Czego i jaka jest dawka śmiertelna ?

Hasiok.

Re: Czego i jaka jest dawka śmiertelna ?

przez Zenonek 28 sie 2010, 08:50
hehe napisał(a):Nie, nie ma senu, bo i tak wiem, że by mnie olali.


Po pierwsze musisz z nimi porozmawiac i przedstawic swoje argumenty.

Skoro idziesz do LO to znaczy, ze jestes praktycznie dorosly- przynajmniej fizycznie - wiec nie moga cie olac.

Musisz im powiedziec jak bardzo cie krzywdza takim niedowartosciowaniem itp itd.

Oraz powiedz im , ze potrzebujesz pomocy psychoterapuety- nawet sobie nie zdajesz sprawy jak dobra terapia zmienia czlowieka. Warto isc na psychoterapie...-to ci na bank pomoze..


Pedagog szkolny tez moze pomoc jak pisze Radek, rzeczywiscie warto isc pierwsze do pedagoga.
Ostatnio edytowano 28 sie 2010, 08:54 przez Zenonek, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Czego i jaka jest dawka śmiertelna ?

przez hehe 28 sie 2010, 08:54
brokenwing napisał(a):
hehe napisał(a):no dobra...prawda jest taka, że nie chce mi się żyć i tyle. Głównie jest to spowodowane stosunkami moich rodziców do mnie. Wątpią we mnie, mówią, że nic w życiu nie osiągnę i takie tam. Widzą tylko moje wady, co bym nie zrobił to oni wymagają odemnie więcej i więcej....nie mogę już tak żyć. Mimo tego, że dostałem się do b.dobrej szkoły ponadgimnazjalnej twierdzą, że zostanę pijakiem bądź trafię do więzienia...oto cała prawda.


Wiec pokarz im ( rodzicom) że się mylą .
Rozumiem ,z tego co piszesz ,ze rodzice uważają ,że masz złe towarzystwo i możesz się przez to stoczyć ?


No nie do końca o to chodzi.

Myślałem, żeby może wygrać jakiś konkurs informatyczny (uczę się programowania w C++, chociaż rodzice i tak mówili, że to mi się do niczego nie przyda, że szybko mi się znudzi i żeby lepiej się wziął za naukę szkolną, ale w tej idzie mi dobrze) i dopiero wtedy się zabić, może wtedy by zrozumieli jaki błąd popełnili nie doceniając mnie. Z drugiej strony za klika dni idę dopiero do 1 klasy technikum, więc trochę bym musiał poczekać, a musiałby się stać cud żeby tyle z nimi wytrzymał.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
28 sie 2010, 07:53

Re: Czego i jaka jest dawka śmiertelna ?

przez brokenwing 28 sie 2010, 08:58
hehe,
Przeczytaj co napisałeś młody człowieku .
Chcesz udowodnić wartość i zabić się ,żeby ukarać rodziców za zaniedbania ewentualnie despotyzm .
hehe, Kolego Ty ich aż tak bardzo kochasz? Tak bardzo chcesz ich miłości i zainteresowania ?
Wysil się i zdobądź to w inny spisów,w jakiś .Który pozwoli Ci się tym cieszyć .
brokenwing
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czego i jaka jest dawka śmiertelna ?

przez hehe 28 sie 2010, 09:29
Aha.

A gdzie mogę znaleść info o takich lekach/środkach ?

W google szukałem, ale same jakieś pierdoły znalazłem, żadnych szczegółow.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
28 sie 2010, 07:53

Re: Czego i jaka jest dawka śmiertelna ?

przez paradoksy 28 sie 2010, 09:30
a dlaczego chcesz to zrobić?
paradoksy
Offline

Re: Czego i jaka jest dawka śmiertelna ?

przez hehe 28 sie 2010, 10:09
Pisałem wcześnij.

Myślałem o paracetamolu. ale działa trochę za wolno:

"Przedawkowanie paracetamolu może zakończyć się zejściem śmiertelnym pacjenta. U osób dorosłych przyjęcie jednorazowej dawki ≥ 6 gramom prowadzi do lizy hepatocytów. Przyjmuje się, że jednorazowa dawka wywołująca lizę komórek wątroby u dzieci wynosi > 140–150 mg/kg masy ciała. Dawka 20–25 gramów jest uważana za śmiertelną[3]. Według innych autorów już około 200 mg/kg masy ciała (~15 gramów) jest uważane za śmiertelne[11].

Objawy przedawkowania nie pojawiają się natychmiast, lecz dopiero po upływie 24 godzin, a nawet 48 lub 72 godzin, ale proces nieodwracalnego niszczenia wątroby rozpoczyna się już w pierwszych godzinach po przedawkowaniu[47], dlatego zatrucie paracetamolem ma bardzo podstępny charakter."

Ty praktycznie jedyny środek który znam, a trudno szukać czegoś czego się nie zna. Jaki jeszcze śrdoek mogę spróbować ? Tak żeby zadziałał od 1h do max. 8h...
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
28 sie 2010, 07:53

Re: Czego i jaka jest dawka śmiertelna ?

przez brokenwing 28 sie 2010, 10:15
Pisałem wcześnij.

ale napisałeś bardzo mało i bez konkretnych powodów.
brokenwing
Offline

Re: Czego i jaka jest dawka śmiertelna ?

przez hehe 28 sie 2010, 10:18
A gybym napisał więcej to pomogło by mi to ze znalezieniem odpowiednich środków ? Chyba jednak nie...
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
28 sie 2010, 07:53

Re: Czego i jaka jest dawka śmiertelna ?

przez brokenwing 28 sie 2010, 10:21
Mogło by pomóc w inny sposób . Może ktoś przekonał by Cie .Że masz inne wyjścia . Kto wie?
brokenwing
Offline

Re: Czego i jaka jest dawka śmiertelna ?

przez hehe 28 sie 2010, 10:34
eee tam. Nie ma sensu dalej żyć...nie chce mi się i tyle.

Nie pisałem tutaj, aby dostać jakąś pomoc psychologiczną, tylko aby się dowiedzieć jakich leków/środków użyć, bo nie mam o tym pojęcia.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
28 sie 2010, 07:53

Re: Czego i jaka jest dawka śmiertelna ?

przez Zenonek 28 sie 2010, 10:40
hehe,

skoncz z tym gadaniem.

zejsc z tego swiata bedziesz mogl zawsze.

pierwsze lepiej sprobowac terapii czy leczenia.

masz ogromna szanse, ze ci sie "zachce" zyc przy odpowiedniej kuracji...

jak to ma byc krok zemsty na rodzicach to lepiej juz z nimi pogadac, nawet mozesz im powiedziec o swoich myslach.

z jednego sobie musisz zdawac sprawe - samobojcze checi sa rzecza gleboko NIEnormalna. Na tym forum sa ciezko chorzy ludzie, ktorzy pomimo chorob walcza o kazdy dzien zycia, a ty wchodzisz tu i piszesz, ze chcesz sie targnac bo rodzice cos tam, no litosci czlowieku, jak chciales zwrocic na siebie uwage to juz ci sie udalo, jestes w centrum uwagi, a teraz czas isc isc do psychologa i to szybko.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Czego i jaka jest dawka śmiertelna ?

przez brokenwing 28 sie 2010, 10:40
hehe, No,wiesz ,nikt nie wpłynie na Ciebie ,żebyś zmienił zdanie .Pamiętaj jednak ,że niesłuchanie opinia innych .
przed ważnymi decyzjami jest objawem ignorancji .
Samobójstwo czasem zmienia się w piekło , można zostać kaleką ,albo próba może być nieudana i zaczynasz się wtedy bać 100 razy bardziej niż przed próba. jesteś pewien ,że odebranie sobie życia to dobry pomysł?

[Dodane po edycji:]

Zenonek, dobrze radzi. I słusznie zauważył ,że to forum jest pełne prawdziwych życiowych tragedii .
Tym smutniejsze ,że młody człowiek jak Ty chce się zabić!!!
brokenwing
Offline

Re: Czego i jaka jest dawka śmiertelna ?

przez hehe 28 sie 2010, 10:55
@Zenonek
Nie chcę zwrócić uwagi osób których w ogóle nie znam - jaki to miało by sens ?

@brokenwing
Wiem, że jeszcze kawał życie przedemną, ale jeżeli ma się żyć w nieszczęsciu tu już chyba lepiej nie żyć w ogóle.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
28 sie 2010, 07:53

Re: Czego i jaka jest dawka śmiertelna ?

przez brokenwing 28 sie 2010, 11:07
hehe,
i ja tak myślę,mimo to po kilku pobytach na toksykologii . Cały czas mam nadzieje . A Ty ,pewien jesteś ,że będziesz całe życie w nieszczęściu ??

wytłumacz co przez to rozumiesz?
brokenwing
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do