Zdałam sobie sprawę, że muszę....

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zdałam sobie sprawę, że muszę....

Avatar użytkownika
przez Neśka 27 lis 2006, 21:18
Dziś doszło do mnie, jak bardzo TO się pogłębia.
Zawsze nie mogłam wstać z łóżka, bo coś mnie w nim trzymało - to poczucie beznadziei, które każdy z forum zna...
Ostatnio jest inaczej...śpię i wstając wywracam się. Zawroty głowy, jak nigdy wcześniej - jak po ciężkiej poijawie. Trzęsące się ręce, totalna słabość. Psychika przerzuciła wszystko na ciało. Ostatnio nawet wymioty, gorączka i całkowita niezdolność fizyczna do czegokolwiek.

DOŚĆ MAM TEGO! Tyle razy próbowałam, ale muszę jeszcze raz! Nie wiem jak, ale muszę. Moje pomysły na życie dawno się przedawniły, ale nie mogę tak żyć. Nie daję rady. Podejmuje to cholerne wyzwanie raz jeszcze. Dobrze, że wiem, że nie jestem sama... Trzymajcie za mnie kciuki, błagam!!!!
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą ! (św. Augustyn)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 20:51

Avatar użytkownika
przez emiflo 27 lis 2006, 21:27
jestem z Tobą i też to przezywam. Wiem, że muszę coś z tym zrobić , ale ten lęk jest okropny. Będę ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć, ale jest jedna podstawowa zasada : nie wolno sie zmuszać i na sile przetrzymywac leku, trzba mu pozwolić przyjsc i pojsc ( a to jest najtrudniejsze).
Pozdrawiam i trzymam kciuki :)
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Avatar użytkownika
przez Neśka 27 lis 2006, 21:34
Dziękuję śliczni8e za wsparcie.... :*

Z tym lękiem jest najgorzej, bo jeśli dam mu upust, to źle mi z tym, jeśli nie to rozywa mnie od środka. Tak jakby nigdy nie było dobrego wyjścia....
Za Ciebie tez trzymam kciuki...
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą ! (św. Augustyn)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 20:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 27 lis 2006, 23:21
mnie coś ostatnio zaskoczyło, bo zaobserwowałem że u mnie nerwica zachowuje się podobnie jak depresja - atakuje gdy człowiek jest bombardowany złymi wieściami, wydarzeniami, porażkami albo poddaje się. Im więcej pozytywów w życiu, miłych chwil, radości, tym nerwica robi się słabsza. Nerwica też żeruje na nudzie - więc musisz znaleźć jakieś zajęcie, hobby, lub coś podobnego. Masz w domu zwierzaka? Kup sobie psa, kota, albo chociaż chomiczka ;) . Nie słuchaj dołującej muzyki, ale pozytywną. Energetyczne rytmy też mile widziane. Z filmów komedie, komedie, komedie. Żadnych dramatów, thrillerów i innych. Otoczenie też kształtuje twoją psychikę. Kolor ścian/tapet w pokoju, czy siedzisz wieczorem w ciemnym pomieszczeniu, czy przy łagodnym świetle lampki. Takie z pozoru głupoty razem wzięte mają pewne znaczenie. Musisz zastanowić się aż tak szczegółowo nad każdym aspektem swojego życia. I nie zapomnij o najważniejszym: bez twojej silnej woli i chęci wyleczenia nic nie zdziałasz i nawet nie stosuj reszty moich rad zanim tego nie spełnisz

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą !
.

Pozdrawiam ciepło
:smile:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez gusia 28 lis 2006, 01:54
Neśka,mam podobnie....jakies zachwiania równowagi.koszmar!!!
Było lepiej,wraca....lęk okropny,dzis po trzech tygodniach pierwszy raz wyszłam z domku,czułam taką straszna potrzebę.....niesamowitą.Sama tego nie zrobiłam,poprosiłam męża,wyszliśmy razem,niedługi spacerek,zakupy w małym osiedlowym sklepiku(bo z pod większego sie wycofałam...ech..:()
Szłam po ulicy jak pijana,też mam dośc--niejeden z Nas pewnie,ale nie załamuj się ,zobaczysz,damy radę....MUSIMY!!!Innym się udaje,dlaczego nie NAm????


Piotrek napisał(a):Masz w domu zwierzaka? Kup sobie psa, kota, albo chociaż chomiczka

Cos w tym jest chyba,ja jak wariatka,jak mi źle plotę do kota jakieś głupoty,przestaje myslec o lęku...mąż nawet się śmieje że z kotem mam o wiele więcej tematów niż z Nim ;) No cóż--on tak fajnie nie mruczy,a to upokaja.

Neśka-nie jestes sama---trzymaj się dzielnie :P
Pozdrawiam gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Neśka 28 lis 2006, 09:03
Wiecie co Wam powiem?

Hobby w życiu to ja mam aż za dużo. Wbrew pozorom to ja miałabym co robić, gdybym tylko miała siłę. Ciągle zmieniam coś we własnym pokoju,ale to nic nie daje.
Tak, jakby nie chiało mi się oddychać, a jednocześnie czuję wielką potrzebę życia.
Wczoraj nie mogłam zasnąć - rzedko mi się to zdarza, bo głównie cały czas śpię. Miałam przy boku swojego ukochanego, który wtulał się we mnie, słyszałam chrapanie własnego taty z pokoju obok (ostatnio jest dosyć powaznie chory) i pomyślałam...że mogę ich przecież stracić. Że życie nas zaskakuje i choć czasem nie rusza mną wiele rzeczy, to przecież chciałąbym być jeszcze szczęśliwa....

Tak strasznie się w nocy bałam...walenie serca itd. W duchu dziękowałam Bogu za to, że mam ręce i nogi, rodziców, mężczyznę, który mnie kocha. Chociaż nieraz sprawiamy sobie przykrość, to tej nocy byłam taka wdzięczna za to wszystko....

Zobaczymy, co będzie dzisiaj....
Pozdrawiam Was kochani...:*
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą ! (św. Augustyn)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 20:51

Avatar użytkownika
przez maiev 28 lis 2006, 20:15
Trzymam za Ciebie kciuki bardzo mocno. troche mi lepiej więc starczy mi na to siły :).

gusia napisał(a):ja jak wariatka,jak mi źle plotę do kota jakieś głupoty

też tak robię - kot mnie zawsze słucha i nie patrzy na mnie jak na głupka :)
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Neśka 28 lis 2006, 20:42
Dziękuję bardzo... :* Ja mam królika, więc chyba przeniosę go do pokoju i będę sobie do niego paplać ile wlezie...
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą ! (św. Augustyn)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 20:51

Avatar użytkownika
przez maiev 28 lis 2006, 20:53
Wiesz że to niezły pomysł. Futrzaki są niezastąpione. :) Niestety mój drapie i gryzie ale to nic .. :)
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Neśka 29 lis 2006, 08:14
hehe....mój też i "fucy" na mnie, ale coż....;)
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą ! (św. Augustyn)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 20:51

Avatar użytkownika
przez gusia 29 lis 2006, 09:59
maiev napisał(a):Futrzaki są niezastąpione. :)

Taaaa ;) Ja już dzisiaj sobie pogadałam, a teraz przeglądamy razem forum ;)
Neśka,królik też super,nawet wczoraj miałam okazję z jednym porozmawiac :mrgreen:
He,i nawet mnie słuchał...
Będzie dobrze....trzymajcie się :P
Pozdrawiam gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez agatajacek 01 gru 2006, 22:08
u mnie jest na odwrót najpierw ranki były okropne teraz wieczory potrafi się dać we znaki to jest okropne ale poto jest to forum że jak poczujemy się żle to wystarczy kliknąć a napewno ktoś się odezwie i wesprze naprawdę mi to bardzo pomaga i dziękuję wszystkim za to że są i potrafią pomóc nawet na odległość
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
23 lis 2006, 14:19
Lokalizacja
wielkopolska

przez JanRO 16 gru 2006, 00:16
Witam .Wiesz Neska ,gdy opowiedzialem o swoich objawach swemu terapeucie,tez mialem podobne ,powiedzial mi ze warto sie zastanowic sie poco sie pojawiły i co z nimi zrobic,to jest kluczowe bo za nimi sie zawsze cos kryje,musisz sie dowiedziec co,musisz to przetrwac bo nie ma innego wyjscia ,ale przede wszystkim wiara i terapia.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
21 maja 2006, 00:30
Lokalizacja
Slask

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do