Zmienic nastawienie, stosunek do problemu...

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Avatar użytkownika
przez jaaa 31 paź 2007, 20:38
ja potrzebuje czegos wlasnie co odgania zle mysli pozwoli sie nie przejmowac tym xanax chyba tylko uspokoi jak sie ma lek? ,a mi odrazu wlacza sie ze ja do niczego i ze ja tego nie dam rady ,wyolbrzymiam odrazu :roll: uciekam o dproblemow a one same mnie gonia i tak

wlasnie dzis nakorat zanim jeszcze lek zaczelam brac bo od jutra zaczynam :roll: ioby po nim bylo lepiej a nie gorzej :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez Mooni 31 paź 2007, 20:49
jaaa napisał(a):a mi odrazu wlacza sie ze ja do niczego


nie jestes do niczego. To tylko nerwica tak ci podpowiada. Xanax jest dobry doraźnie. Musisz zobaczyć, jak się będziesz czuła po lekach, czy coś pomagają i postaraj się też iśc na psychoterapię. Ale popracuj też nad sobą sama. Goplaneczka świetnie to napisała:

Goplaneczka napisał(a):Jak ja mam doła, takiego mega, mega to zakopuję się w łóżku, włączam kompa, telewizję albo coś innego, co nie wymaga za dużo energii, a pozwala odwrócić uwagę od złych myśli.
I zauważam, że ta strategia pomaga.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez Goplaneczka 31 paź 2007, 20:49
na działanie leku będziesz musiała poczekać... Jakieś dwa, trzy tygodnie, na początku możesz się spodziewać tylko efektów ubocznych, są dokuczliwe, ale mijają.
Też mam problemy z samooceną, cokolwiek robię, pojawia się myśl, że to i tak źle się skończy, nie dam rady... Teraz zagryzam paluchy, bo czeka mnie dłuższy wyjazd, na który się cięszę, ale boję się, że moja osoba wprowadzi tam tyle niepotrzebnego zamętu i kłopotów...
Ja już się nauczyłam w ogóle wyłączać myślenie-na kilkanaście godzin dziennie, włączam tylko, gdy konieczne.
Najtrudniej się zmusić do robienia czegoś, ale im bardziej to mechaniczna i nieskomplikowana czynność, tym bardziej uspokaja.
Utwórz sobie codzienne rytuały- ja tak robię. Kryje się za nimi myślenie: Oki, czuję się paskudnie, ale teraz moja ulubiona bajka<wiem, mam ambitne rozrywki>, pomartwię się potem... A po bajce spacer, a po spacerze nakarmić psa, potem zrobić obiad, zająć się młodszym bratem itp.
Goplaneczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez jaaa 31 paź 2007, 21:15
racja a ja zajec wogole nie mam i zajmuje sie mysleniem :( ide na terapie wogole zadzwonilam juz do laski ale nie wiem czy klepanie po plecach i wmawianie mi plusow to cos mi da :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez Goplaneczka 31 paź 2007, 21:23
Nie nastawiaj się, nikt Cię po plecach klepać nie będzie ;) . Na początku nie spodziewaj się rewelacji, trzeba się z terapeutką oswoić. Poczytaj o doświadczeniach innych, choćby tu: http://www.forum.nerwica.com/viewtopic.php?t=4853
Goplaneczka
Offline

przez .Tomek 31 paź 2007, 21:29
jaaa jeszcze raz powtórzę żebyś spróbowała i się nie martwiła :) Goplaneczka ma rację, trzeba się oswoić na początku, moje pierwsze dwie wizyty były trudne ale potem zrobiło się luźniej :)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez Goplaneczka 31 paź 2007, 21:43
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez jaaa 31 paź 2007, 21:47
spobuje - wiecie to jest tak ze NIGDY jeszcze tak sie nie przejmowalam niczym ,ktos mi cos powie niemilego albo nawet i cos zwyklego a ja juz to odbieram zle i przeciw mnie - nie rozumiem siebie juz czy to faktycznie to wszystko wina braku tej serotoniny?

wiecie co ciesze sie ze Was tu odnalzlam :!: bo co do NN to w wieku 18 lat jak mi sie pojawila nawet nie wiedzialam ze to choroba az do teraz :roll: ciezko mi bylo o tym mowic psychiatrze ,nawet wszytskiego nie powiedzialam i tak

ale poczulam jednocznie ulge ze to nie jes wariatka tylko choroba ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do