Niezawodna metoda na kontrolowanie lęku.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Niezawodna metoda na kontrolowanie lęku.

przez tschort 28 lis 2011, 15:20
Przyczyną lęków, ataków paniki etc. jest sprzężenie zwrotne pomiędzy doznaniami z naszego ciała (tzw. doznania wisceralne) a naszą na nie reakcją. Interpretujemy po prostu wszelkie napięcia, kłucia, łaskotania, przyśpieszone bicie serca w sytuacjach które uważamy za stresujące jako niebezpieczne i reagujemy wzmożonym napięciem. Więcej, takie reakcje traktujemy jako dowód że sytuacja "naprawdę" jest trudna, stresująca lub niebezpieczna. To napięcie oczywiście reakcje wisceralne wzmaga i spirala się nakręca aż do ataku paniki albo po prostu utrzymuje nasze napięcie i lęk na nieprzyjemnym wysokim poziomie przy którym kiepsko funkcjonujemy, jeśli w ogóle. Takie sprzężenie można przerwać środkami przeciwlękowymi albo psychoterapią. Z moich bogatych doświadczeń wynika że naprawdę skuteczną metodą przerwania tego piekielnego koła jest przewarunkowanie. Polega ono na zwykłym oswojeniu się z naszymi doznaniami cielesnymi (Boże, dlaczego nie wpadłem na to wcześniej, a czasem byłem tak blisko!...). Gdy łapie nas lęk, stres, napięcie, obawa, dziwne nastroje rano lub wieczorem albo i podczas dnia powinniśmy po prostu uważnie kontemplować wszelkie doznania płynące z naszego ciała. Określić sobie w myślach ich poziom napięcia (dla utrzymania uwagi), przypatrywać się im, kontemplować. Za chwilę możemy starać się te doznania tym bardziej wzmóc. Ostatecznie będzie to miało skutek dokładnie odwrotny (przypomina metodę tzw. Intencji Paradoksalnej Frankla)ale pozwoli nam na oswojenie się z tym, przed czym uciekaliśmy od wczesnego dzieciństwa...Widoczne efekty są bardzo szybkie, to kwestia dni. Poza tym to świetna zabawa, jak stwierdzam. Grunt to konsekwencja. Allez!
Ostatnio edytowano 29 lis 2011, 01:17 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Nerwica lękowa
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
28 lis 2011, 13:31

Niezawodna metoda na kontrolowanie lęku.

Avatar użytkownika
przez smutna30-stka 28 lis 2011, 16:21
cześć
Gorzej jest jak ten lęk dotyczy krzywdzenia innych.Jak sie czasami czułam jak siedziałam obok swojego współlokatora i ni z gruszki n z pietruszki chciałam go zabić czułam taką potrzebe .Myślałam że zwarjuje .Albo w pracy gdzie nie mogłam się skupic na pracy tylko wyszukiwałam sobie ofiar kogo tu uderzyć .Chryste Panie czuje sie czasem jak wcielenie zła.Pozdrawiam.
"...Chce być aniołem ,umierając śniła rozłożyła skrzydła ,oczy otworzyła .Lecz zobaczyc Boga nie było jej dane rzekł ojciec moje dziecko jest odratowane ..."ŁZY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
25 lis 2011, 19:05

Wbrew pozorom nie jesteś jakimś nadzwyczajnym wyjątkiem.

przez tschort 28 lis 2011, 21:30
Znam osobę która bała się że wyrzuci swojedziecko przez okno. Inny mój znajomek zawsze panikował że wyskoczy z balkonu, chociaz nie miał normalnie myśli samobójczych. Poza tym bardzo dobrze funkcjonował jako włąściciel firmy. Jest w nas potencjał lęku a potem na różne sposoby wiążemy ten lęk z jakąś sytuacją zeby cokolwiek zrozumieć a raczej odwrócić uwagę od przyczyn. Najpierw jest lęk a potem wyobrażenia takie czy inne. Ciekaw natomiast jestem co czujesz w swoim ciele w takiej sytuacji.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
28 lis 2011, 13:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Niezawodna metoda na kontrolowanie lęku.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 lis 2011, 23:27
Zbychu77, a co to takiego?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Niezawodna metoda na kontrolowanie lęku.

przez tschort 28 lis 2011, 23:38
Dokładnie. To o czym piszę to desensytyzacja na bodźce kluczowe.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
28 lis 2011, 13:31

Niezawodna metoda na kontrolowanie lęku.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 lis 2011, 23:40
Zbychu77, Dobrze, ale czy bezpieczne jest, żeby samemu eksperymentować w taki sposób? to taka jakby wizualizacja?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Niezawodna metoda na kontrolowanie lęku.

Avatar użytkownika
przez tahela 28 lis 2011, 23:47
tschort,
Z tym balkonem kurna tez tak ma i nie ma to związku z myślami samobójczymi stoje i patrze i mowię sobie a co by było jak bym tak wyskoczyła wystarczy przełzoyć noge i wyskoczyci mam po prostu ochote wyskoczyć a wcale nie chce sie zabic, bez sensu to jest taka jakby pokusa smiertelna i ten bałkon w sumie lęk budzi a lubie sobie na balkonie posiedziec i pogapic sie na niebo.Jesteś od dzisaj na forum i zdązyłes osta załapac , niezły jesteś hihi, masz talent, całusek.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Niezawodna metoda na kontrolowanie lęku.

przez tschort 28 lis 2011, 23:55
Nie wiem o co chodzi z tym ostrzeżeniem bo dziewczę nie odpowiedziało ale rozumiem że siedzą tu ludzie ze swoimi problemami więc kazdemu może odbić palma i zareaguje lękiem.
Jak mówię, jeśli jestesmy pogodzeni sami z sobą, jestesmy tez pogodzeni ze światem. To proste.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
28 lis 2011, 13:31

Niezawodna metoda na kontrolowanie lęku.

Avatar użytkownika
przez tahela 29 lis 2011, 00:04
tschort,
To ,ze jestes pogodzony sam ze soba nie znaczy,ze nei masz lekow i obaw te sprawy funkcjonuja róznolegle ,ale niekooniecznie razem a świat jest piękny, szkoda tylko,ż enie ma wrózek , czarodziejów i magi w dosłownym słowa znaczeniu, ech :105: , ale czasem jest magiiia wchodzis zna górę rozgladasz sie widzisz pieknyy widok zapierajacy dech w piersiach i czujesz magię. :105: :105: :105: .
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Niezawodna metoda na kontrolowanie lęku.

Avatar użytkownika
przez smutna30-stka 29 lis 2011, 00:07
Tschort w ciele wtedy czuje zupełną dezorjentację ,trzęse sie od środka,w głowie czuje pustke ,serce bije jak młotem ,nogi się uginają ,ale przedewszystkim czuje się głupia i pusta wewnętrznie oraz zdezorjentowana nie moge logicznie myśleć i mam wrażenie że ześwirowałam przez to ,ot to co mi sie dzieje. :cry:
"...Chce być aniołem ,umierając śniła rozłożyła skrzydła ,oczy otworzyła .Lecz zobaczyc Boga nie było jej dane rzekł ojciec moje dziecko jest odratowane ..."ŁZY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
25 lis 2011, 19:05

Niezawodna metoda na kontrolowanie lęku.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 lis 2011, 00:59
Zbychu77, kontrolowana w obecności terapeuty? Bo nie rozumiem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Niezawodna metoda na kontrolowanie lęku.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 lis 2011, 01:30
Zbychu77, Rozumiem.
Bardzo mnie to zaciekawiło, ta metoda.
Czekam na dalsze rozważania.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Niezawodna metoda na kontrolowanie lęku.

przez Noopii 29 lis 2011, 03:23
Tak to dobra metoda zwana tez odczulaniem obnizanie poziomu leku poprzez konfrontacje z nim w bezpiecznych sytuacjach...daje dobre efekty..
Noopii
Offline

Niezawodna metoda na kontrolowanie lęku.

przez tschort 29 lis 2011, 09:50
smutna30-stka napisał(a):Tschort w ciele wtedy czuje zupełną dezorjentację ,trzęse sie od środka,w głowie czuje pustke ,serce bije jak młotem ,nogi się uginają ,ale przedewszystkim czuje się głupia i pusta wewnętrznie oraz zdezorjentowana nie moge logicznie myśleć i mam wrażenie że ześwirowałam przez to ,ot to co mi sie dzieje. :cry:

Sugestywnie to opisałaś, znam te jazdy od podszewki... Najlepszy dowód że źródło jest w naszym ciele a raczej jak jesteśmy do sensacji z niego nastawieni. Muszę powiedzieć że wszystkie te łaskotki w gardle, walenie serca, supeł w dołku, uderzenia gorąca to coś co witam teraz z otwartymi rękoma :-) Niestety, można powiedzieć, im bardziej chcesz, tym mniej się dzieje...

-- 29 lis 2011, 09:00 --

[quote="tahela"][b][color=#112f55]
Problemów i cierpienia oczywiście nie unikniemy, to jasne. Kwestią raczej jest jak oddychać pełną piersią a nie nosić na grzbiecie zbędne tony kamienia.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
28 lis 2011, 13:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do