Czuje sie okropnie

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Czuje sie okropnie

przez tomek23 12 lut 2016, 00:24
Na razie na prawdę czuje sie lepiej tylko ta sprzeczka na forum troche troche mnie znowu zdołowała. Stwierdzenie ze bycie gejem to nic strasznego teraz strasznie mnie drazni moze i nic strasznego ale dla osoby która od małego wiedziała ze cos z nią nie tak. Dla mnie dla osoby która całe zycie była 200 procent hetero to jest koniec swiata
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Czuje sie okropnie

Avatar użytkownika
przez Michellea 12 lut 2016, 01:36
Nie przejmuj się, może i bycie gejem jest OK, ale to nie oznacza, że od razu ma Ci być wszystko jedno czy nim jesteś czy nie. Gdzieś czytałam taki artykuł, który dobrze to wyjaśniał, ale nie będę go odgrzebywać, bo wiem, że zaraz to mnie sprowokuje do wkręcania sobie pewnych rzeczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2222
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Czuje sie okropnie

przez tomek23 12 lut 2016, 01:44
Michellea napisał(a):Nie przejmuj się, może i bycie gejem jest OK, ale to nie oznacza, że od razu ma Ci być wszystko jedno czy nim jesteś czy nie. Gdzieś czytałam taki artykuł, który dobrze to wyjaśniał, ale nie będę go odgrzebywać, bo wiem, że zaraz to mnie sprowokuje do wkręcania sobie pewnych rzeczy.



Czy sądzisz ze ja mogę miec jakies ciągoty do facetów ? na razie czuje sie dobrze bo przekonałem mój mózg ze gejem nie jestem na pewno .Zastanawia mnie czy orientacja bi tak samo jest wrodzona kusi mnie zeby przejrzec w neta w poszukiwaniu paru artykułów ale znowu dostane swira czytając takie rzeczy. Ale kurde ja nie moge miec ciągot do facetów bo nie czuje tego rozmawiałem na czatach z wieloma biseksualistami i wywnioskowałem ze ich fizycznie męzczyzni pociągają a jak ja widzę nagiego faceta to nic przeciez nie czuje. Po za tym ci biseksualisci z którym rozmawiałem to w większosci bardzo młodzi chłopcy 16- 18 lat czyli ja tez wczesniej bym o tym wiedział tyle razy przeciez byłem z kumplami czy to na plazy czy gdzie indziej i nie czułem do nich pociągu więc czemu teraz nagle ma mi spasc to z nieba
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czuje sie okropnie

przez tomek23 12 lut 2016, 02:01
Powiem ci ze czuje sie bardzo dobrze nareszcie od paru tygodni pierwszy raz mysle logicznie ze nie moge miec ciągot do facetów bo przeciez takie rzeczy kształtują sie wczesniej . Pamiętam ze kiedys była taka sytuacja ze podnieciła mnie jakas pedofilska mysl na początku przestraszyłem sie tego ale potem to zignorowałem i zapomniałem o tym. I co czy czyni to ze mnie pedofila ? zapomniałem o tym bo wiedziałem ze nie kręcą mnie takie rzeczy i w zyciu nie podnieciłbym sie dzieckiem dopiero teraz przypomniała mi sie ta sytuacja w związku z moim obecnym natręctwem
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Czuje sie okropnie

przez tomek23 12 lut 2016, 02:08
Ale znając zycie pewnie i tak jak nie jutro to za pare dni znowu sobie cos wmówie albo pomysle a co jesli pociągają cie faceci tylko tego sie boisz. Ale teraz bardziej dostrzegam ze to jest natręctwo a nie objawienie w orientacji i mam wiekszą chęc do walki z tym dranstwem
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Czuje sie okropnie

przez tomek23 12 lut 2016, 02:55
Ehhh to było by zbyt proste zeby to tak szybko minęło. Znowu mam mysli typu a co jesli to nie jest natręctwo tylko boisz sie swojej orientacji lub a co jesli to sie jeszcze w pełni nie ujawniło. Właczyłem sobie teraz film i najbardziej drazni to gdy jakis facet pojawi sie ekranie to ja musze na nim skupic swoją uwagę i te mysli typu podoba ci sie ? ,podniecił cie? i tworzenie sobie w wyobrazni obrazów jak go całuje albo robie cos gorszego . Nie za bardzo rozumiem czemu te mysli sie pojawiają.
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Czuje sie okropnie

Avatar użytkownika
przez pani nn. 20 lut 2016, 15:40
Samo ci to przejdzie z pewnością. Ja próbowałam przy swoich natrectwach przestać myśleć nad tym czy są złe czy dobre i nic to nie dało, może tylko trochę na początku, ale nie da się po prostu tak "wyluzować" bez leków, psychoterapii. Ja jestem zapisana niby ale to dłuugo jeszcze potrwa zanim tam zawitam, bo terminy są naprawdę kosmiczne, a na prywatne leczenie mnie nie stać. Hmm... może spróbuj wynieść to co ci o tym przypomina (komputer, telefon)? Na jakiś czas przynajmniej i daj to takiej osobie która ci nie odda póki nie poczujesz się lepiej. Do czasu aż zapomnisz i nie będziesz czuć strachu. Jak będziesz czuć że dasz radę odpal komputer i sprawdź czy zadziała. Może to pomoże? Spędzaj cały wolny czas z dziewczyną, albo z jakimiś ludźmi. Czasami jak coś robię w domu, gadam z kimś, to bywają momenty, że uda mi się zapominać o tym na jakiś czas. Tylko nie rób cały czas tego samego, staraj się robić ciągle coś innego. Wiem, że w 100 % nie pomoże, ale może trochę chociaż da funkcjonować. NN to jedna z najgorszych chorób jakie są. Ja sama przeżywałam już (wymyślone) dwie depresje, raka, schizofrenie, borderline itd. Wszystko przechodziło po jakimś czasie. Czasem wystarczyło, że poszłam spać i zapomniałam na drugi dzień, a czasem trwało to dłużej. Wiem jak się czujesz i nikomu nie życzę takich odczuć. Po jakimś czasie to natręctwo już się trochę wypali, znudzi mózgowi i znajdzie sobie inne (często gorsze), ale ile to potrwa to nikt ci nie powie, niestety.
"My head is a jungle"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
28 paź 2015, 11:18
Lokalizacja
Nibylandia

Czuje sie okropnie

Avatar użytkownika
przez Michellea 20 lut 2016, 17:39
pani nn. napisał(a):Ja sama przeżywałam już (wymyślone) dwie depresje, raka, schizofrenie, borderline itd.

O, też sobie wymyślałam borderline :D No bo częste zmiany nastroju, jakaś złość itp. A ze schizofrenią to chyba każdy z NN miał jazdy.
Ale kiedyś jak czytałam o raku to zaczęłam sobie wyobrażać jak to jest, wymyślać całe historie jak mam raka i jak z nim walczę. I to trwało nawet kilka dni (jestem marzycielką, nadmierną). I teraz się martwię, czy coś ze mną nie tak, bo raka to raczej nikt by nie chciał mieć, to po co wymyślać takie historie? :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2222
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Czuje sie okropnie

Avatar użytkownika
przez pani nn. 20 lut 2016, 17:51
Ja miałam tak samo, ale to normalne jak ma się dużą wyobraźnię :D
"My head is a jungle"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
28 paź 2015, 11:18
Lokalizacja
Nibylandia

Czuje sie okropnie

Avatar użytkownika
przez Michellea 20 lut 2016, 18:10
Ja mam zdecydowanie za dużą. Kiedyś się z niej cieszyłam, ale teraz mam przez nią problemy. Przez nią nie wiem czasem czy jakaś myśl, która mi się przypomina była efektem nerwicy, czyli natrętną myślą, czy też może była to myśl wynikająca z marzycielstwa. A to były straszne myśli :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2222
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do