Czy nerwica może zmienić się w jakas inną chorobe psychiczną

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: Czy nerwica może zmienić się w jakas inną chorobe psychiczną

Avatar użytkownika
przez mała26 12 gru 2009, 20:04
Wiem że to może głupie pytanie ale czy najbliżsi zauważyli by że ze mną dzieję się coś gorszego i czy ja sama mogła bym skumać że pogarsza się mój stan(chodzi mi o ten stan między nerwicą a schizofrenią)bo jeżeli chodzi o nawrót nerwicy to jestem świadoma i sama udaję się do lekarza po pomoc a co w tym wypadku nerwicy przed schizofrenią?

[Dodane po edycji:]

w szczegolności chodzi mi o to żeby w takiej sytuacji w porę zareagował lekarz aby nie doszło do jakiego nieszczęscia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
28 paź 2009, 19:54
Lokalizacja
ZAGŁĘBIE

Re: Czy nerwica może zmienić się w jakas inną chorobe psychiczną

przez celineczka3 12 gru 2009, 20:27
Mamy na forum Pania doktor ktora ladnie to wyjasnila. Nerwicowy poczatek schizofreni jest dosc specyficzny, pojawiaja sie np urojenia hipochondryczne, ale nietypowe, chory moze myslec np ze ktos wysyla mu sygnaly ktore maja go zabic itd.(nie wiem czy dobry przyklad podalam, jak cos niech mnie ktos poprawi) w kazdym razie to jest dosc ''odjechana'' nerwica i mozna sie zorientowac ze cos jest nie tak.
celineczka3
Offline

Re: Czy nerwica może zmienić się w jakas inną chorobe psychiczną

przez magdalenabmw 12 gru 2009, 21:15
Tym bardziej że ten stan nerwicowy przed schizofrenią trwa zazwyczaj około miesiąca, a Wy macie nerwicę już chyba dłużej co ? :smile: Tem stan różni się trochę od naszej nerwicy i lekarz napewno to wychwyci. Nerwica to nerwica i przestańcie sobie wkręcać że w coś sie to przerodzi bo nerwica to nie transformers :P
To tak jak rak miał by się przerodzić w aids. No serio.

A jeśli zacznie się dziać z Wami coś niepokojącego to napewno Wasi bliscy to zauważą.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy nerwica może zmienić się w jakas inną chorobe psychiczną

Avatar użytkownika
przez mała26 13 gru 2009, 11:31
to o tyle dobrze że najbliżsi to zauważą, jeżeli o chodzi o takie przykłady to je doskonale znam, bo mieszkałam z taką osoba która zostawiała kartki że ktoś chce ją zabić i takie tam różne zachowania względem podglądania i kamer, ale u niej to trwało po parę chwil i przechodziło po zażyciu rolek(relanium).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
28 paź 2009, 19:54
Lokalizacja
ZAGŁĘBIE

Re: Czy nerwica może zmienić się w jakas inną chorobe psychiczną

przez 1507 13 gru 2009, 23:07
pomocnadlon, dobry artykuł, wypisz wymaluj my!
1507
Offline

Re: Czy nerwica może zmienić się w jakas inną chorobe psychiczną

przez magdalenabmw 14 gru 2009, 11:42
Ludzie, a czy znacie kogoś z nerwicą komu sie wydaje że ktoś chce go zabić?! Przecież to jest objaw schizofrenii! Mam zresztą kolegę ze schizą, i on ciągle sobie tętno sprawdza i np nie napije sie drinka w lokalu bo myśli ze mu kelner coś sypnął do niego :shock: A znacie nerwicowca który myśli że ktoś inny jest szatanem?! Moja ciotka tak ma, ale ona też ma schize chyba. Nie mylcie schizofrenii z nerwicą !!!! Poza tym osoba która ma takie jazdy wogóle sobie sprawy nie zdaje z tego że coś jest nie tak, mimo tego iż ludzie na około to widzą doskonale.
magdalenabmw
Offline

Re: Czy nerwica może zmienić się w jakas inną chorobe psychiczną

przez madame butterfly 14 gru 2009, 13:35
magdalenabmw napisał(a):Ludzie, a czy znacie kogoś z nerwicą komu sie wydaje że ktoś chce go zabić?! Przecież to jest objaw schizofrenii! Mam zresztą kolegę ze schizą, i on ciągle sobie tętno sprawdza i np nie napije sie drinka w lokalu bo myśli ze mu kelner coś sypnął do niego :shock: A znacie nerwicowca który myśli że ktoś inny jest szatanem?! Moja ciotka tak ma, ale ona też ma schize chyba. Nie mylcie schizofrenii z nerwicą !!!! Poza tym osoba która ma takie jazdy wogóle sobie sprawy nie zdaje z tego że coś jest nie tak, mimo tego iż ludzie na około to widzą doskonale.

Zgadzam się z Tobą magdalenabmw! Schizofrenicy nie zdaja sobie sprawy ze cos jest nie tak, a nerwicowcy wrecz przeciwnie- zaczynaja sie zamartwiac ze cos chyba jest zle i to jest potwierdzeniem tego ze im schiza nie grozi, bo to czysto nerwicowa reakcja!!
madame butterfly
Offline

Re: Czy nerwica może zmienić się w jakas inną chorobe psychiczną

przez 1507 15 gru 2009, 22:30
magdalenabmw, a twoia ciotka to bliski stopień pokrewieństwa do ciebie ? ;)
1507
Offline

Re: Czy nerwica może zmienić się w jakas inną chorobe psychiczną

przez magdalenabmw 16 gru 2009, 22:33
1507- moja ciotka jest siostrą rodzoną mojej mamy :-| I naturalnie nie zdaje sobie sprawy z tego, że coś z nią nie tak. Ale wg mnie uważanie kogoś innego za szatana i mówienie że ją szatan nachodzi w nocy jak w dzień spotka tą osobę (np mnie :lol: ) nie jest czymś normalnym. I wg mnie to jest osoba chora psychicznie- pieprzy głupoty i kompletnie nie zdaje sobie z tego sprawy. Ogólnie w mojej rodzinie wszyscy są znerwicowani i miałam nerwowe dzieciństwo a także okres ciąży mamy ze mną, i mam nadzieję że na nerwicy mi sie skończy :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Czy nerwica może zmienić się w jakas inną chorobe psychiczną

Avatar użytkownika
przez Majster 16 gru 2009, 22:47
W sąsiednim wątku (chyba strach przed schizą) załaczono niedawno mp3 z YT w ktorym gliniarz z Bialegostoku przyjmuje zgloszenie od kobiety ktora sie skarzy na sąsiada, ze ja przesladuje, dokucza itd. Bardzo dobry przyklad schizy ktorej nie musi diagnozowac psychiatra bo jest oczywista dla kazdego, poza tą kobietą. Nerwica i schiza to kompletnie odmienne choroby, o schizie moglbym poopowiadac - napatrzylem sie na oddziale i wiem na 100% ze ktos kto ma schize absolutnie nie jest tego swiadom, chyba, ze jest w fazie zaleczenia i na lekach, ale nawet wtedy miewa watpliwosci czy faktycznie choruje na to "brzydkie cos" co mu wmawiają.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Czy nerwica może zmienić się w jakas inną chorobe psychiczną

Avatar użytkownika
przez Conrado31 08 maja 2010, 08:15
No tak wydaje mi się to nawet logiczne, że człowiek ze schizofrenią nie jest świadom swojej choroby, skoro nawet nie może normalnie interpretować rzeczywistości, a co dopiero własne reakcje, stan własnego mózgu.
Nerwicowcy nie mają tendencji do tak masakrycznego zniekształcania rzeczywistości, ale maja problem z własnymi reakcjami, emocjami itp. Można nad tym zapanować, odnaleźć się, zaakceptować otaczającą rzeczywistość, oraz przede wszystkim innych ludzi, zapanować nad własnymi reakcjami.
Wg. mnie nerwica to tez choroba i lubi się łączyć z deprechą.
Do tego jest bardzo związana z warunkami codziennego życia chorego (stres, brak samorealizacji itp.) i dlatego cholera potrafi się bardzo długo utrzymywać...
Większość psychologów upatruje przyczyn nerwicy w nierozwiązanym konflikcie wewnętrznym. Schizo, (choć w temacie się nie orientuje) ma u podstaw bardzo często uszkodzenia mózgu.
Życzę wszystkim optymizmu, czasem naprawdę pomaga :papa:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 01:30

Re: Czy nerwica może zmienić się w jakas inną chorobe psychiczną

przez Pyritie 08 maja 2010, 18:57
Przecież są wypowiedzi LEKARZY PSYCHIATRÓW, że niektórzy schizofrenicy i inni psychiczni są ŚWIADOMI objawów.

Ja byłem świadomy objawów a mimo to miałem diagnozę psychozy.
Pyritie
Offline

Re: Czy nerwica może zmienić się w jakas inną chorobe psychiczną

przez ankaanka775 09 cze 2010, 16:23
Ogólnie w mojej rodzinie wszyscy są znerwicowani i miałam nerwowe dzieciństwo a także okres ciąży mamy ze mną, i mam nadzieję że na nerwicy mi sie skończy :smile:





może troche nie w temacie ,ale wydaje mi sie ,że coś w tym jest
nerwicowa ciąża ma napewno wpływ na dziecko
16 lat temu bylam w ciąży z moim pierwszym synkiem
był to dla mnie bardzo trudny okres
rodzice nie akceptowali mojego związku ,rozeszliśmy se ,ale ciąża trwała nadal
wtedy rodzicom przeszkadzac zaczęło dziecko ,bo nieślubne itd
nie miałam wtedy nerwicy
czasami modliłam sie o poronienie ,byle mieć spokój
były dni ,że spałam u ciotki bo w domu piekło
do tego jeszcze ojciec pił i ciągle policja
kilka razy myślałam o samobójstwie ...
urodziłam synka i nastała cisza
kochany wnusio ,rodzice zgodnie gdakali ,że dobrze ,że nie usunęłam ,przepraszali
okazało sie niebawem ,że synek ma wrodzoną padaczkę ,do dziś bierze leki
nerwus niesamowity
wiem ,że to zasługa moich rodziców
taka stresowa ciąża
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 lut 2009, 16:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do