Cholerne mysli.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Cholerne mysli.

Avatar użytkownika
przez coolkidofdeathh 19 cze 2010, 21:42
Czesc. W poprzednich postach pisalam o mojej depresji, bulimii. A teraz chodzi o cos zupelnie innego. Otoz, zblizylam sie bardzo z moja nauczycielka. Dowiedziala sie o moich problemach . Zaczelysmy rozmawiac, pisac. Zaprosila mnie do siebie . Starala sie mi pomoc.. no i wiele dla mnie zrobila. W sumie nawet wiecej niz moi przyjaciele razem wzieci.. Wspaniale sie z nia dogadywalam , rozumialysmy sie praktycznie bez slow. Tej samej muzyki sluchamy, obie interesujemy sie buddyzmem. Ogolnie mamy wiele wspolnego. Mimo, ze probowala mi pomoc, sama ze soba nie dawalam sobie rady, moj stan byl tak tragiczny, ze wyladowalam w szpitalu psychiatrycznym , gdzie trzymali mnie 2 miesiace. Wrocilam 3 tygodnie temu. Wydawalo sie, ze wszystko powoli wraca do normy.. A tu niespodzianka. Od kilku dni jest fatalnie. Czuje, ze powracam do punktu wyjscia. A co najgorsze.. zaczelam cos czuc do tej nauczycielki. Nie jestem pewna tych uczuc. Ale non stop o niej mysle. Non stop moglabym mowic jej jaka jest niesamowita. Uwielbiam przebywac z nia, sluchac jej. Wstydze sie tego.. nie wiem co mam robic. Bo to nie daje mi spokoju. Chcialabym spedzac z nia wiecej czasu, bo w gruncie rzeczy jeszcze zadna osoba nie okazala mi tyle wsparcia co ona.Aczkolwiek Ostatnio mam wrazenie , ze totalnie na mnie zlewa. Odpisuje na smsy po 2 , 3 godzinach - a ja czekam jak kretyn na jej odpowiedz i sie wsciekam przy okazji. Jedna czesc mojego mozgu mysli prawidlowo : 'okej, pewnie jest zajeta, odpisze potem' , z kolei druga podpowiada mi zebym napisala jej , ze juz wiecej nie bede zawracac jej glowy, bo czuje, ze jestem dla niej jakims pieprzonym utrapieniem. Nie ogarniam juz co sie ze mna dzieje. Nawet nie wiem co wlasciwie od niej oczekuje. Nie chce zeby sie przestraszyla mnie :O chociaz, pewnie juz ma stracha.
Boje sie, ze juz jej sie znudzilam. i ze jest zmeczona tym moim wiecznym narzekaniem. Najbardziej niepokoi mnie to, ze zaczelam wszystko robic wbrew sobie, nawet jezeli czuje sie calkiem dobrze, to mowie, ze jest beznadziejnie - tylko po to, zeby ona sie mna zainteresowala, pocieszyla mnie, dodala otuchy albo chociaz powiedziala, ze jest ze mną. Dodam , ze mam zle przezycia z dziecinstwa, bo rodzice przez pewien czas sie mna nie zajmowali (sa alkoholikami) i wydaje mi sie , ze wlasnie dlatego tak lgne do tej nauczycielki. Chyba ja pokochalam o0 boje sie , ze to obsesja. Boje sie moich uczuc w stosunku do niej.
Z jednej strony ja 'kocham' a z drugiej mam zal, ze ma dla mnie tak malo czasu. No wlasnie, juz sama nie wiem co ja od niej chce ;/ glowa mnie boli od tego myslenia o niej.
Co ja mam robic, powiedzcie bo zwariuje niedlugo :SSSS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
05 lut 2009, 16:33

Re: Cholerne mysli.

Avatar użytkownika
przez ewap99 20 cze 2010, 09:26
wiesz coolkidofdeathh niezależnie od tego co myślisz i czujesz powinnaś pamiętać że ona ma swoje życie swoją prywatność i swoj czas Ty tez chcesz miec czas dla siebie by cos obejrzec poczytac czy gdzies wyjechac .Człowiek nie moze być czyjąś własnością,Potrzeby osob zaniedbanych emocjonalnie własnie takie są...szukamy w ludziach zastępczych rodziców a gdy znajdziemy to cholernie boimy sie ich utracic boimy sie ze nas odrzucą odtrącą zostawią ze znow zostaniemy sami...wiem o czym piszesz przezywałam cos podobnego dopiero przyjaciółka mi kiedys powiedziała ze albo zaczne byc soba i bede akceptowałą jej wolna wolę albo mam o niej zapomniec bo ona jest juz mną zmęćzona...cholernie bolało ale z perspektywy czasu widze ze miała rację tteraz mnie czasu spedzamy razem ale sa to relacje czyste wedy gdy obie tego chcemy dzielimy sie wspolnie radoscia i smutkiem nigdy jej jednak nie kłamałam ze jest zle jesli nie było..czasem zdrzało sie ze ukrywałam złe samopoczucie
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 25 gości

Przeskocz do