Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

przez zmienny 11 kwi 2013, 14:20
Strzyga, jak nie odpowiada Ci osrodek gdzie sa jakies obrazki i wizualizacje, to moze nie chodz tam na sile albo jakis inny wybierz gdzie nie ma tego?

co do reszty klopotow, wejdz w moj profil i sprawdz ksiazke, do ktorej jest tam link, wlasnie dotyczy tego jak postepowac zgodnie z wlasnymi wartosciami w tym pedzie i ogarnac swoje zycie.
zmienny
Offline

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

przez beladin 11 kwi 2013, 15:17
zmienny, Które z książek Osho przeczytałeś?

Strzyga, Orientacja na proces nie na cel. Na tym polega doświadczanie życia, chwili teraźniejszej.
beladin
Offline

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

przez zmienny 11 kwi 2013, 15:27
beladin, ta co poleciles.
zmienny
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

przez beladin 11 kwi 2013, 16:09
zmienny, Zainteresowało mnie, że nazwałeś to "duchowymi bajeczkami i fantazjami o medytacji". Rozumiem, że Ty doskonale wiesz po co medytujesz. Może przytoczysz jakieś istotne "fakty" na temat medytacji, które zostały pominięte w tej książce.Bardzo jestem ciekawy tej technicznej, fachowej wiedzy na ten temat.
beladin
Offline

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

przez Strzyga 11 kwi 2013, 16:11
beladin,
Orientacja na proces nie na cel. Na tym polega doświadczanie życia, chwili teraźniejszej.


Wiem... to niby takie oczywiste... a jednak nie w moim przypadku. Muszę więc to zmienić...

Pozdro 4 all
Strzyga
Offline

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

przez zmienny 11 kwi 2013, 16:52
beladin, no tak nazwalem bo tresc tej ksiazki to dla mnie przyowdziewanie medytacji w patetyczne szatki, dorabianie jej aury cudownosci, ktora jednoczesnie ja zaciemnia, nie przedstawia jej w konkretny sposob. nie jest to dla mnie wiarygodne.
zmienny
Offline

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

przez beladin 11 kwi 2013, 17:14
zmienny, Gdybyś przeczytał chociaż wstęp wiedziałbyś, że ta książka nie ma nic wspólnego z tym co o niej piszesz. Wręcz odziera medytację z aury cudowności ..więc albo jej nie czytałeś i piszesz jakieś wyssane z palca bzdury albo po prostu jej nie rozumiesz.
beladin
Offline

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

przez zmienny 11 kwi 2013, 17:24
beladin, alez czytalem, tylko, ze zachowalem dystans i pewna doze krytycyzmu, czego moze zabraklo u Ciebie? napisz moze, czemu takie kwieciste wodolejstwo polecasz?
zmienny
Offline

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

przez beladin 11 kwi 2013, 17:54
zmienny No to faktycznie spory dystans zachowałeś. Szczerze gdybyś wiedział o co chodzi w medytacji czytanie tej książki byłoby dla Ciebie jak czytanie abecadła dla pierwszaków.
beladin
Offline

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

przez zmienny 11 kwi 2013, 18:01
beladin, ale ja nie twierdze, ze tam jest cos trudnego, ot banaly otoczone kwiecistym wodolejstwem. ;)
zmienny
Offline

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

przez beladin 11 kwi 2013, 18:14
zmienny, Oo, i tu się odzywa ta pewna doza krytycyzmu. Z tego co czytam ty to sobie czasem spokojnie posiedzisz, odczuwasz nudę jak medytujesz, wyobrażasz jak to by było fajnie w takiej nirvanie, ..wiec może załóż wątek "siedzę sobie i rozmyślam" i tam wypowiadaj swoje mądrości na ten dobrze znany sobie temat. Powtórzę, nie rozumiesz istoty medytacji, jak widać nie chcesz medytacji praktykować więc siłą rzeczy każda lektura na ten temat będzie dla Ciebie "kwiecistym wodolejstwem" Pozwól chociaż osobom faktycznie zainteresowanym tym tematem wyciągnąć coś wartościowego z tego wątku.
beladin
Offline

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

przez zmienny 11 kwi 2013, 18:41
beladin, nie rozumiem czemu wypraszasz mnie z tematu o medytacji tylko dlatego, ze nie podzielam dobrego zdania na temat ksiazki Osho, ktorego zreszta nie uargumentowales.
no chyba nie dlatego, ze sie wyciszam zamiast medytowac? przeciez to niedorzeczne.

nie wiem tez na jakiej podstawie wyciagnales wniosek, ze moja opinia na temat ksiazki ktora poleciles, odbiera czy tez zmniejsza czyjas mozliwosc wyciagniecia z watku jakichs wartosciowych rzeczy.

zamiast argumentow, probujesz mnie uciszyc, pod pretekstem jakichs dzialan prewencyjnych i troski o forumowiczow, co oczywiscie jest nieadekwatne bo ja tu nikomu nic zlego nie robie.

czy posiadles taka wiedze na temat medytacji, by orzekac kto powinien na jej temat sie wypowiadac a kto nie?
arbitralnie przyznajesz sobie status wiedzacego, a mi ignoranta, ale nie przedstawiasz na to zadnych argumentow.

-- 11 kwi 2013, 18:05 --

beladin napisał(a): Powtórzę, nie rozumiesz istoty medytacji, jak widać nie chcesz medytacji praktykować więc siłą rzeczy każda lektura na ten temat będzie dla Ciebie "kwiecistym wodolejstwem"



to jest klamstwo, sa lektury, ktore nie sa dla mnie kwiecistym wodolejstwem, przyklad?

http://www.zen.ie/downloads/HowToPracticeZazen.pdf

ten gosciu jest konkretny, pokazuje pozycje, krotkie wskazowki:

The substance of Zazen is not to think. So we should avoid
having intentional thoughts and images. But when we practice
Zazen we will often find ourselves thinking or imagining some-
thing. We need not worry about this. As soon as we find that we
are thinking or imagining, we should just try to stop doing so.


porownaj to z tekstami Osho, on mowi co bedzie, jakie to cuda sie nie wydarza.
pierwszy lepszy framgent z ksiazki ktora poleciles:

"obiekty moga znajdowac sie na zewnatrz w swiecie materialnym jak rowniez w naszej psychice, w sercu, w uczuciach, nastrojach. mozna je odnalezc nawet w swiecie duchowym - stanowia niezwykle ekstatyczne doswiadczenia, tak cudowne, ze nie mozna sobie wyobrazic, ze istnieje cos ponad nie, wielu mistykow zatrzymalo sie na owej ekstazie, ktora jest co prawda niewyobrazalnie piekna, ale nie jest jeszcze domem.
kiedy dojdziesz do stanu w ktorym znikna wszelkie doswiadczenia, w ktorym nie bedzie juz obiektu, wowczas twoja swiadomosc bez zadnych przeszkod bedzie poruszala sie w kole - w naszej egzystencji wszystko bowiem porusza sie po okregu (wtf?), jezeli nie napotka przeszkod, a poniewaz swiadomosc pochodzi z samego zrodla naszej istoty, porusza sie w ten wlasny sposob".

i Ty to nazywasz odzieraniem medytacji z aury cudownosci?
uzywa okreslen ktore brzmia patetycznie i egzotycznie duchowo, ale nic nie wnosza poza zaciemnianiem, tak jak napisalem wczesniej.

wiesz wogole czemu uzylem slowa kwieciste wodolejstwo, bo na jakiejs innej przypadkowej stronie wczesniej otworzylem i pisal tam o rozy swiadomosci ktora cudownie zakwita. :pirate:
zmienny
Offline

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

przez beladin 11 kwi 2013, 19:18
zmienny, Acha.. czyli pisanie że książka, która wg mnie jest wartościowa to "banaly otoczone kwiecistym wodolejstwem" "duchowe bajeczki i fantazje o medytacji" to nie jest według Ciebie przyznawanie sobie statusu wiedzącego a mi ignoranta? Wygodna pozycja.
Skoro ta książka wg Ciebie zaciemnia istotę medytacji to podobnym tokiem rozumowania do Twojego doszedłem do wniosku, że nie rozumiesz na czym medytacja polega. Nie ma co się oburzać. Jestem po prostu zdania, że należy najpierw poznać temat a dopiero potem się wypowiadać co jest bee a co cacy. Sorki za szczerość, ale dla mnie w tym temacie jesteś ignorantem, który koniecznie musi wtrącić swoje trzy grosze tak na wszelki wypadek, nakarmić swoje ego. I nie histeryzuj, że Cię wypraszam czy próbuję uciszyć ..sprowokowałeś mnie to ci odpowiedziałem. Czego oczekiwałeś ..że będę się kajał i tłumaczył czemu akurat wybrałem tą książkę skoro jest taka słaba?! Pomyliłeś adres.

-- 11 kwi 2013, 19:24 --

Podaj numer strony tak bym mógł ulokować ten cytat we właściwym kontekscie :) ..to się wypowiem na ten temat ..no problem i przyznam rację jak będzie trzeba :)
beladin
Offline

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

przez zmienny 11 kwi 2013, 19:36
strona 61 ale na wielu innych stronach mozna znalezc takie opisy.

o tym, ze zaciemnia istote medytacji to chodzilo mi o to, ze jego przekaz nie jest konkretny, co chwila dygresje, niejasne slowa.

sa na serio rzeczowe ksiazki o medytacji podane w sposob wrecz naukowy, dlatego spytalem czemu akurat ta polecasz, wiem, ze duzo ludzi sie zaczytuje w Osho i nie przeszkadza mi to, ale po prostu nie rozumiem tego.

-- 11 kwi 2013, 18:43 --

beladin napisał(a): Sorki za szczerość, ale dla mnie w tym temacie jesteś ignorantem, który koniecznie musi wtrącić swoje trzy grosze tak na wszelki wypadek, nakarmić swoje ego. I nie histeryzuj, że Cię wypraszam czy próbuję uciszyć ..sprowokowałeś mnie to ci odpowiedziałem. Czego oczekiwałeś ..że będę się kajał i tłumaczył czemu akurat wybrałem tą książkę skoro jest taka słaba?! Pomyliłeś adres.


nie nie, ja sie nie oburzam ani nie histeryzuje, tylko jasno i asertywnie odpowiadam na Twoje wypowiedzi.

mozesz miec opinie swoja po co tu wchodze, ze karmic ego, nie interesuje mnie to, bo na forach dyskutuje sie z czyms, co ktos pisze, a nie wycieczki personalne.

a czego oczekiwalem?

niczego, myslalem, ze moze uargumentujesz czemu polecasz jego ksiazke, a nie na zasadzie, Ty sie nie znasz, wiec nie masz racji. to nie jest argument. :)

nie musiales tego robic, ale skoro nie chcesz dyskusji rzeczowej to proba negowania mojej opinii poprzez wycieczki personalne jest slaba.
zmienny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do