mam problem

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

mam problem

przez reńka 30 kwi 2010, 16:31
mam od około miesiąca problem i nie wiem czy to nie depresja mam dopiero 15 lat a czuje że nie mam po co żyć... to było tak:
mam bardzo słabą odporność i często chorowałam. Lecz gdy tylko wracałam do szkoły wszystko się waliło. Koleżanki nie chciały ze mną rozmawiać, koledzy na każdym kroku obgadywali i to w ten sposób że to słyszałam. Jednym z komentarzy to taki: "No ostatnio dostała słabszą ocenę i nie było jej w szkole przez cały tydzień". Już od tego momentu czułam by przepisać się do innej szkoły. Lecz jeszcze wtedy nikt o tym nie wiedział. Gdy tylko szłam do szkoły czułam lęk i niechęć po prostu już wtedy myślałam nad tym co znowu powiedzą. Wtedy zaczęłam szukać jakiś sposobów by nie chodzić do szkoły. A to powiedziałam że mamy 2 lekcje itp. Im dłużej myślałam nad tym tym bardzie nie chciałam tam chodzić. Gdy powiedziałam prosto z mostu że nie ide mama się zgodziła ale było widac że jest na mnie wściekła. Gdy tylko o tym pisze i przypominam sobie płacze... Więc zaczęłam szukać na internecie jak się zabić i jak uciec z domu. Nie zrobiłam tego to był jeden dzień mojej słabości. Napisałam nawet list pożegnalny do rodziców że przepraszam ich za wszystko co zrobiłam. Przez całe dnie płakałam. Koleżanki wydzwaniały do mnie że wszyscy w klasie mnie obgadują i że z tego powodu mi współczują. Rozmawiałam z mamą o tym że mnie obgadują i że chyba zmienie szkołę. Zgodziła się ale jest konieć roku szkolnego i moja mama chce bym do końca jeszcze miesiąc wytrzymała. Ja już nie daje sobie rady. Ciągle płacze dziwie się że jeszcze nie zabrakło mi łez. Normalnie rozmawiam ze wszystkimi tylko mam wstręt do tego gimnazjum. Co robić?? pomóżcie!!! :cry: :cry:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 16:08

Re: mam problem

przez Nortt 30 kwi 2010, 16:55
reńka napisał(a):mam od około miesiąca problem i nie wiem czy to nie depresja mam dopiero 15 lat a czuje że nie mam po co żyć... to było tak:
mam bardzo słabą odporność i często chorowałam. Lecz gdy tylko wracałam do szkoły wszystko się waliło. Koleżanki nie chciały ze mną rozmawiać, koledzy na każdym kroku obgadywali i to w ten sposób że to słyszałam. Jednym z komentarzy to taki: "No ostatnio dostała słabszą ocenę i nie było jej w szkole przez cały tydzień". Już od tego momentu czułam by przepisać się do innej szkoły. Lecz jeszcze wtedy nikt o tym nie wiedział. Gdy tylko szłam do szkoły czułam lęk i niechęć po prostu już wtedy myślałam nad tym co znowu powiedzą. Wtedy zaczęłam szukać jakiś sposobów by nie chodzić do szkoły. A to powiedziałam że mamy 2 lekcje itp. Im dłużej myślałam nad tym tym bardzie nie chciałam tam chodzić. Gdy powiedziałam prosto z mostu że nie ide mama się zgodziła ale było widac że jest na mnie wściekła. Gdy tylko o tym pisze i przypominam sobie płacze... Więc zaczęłam szukać na internecie jak się zabić i jak uciec z domu. Nie zrobiłam tego to był jeden dzień mojej słabości. Napisałam nawet list pożegnalny do rodziców że przepraszam ich za wszystko co zrobiłam. Przez całe dnie płakałam. Koleżanki wydzwaniały do mnie że wszyscy w klasie mnie obgadują i że z tego powodu mi współczują. Rozmawiałam z mamą o tym że mnie obgadują i że chyba zmienie szkołę. Zgodziła się ale jest konieć roku szkolnego i moja mama chce bym do końca jeszcze miesiąc wytrzymała. Ja już nie daje sobie rady. Ciągle płacze dziwie się że jeszcze nie zabrakło mi łez. Normalnie rozmawiam ze wszystkimi tylko mam wstręt do tego gimnazjum. Co robić?? pomóżcie!!! :cry: :cry:

Za bardzo się przejmujesz tym, co o tobie mówi ludzki chłam, jesteś przewrażliwiona.
Więc... Black metal ku*&@

Ze swojej strony moge tylko poolecić
http://www.youtube.com/watch?v=KYgAsqp7P7g
http://www.youtube.com/watch?v=iUgFAPZYztc
i do szkoły :P
I nie przejmować się co ludzkie ścierwo o tobie prawi.
Pamiętaj że to twoje życie, nie ich. Nie musisz być częścią tego, nie musisz słuchać, brać do siebie każdych pustych słów zidiociałej klasowej masy do siebie.
Nortt
Offline

Re: mam problem

przez ewaryst7 30 kwi 2010, 18:10
Witaj.Powinnam Cię pocieszyć , ale najpierw powiem ci szcerze ,że w tych piekielnych czsach , przerażająca wiekszosc ludzi to głupcy i plotkarze.NIE WIERZ w to , co mówią o Tobie inni , bo Ty sama NAJLEPIEJ wiesz jaka jesteś.Nie przejmuj się plotami małych ludzi.Bo tacy są plotkarze.MALI.Miela swoimi głupimi ozorami , nie zastanawiając się CO MÓWIĄ.Jestes mądra , wrazliwa dziewczyną a oni... Szkoda słów.Wchodz do szkoły z podniesiona głową , patrz im w oczy.Za wszelka cenę nie pokazuj , że Cię ddotyka ich głupia gadka.NIE PODDAWAJ SIĘ.Trzymam za Ciebie kciuki.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do