie, chodzi ciągle przygnębiona. Narzeka, że czuje się samotna, nie ma na nic ochoty. Uważa, że źle wybrała klasę w liceum, czuje się niedoceniana przez rodziców. Uważa, że jest "wpadką" rodziców. Jej mama podobno uważa, że ona urodziła się za wcześnie, a teraz wygląda okropnie i nie potrafi o siebie zadbać.
Czuje się też samotna, twierdzi, że jestem jedyną osobą, która się jeszcze od niej nie odwróciła. Twierdzi też, że to się w najbliższym czasie zmieni, bo ona jest nie do wytrzymania, jest okropna i nikomu niepotrzebna.
Taki stan trwa już ponad miesiąc. Wcześniej, przez jakieś 5 miesięcy wszystko było w miarę normalnie, nie zachowywała się tak. Ona sama twierdzi, że jest to okresowe, że ma tak średnio dwa razy w roku, i ma tak odkąd pamięta. Ale przecież normalna siedemnastoletnia dziewczyna nie powinna mieć takich długich dołków!

Sam też jestem tym już bardzo zmęczony. Ciągłe podtrzymywanie jej na duchu, które jest bezskuteczne mnie wykańcza. Słowa, żeby zamiast marudzić zmieniła coś, nie docierają do niej. Fakt, czasami ma dni, że czuje się lepiej, zaczyna mnie przepraszać za dzień wcześniejszy, mówi że chce się zmienić itd. Ale dzień później jest znowu tak samo.
Co mam o tym myśleć? Są to objawy depresji czy jeszcze nie? Czy może to tylko efekty dojrzewania i jej przejdzie? Jak mam jej pomóc?

Proszę Was o pomoc, nie wiem co zrobić.

Pozdrawiam
smerf89
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 mar 2011, 21:44

Problemy z przyjaciółką

przez ewaryst7 28 mar 2011, 17:43
Myślę, że dobrze zrobiłaby jej wizyta u psychologa..Być może te hustawki nastrojow , pesymizm świadczą o depresji..Ale to powinien osądzić fachowiec.Porozmawiaj z nią o tym.Nie musi się tak męczyć.Pozdrawiam was ciepło:)
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Problemy z przyjaciółką

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 28 mar 2011, 19:43
Może po prostu depresja sezonowa? Z tego, co czytałam właśnie teraz wiele osób łapie dołki. Rzecz nie powinna być trudna do wyleczenia, ale oczywiście nie jestem lekarzem, nie traktuj moich słów jak diagnozy. Chyba sensownie będzie iść do lekarza, dobrze, że ona też zdaje sobie sprawę, że to nie jest normalne zachowanie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do