Czy to PTSD???Co sądzicie

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Czy to PTSD???Co sądzicie

Avatar użytkownika
przez Betka 07 lis 2007, 22:50
Chociaż to będzie kolejny taki temat ale naprawdę nie wiem co o tym sądzić. Chyba jestem zbyt przewrażliwiona. Nie wiem. Też nie chce szukać pomocy jak jej nie potrzebuje i to jest błahe. Chociaż jest coraz gorzej, z dnia na dzień.A wszystko zaczęło się od sierpnia tamtego roku, kiedy przez głupotę uległam wypadkowi, w wyniku którego mam niewładną rękę. Zagrożone było moje życie, ale tylko przez chwile. Minął rok rehabilitacji. Na początku nic się nie działo dopóki nie wyszłam z domu. Za każdym razem czułam lęk przed ludźmi, przed opinią otoczenia. I tak spędziłam parę miesięcy patrząc w komputer a jak nie w komputer to w sufit. Poszłam do psychologa i okazało się że to tylko lęk społeczny. Gdy już mi minął lęk przed ludźmi i mogłam patrzeć im w oczy pojawiły się stany raz śmiech raz płacz. I teraz jest sufit komputer szkoła sufit komputer płacz śmiech, złość. I cały czas wydaje mi jak jestem wśród ze o mnie mówią że mnie wyśmiewają i nie chodzi tu o rękę raczej o mnie. I teraz już widzę siebie jak spadam w dół zazwyczaj jak patrze na rzekę chociaż wcale nie wpadłam do rzeki. I natrętne myśli słowa które bolą. W ludzi widzę wrogów. I nie umiem się zdystansować do tych odczuć. Jest to śmieszne. Mówić o tym nie potrafię, pisanie mi sprawia trudność nigdy tak nie miałam czuje się z tym źle wszędzie widzę wrogów, a zarazem czuje że to jest śmieszne i blahe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 lis 2007, 21:41

Avatar użytkownika
przez Selma 19 lis 2007, 22:45
raczej nie ptsd, chociaz za malo szczegółow podałaś. na czym polegał ten wypadek dokładnie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
333
Dołączył(a)
14 lis 2007, 23:20

przez bigda 18 mar 2008, 21:11
Witam, lęk po okresie latencji od wypadku mógłby sugerować PTSD, ale skoro swoją treścią nie nawiązuje do wypadku, to rzeczywiście chyba nie PTSD. Ale moę to być np. reakcja na ciężki stres i trudności adaptacyjne. Typowy lęk społeczny zwykle nie zaczyna się nagle, ale jeśli ma jakieś "umocowanie" w osobowości, to wypadek i to zastanawianie się nad opinią otoczenia mogły być mechanizmem spustowym, który spowodował uruchomienie zaburzenia. Wydaje mi się, że szczegółowa diagnoza w takiej sytuacji nie jest tu najistotniejsza. Ważniejsze wydaje się, na ile problem jest związany z wypadkiem, a na ile wynika z osobowości. Zapewne i jedno i drugi, ale czego tu więcej. Odpowiedź na to pytanie pomoże dobrać właściwe metody terapeutyczne. Tak czy inaczej lęk przed oceną, zmiany nastroju, ograniczone kontakty z otoczeniem społecznym sugerują, że podstawą leczenia powinna być chyba psychoterapia.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
18 mar 2008, 20:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Martusia 19 mar 2008, 17:05
A ja tak sobie myślę, ze moje objawy na początku tez niie wskazywały na ptsd. Tak to może wygląda w początkowej fazie, potem może się rozwinąć i proszę nie dopuść do tego.
Kto pyta nie błądzi dlatego myślę, że warto byś postarała się o wizytę u profesjonalisty.
Pozdrawiam.
Nie da się skasować wspomnień, ale da się z nimi szczęśliwie żyć.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
348
Dołączył(a)
08 sty 2006, 23:06
Lokalizacja
Wołomin

Avatar użytkownika
przez Betka 28 mar 2008, 19:18
Dziękuje za odpowiedzi,;D Tak naprawdę to w moim przypadku czas odpowiedział jednoznacznie na to pytanie. Jedno wydarzenie wywołało lawinę lęków... Czekam na wizytę u profesjonalisty. I mam nadzieje ze z dnia na dzień będzie już lepiej. Pozdrawiam wszystkich
"Lecz najbliższa
Jest mi właśnie ona
Nie zawiodła nigdy mnie
Przyjaciółka ma - Nerwica"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 lis 2007, 21:41

przez Pstryk 29 mar 2008, 09:36
Życzę Ci tego Betko z całego serduszka. Jeśli nie zostawisz tej sprawy samej sobie to na pewno będzie już tylko lepiej. I nie zrażaj się gorszymi dniami - one również miną a w miarę czasu będzie ich coraz mniej.
Pozdrawiam cieplutko.
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do