czy lekarz moze się mylić

Hasiok.

przez daablenart 07 sty 2006, 23:05
A co ??? z koncentracjia bo ja niemogę sie na niczym skupic! mam taki wściekły zament w głowie że niemoge na niczym skupic uwagi a mysli w głowie to tak jak by ktos młynek właczył i wszystko zmixxxxował okropieństwo. nawet na jezdzie samochodem którym juz niechcę jezdzić bo moge komus cos zrobić<przejechałem na czerwonym swietle
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

Avatar użytkownika
przez bibi 08 sty 2006, 00:45
ale ja tez to mam!!!!!!
nie podejmuję się zadnej pracy która by była odpowiedzialna , bo mam problem z koncentracją i pamiecią!
i nie uważam żebym była chora psychicznie
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez daablenart 08 sty 2006, 10:28
Witam ponownie
widzęże te objawy to nie tylko moja przypadłość ???!! jak dajecie sobie rade ?.Ja nie mam nawet pigułek tylko uspokajcz<promazin>kiedys gdy lekarz stwierdził że to depresjie dał mi fluoxetyne i te tabletki zamiast mnie uspokoić doprowadzały mnie do szaleństwa chodziłem jak nakręcony bez celu lęki się wzmogły a koncentracji niestwierdziłem heheh. ale co tam dzisiaj jest lepiej(((( troszke)))) mam zamiar odpocząć
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bibi 08 sty 2006, 11:03
chodzi ci jak sobie radze z tym że brakuje mi koncentracji i mam luki w pamięci???
więc, przeżywam to bardzo, przecież byłam taka elokwentna,brakuje mi normalnych rozmów, iskry ironii.byłam podobna do reirei-a. lubię go czytac , a zarazem tak mu zazdroszcze. że aż nienawidze ze zostało mu to oszczędzone( w dalszym ciągu chodzi mi o luki w pamięci)
ja sobie z tym radzę?
próbuję zaakceptowac.
poniewaz się boję więc nie biorę żadych innych leków wpomagających pamięć.
bogu dziękuje za internet i rozmowy z wami, bo zanim wyśle następnego posta to napisze go 5 razy , przemyślę i napisze jeszce raz
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez daablenart 08 sty 2006, 12:55
u to ciężko, ja nie mam aż takich problemów ale bardzo szybko sie dekoncentruje i niemogę się skupić .W pracy robię 5 rzeczy na raz ale wszystkie kończę .A z pamięciom też nie jest tak bardzo zle!! tylko te myśli o schizofreni i że jestem chory psychicznie niedają mi logicznie i na 100% myslec o tym co robię. np wczoraj przejechałem na czeronym świetle i złapałem takiego klina że mogłem kogoś na pasach zabić . Chciałem iść do domu na nogach
ALE DO SAMOCHODU WSIĄDĘ BO NIEMOGĘ UCIEKAĆ PRZED WSZYSTKIMI PROBLEMAMI
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

przez daablenart 08 sty 2006, 14:33
a powiedzcie czy lęki w przypadku strachu przed schizo... mogą doprowadzić do takiego zapisania w głowie zapachów bo ja mam wrażenie że czasem czuje ten sam zapach ,nie wiem czy ja go czuje czy on naprawde jest czy inni też go czują doprowadza mnie to do szału nie wiem czy to normalne ale boje się takich rzeczy najlepiej jak bym nic niewidział niesłyszał i nieczuł hehehe. Jestem coraz bardziej przygnębiony i zaabsorbowany tą całą sytuacjią
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

przez daablenart 08 sty 2006, 14:34
a może próbuje sam w sobie go wywołać i oszukuje węch nie wiem co mysleć????
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

Avatar użytkownika
przez bibi 08 sty 2006, 14:36
te same zapachy? ale wyczuwasz je bez względu na to gdzie się znajdujesz? co czujesz? jaki to zapach?
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez daablenart 08 sty 2006, 14:47
nie wiem ciężko okreslić taki dziwny czułem go już duzo wcześniej zanim bałem się schizo... pytałem wszystkich czy też czują mówili ze tak .Ale kiedyś byłem na imprezie i też go czułem ale powąchałem drinka z redbulem i to był ten zapach kiedyś na klatce schodowej u babci też go poczułem strasznie się boję że to schizofrenia. mój brat miał takie rozpuszczalen tabletki musujące jakieś z red fenix czy coś też coś w stylu red bula i tez czułem ten sam zapach a jesli gdzieś wyjdę i poczuje podobny zapach to wpadam w lęki i chcę uciec do domu to sie obraca wokół schizo podejrzewam ją u siebie i niewiem co mam robić czy to nerwica czy schizo???
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

przez daablenart 08 sty 2006, 14:50
już mam okropnego stracha że napiszecie mi że to choroba

schizofrenia proszę cały się trzęsę ze strachu wata w kolanach i ból głowy , trzęsę sie jak osika powiedzcie że to nie moze

być schizo
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

przez daablenart 08 sty 2006, 14:54
a może jej poczatki? co mam robić już sama myśl doprowadziła mnie do rozstroju nerwowego i ogromnego strachu i tak codziennie
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 08 sty 2006, 15:11
daablenart, wiesz.... Niektóre rzeczy pachną podobnie. To nie jest schizofrenia. Po prostu sam sie nakręcasz........
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez bibi 08 sty 2006, 15:12
ależ przestań! schizofrenia nie objawia się tak jak myślisz! przeczytaj co znalazłam w necie:
Nazwa schizofrenia oznacza dosłownie rozpad umysłu lub serca. Zaburzenia schizofreniczne to grupa zaburzeń mających pewne wspólne cechy. Do głównych objawów schizofrenii należą:
- postępująca utrata kontaktu ze światem i przewaga zainteresowania przeżyciami wewnętrznymi
- zobojętnienie uczuciowe prowadzące do pustki uczuciowej i utraty związków emocjonalnych z otoczeniem
- rozpad osobowości objawiający się brakiem kontaktu intelektualnego z rzeczywistością, brakiem zgodności treści uczuć i myśli, jednoczesnym występowanie dwóch sprzecznych sądów, uczuć, lub dążeń, objawami wytwórczymi.

jak widzisz nie ma tu nic o zmysłach zapachu, odczuciach,
Ocenia się, że ryzyko zachorowania
jest takie samo na całym świecie i wynosi ok. 1%.
jedyne omamy jaki znalazłam to : omamy słuchowe o treści grożącej lub rozkazującej

więc przestań się zadręczac!!!
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez Dydona 08 sty 2006, 15:16
a to wszystko przez brak akceptacji samego siebie. Nie lubimy samych siebie i dlatego mamy nerwice. rodzice nie kochali nas tak jak powinni /moze nie potrafili/ stawiali przed nami wygórowane zadania, nie moglismy im sprostać tak było i teraz są tego efekty. Za mało miłości mamy i za mało dajemy bo nie umiemy.
Ale to się moze zmienic, gdy zgodzimy się na własne życie. Jest taka ksiazka
"Jak zgodzić się na własne życie" J. Augustyn SJ, Lucuna Strug
Ostatnio edytowano 08 sty 2006, 15:17 przez Dydona, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
05 sty 2006, 22:19
Lokalizacja
małopolska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do