Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez halenore 10 wrz 2011, 00:23
kasiątko chyba powinnaś dać pamięci troszkę popracować...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez tahela 10 wrz 2011, 00:26
kasiątko napisał(a):tahela, nic nie pamiętam.ojciec mnie pobił ,jedyny raz w życiu wiem że za to że nie chciałam pozbierać kredek-opowiadali mi to bo ja nic nie pamiętam.Zawsze mnie ciekawiło co ja wtedy narysowałam bo za te kredki raczej by się tak nie wkurzył.

-- 09 wrz 2011, 23:22 --

Vian, ja jej najbardziej ufam.Chce żeby ktoś mi powiedział czy to prawda czy mi się uroiło

No mogłaś narysować coś dziwnego powiedzmy. Mój jakby dostał szajby to i za kredki mogłam dostac uch.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

przez Anna Maria 10 wrz 2011, 00:26
Vian, a tak w ogóle to dlatego mi się przypomniało,ze zaczęłam szukać tego linku.Wciągnęło mnie,zahipnotyzowało a nagle bałam się drgnąć.Miałam w głowie zapalić czy inne a nie potrafiłam się poruszyć.Natrafiłam ,że brat czasem to robi siostrze bo ma przykład np. rodziców,albo takie.

-- 09 wrz 2011, 23:29 --

tahela, ojciec nie bil,nikogo,raz pobił siostrę bo uciekła na dyscoteke a miała 12 lat,mojego brata o 3 lata starszego wcale.nie był.
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Vian 10 wrz 2011, 00:29
kasiątko, ale ja nie wiem, czy Twoja psycholog będzie w stanie po rozmowie telefonicznej stwierdzić, czy to prawda, czy Ci się uroiło i zaufanie do niej nie ma tu nic do rzeczy.

A Twój brat wzorce mógł czerpać skądkolwiek.

Rozumiem Cię, ale musisz wyluzować, bo w takich sytuacjach nie da się zarówno rzetelnie i na szybko...
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

przez Anna Maria 10 wrz 2011, 00:35
Vian, ja to wiem ,od jakiś dwóch lat,Nic nikomu nie mówiłam bo stwierdziłam ,że to urojenia.Też przez tydz. spalam przy zapalonym świetle,a potem nagle o tym pomyślałam i łzy lały się i lały,próbowałam przerwać,jak rozmawiałam o tym z psycholog o tym płaczu,nie mówiąc jej w czym rzecz uznała za coś poważnego.coś co nie miało miejsca tak silnych emocji nie wywołuje.
Teraz jestem pewna z tym ,że bałam się poruszyć,ale chyba wolałabym ,żeby ktoś zaprzeczył.

-- 09 wrz 2011, 23:36 --

psycholog też zwyczajnie potrzebuje,jej
Anna Maria
Offline

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez tahela 10 wrz 2011, 00:42
kasiątko,
Fajnie, że masz taka psycholog, ze jej ufasz to ważne.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

przez Anna Maria 10 wrz 2011, 01:04
Pamiętam,że bałam gdziekolwiek wychodzić z tatą bez brata
Anna Maria
Offline

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Vian 10 wrz 2011, 01:10
TEGO brata..?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

przez Anna Maria 10 wrz 2011, 01:44
Vian, tak

teraz wszystko to co z bratem zbledło w porównaniu z tym

-- 10 wrz 2011, 00:47 --

to nie są urojenia.moje uczucia są prawdziwe.ryczę ,wściekam się,nienawidzę,trzęsę się i przemiennie w kółko
Anna Maria
Offline

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Vian 10 wrz 2011, 02:16
kasiątko,
no toś sobie ochroniarza znalazła... :?

Kociak, uczucia zawsze są prawdziwe - kiedy śni mi się koszmar, boję się dokładnie tak samo jak kiedy coś złego mi się dzieje naprawdę. Strach to strach...
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez halenore 10 wrz 2011, 03:41
Vian napisał(a):kasiątko, no toś sobie ochroniarza znalazła... :?


Nie pisz tak. Uznała, że brat ją ochroni. A że później założenie okazało się błędne...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez Vian 10 wrz 2011, 04:33
Przecież napisałam to samo co Ty - że trafiła jak kulą w płot ("założenie okazało się błędne"), tylko innymi słowami...
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

przez Anna Maria 10 wrz 2011, 09:20
Nic już nie wiem.Wiem,że nie chce jeść.

-- 10 wrz 2011, 08:22 --

To już się działo z bratem ,a nadal oczekiwałam,że będzie mnie chronił.
Anna Maria
Offline

Wykorzystujące się seksualnie rodzeństwo.Jak z tym żyć?

Avatar użytkownika
przez ewap99 10 wrz 2011, 09:46
Jesli ma sie wspomnienia sny i flashbacki bardzo łatwo sie pogubić co bylo co nie,wiedz ze dnak ze one nie biorą się z niczego ,potrzebowalas ochrony szkoda ze ten co mial chronic rowniez krzywdził
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do