Nawrót objawów nn

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nawrót objawów nn

przez lukasz17 05 sty 2014, 00:39
Witam
No i znowu się pogorszyło, masakra... Z 30 min kąpieli zrobiło się ponad 1h. Przestałem brać leki miesiąc temu. I co tu robić ?
Mógłbym z kimś pogadać na PRIV, kto miał problem z myciem ?
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
02 lip 2013, 20:13

Nawrót objawów nn

przez kolekcjoner snów 05 sty 2014, 01:17
Co brałeś i czemu przestałeś?
kolekcjoner snów
Offline

Nawrót objawów nn

przez lukasz17 05 sty 2014, 01:28
Sertralina - bo było wyje... na wszystko, brak chęci na nic i brałem też rispolept.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
02 lip 2013, 20:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nawrót objawów nn

Avatar użytkownika
przez rikuhod 06 sty 2014, 14:20
lukasz17, wiesz wł mnie najlepszym sposobem na zwalczenie nerwicy jest traktowanie jakby jej wogóle nie było. Dlatego jeśli czujesz, że musisz coś zrobić, choć tego nie chcesz ignoruj to i daj temu przejść. Jakakolwiek natrętna myśl przychodzi, ignoruj ją i daj jej przejść.

Mało który lekarz to mówi ale najważniejsze to "Rób to na co masz ochote, ciesz się życiem"
Nerwica to stres który się nagromadził przez brak radości w naszym życiu (możliwe że u ciebe to wyglądać inaczej sry jeśli się myle :( ) rób to na co masz ochote, ciesz się życiem, rozwijaj swoje pasje, znajdź sobie cele do realizacji, spotykaj się z znajomymi. Rób to co tobie sprawia radość. Człowiek musi pomagać innym, ale musi też dbać o własne szczęście bo skończy z depresją x_x

dlatego ignoruj wszystkie myśli co cię dręczą ignoruj je jakby ich nie bylo, jak jakaś przyjdzie ignoruj ją i daj jej przejść. CO NAJWAŻNIEJSZE nie odpędzaj ich ani nie powstrzymuj się od nich bo się nasilą X_X sam też nie zastanawiaj się nad nimi, bo też je nasilisz, po prostu traktuj je jakby ich nie było, jak jakaś przyjdzie daj jej przejść i ignoruj ją

no i więcej ciesz się życiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

Nawrót objawów nn

przez Kokojoko 06 sty 2014, 14:23
rikuhod napisał(a):lukasz17, wiesz wł mnie najlepszym sposobem na zwalczenie nerwicy jest traktowanie jakby jej wogóle nie było. Dlatego jeśli czujesz, że musisz coś zrobić, choć tego nie chcesz ignoruj to i daj temu przejść. Jakakolwiek natrętna myśl przychodzi, ignoruj ją i daj jej przejść.

Mało który lekarz to mówi ale najważniejsze to "Rób to na co masz ochote, ciesz się życiem"
Nerwica to stres który się nagromadził przez brak radości w naszym życiu (możliwe że u ciebe to wyglądać inaczej sry jeśli się myle :( ) rób to na co masz ochote, ciesz się życiem, rozwijaj swoje pasje, znajdź sobie cele do realizacji, spotykaj się z znajomymi. Rób to co tobie sprawia radość. Człowiek musi pomagać innym, ale musi też dbać o własne szczęście bo skończy z depresją x_x

dlatego ignoruj wszystkie myśli co cię dręczą ignoruj je jakby ich nie bylo, jak jakaś przyjdzie ignoruj ją i daj jej przejść. CO NAJWAŻNIEJSZE nie odpędzaj ich ani nie powstrzymuj się od nich bo się nasilą X_X sam też nie zastanawiaj się nad nimi, bo też je nasilisz, po prostu traktuj je jakby ich nie było, jak jakaś przyjdzie daj jej przejść i ignoruj ją

no i więcej ciesz się życiem


Chyba nie miałeś nigdy nerwicy natręctw. Gdyby wyleczenie jej było proste jak kiwnięcie palcem, a natrętne myśli można było wyłączyć przy pomocy korzystania z życia, tu na forum nie byłoby tego działu.

Wybacz, ale to co piszesz to tylko puste słowa...
Kokojoko
Offline

Nawrót objawów nn

przez lukasz17 06 sty 2014, 16:27
@Kokojoko dokładnie nn to coś bardziej inteligentniejszego, mam swoje pasje, spotykam się ze znajomymi, a nn dalej jak była tak jest.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
02 lip 2013, 20:13

Nawrót objawów nn

Avatar użytkownika
przez lovely 07 sty 2014, 11:21
Hmm... miałeś takie szczęście że trafiłeś na leki które ci pomagały (kilka godzin kąpieli było na początku, nie?) - niektórzy próbują latami trafić na coś takiego, bezskutecznie. I odstawiłeś !? Strzelam że zrobiłeś to sam z siebie - bo lekarze starają się potrzymać ludzi z nn na lekach minimum pół roku (przy słabych objawach), a zazwyczaj ponad rok.
Jeśli miałeś jakieś skutki uboczne, zawsze można coś modyfikować, żeby je zminimalizować (z tego co pamiętam to dołączenie rispoleptu dało u ciebie dobre skutki, więc może zmienić tą mulącą się sertrę na jakiś inny ssri - np. fluoksetynę i rispolept zostawić?)

Moja rada - wracaj do lekarza, wracaj do leków i jak tylko poczujesz się lepiej zacznij terapię poznawczo-behawioralną (zapisz się najszybciej jak się da - bo na nfz są kolejeczki masakra). Terapia nauczy cię jak sobie radzić z nn bez leków - jeśli w przyszłości po odstawianiu miałbyś jakieś pogorszenie po terapii spokojnie sobie z nim poradzisz.

Trzymaj się :)
gg 45603073
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
17 gru 2012, 18:07

Nawrót objawów nn

przez Mafju88 14 sty 2014, 09:33
Kokojoko napisał(a):
rikuhod napisał(a):lukasz17, wiesz wł mnie najlepszym sposobem na zwalczenie nerwicy jest traktowanie jakby jej wogóle nie było. Dlatego jeśli czujesz, że musisz coś zrobić, choć tego nie chcesz ignoruj to i daj temu przejść. Jakakolwiek natrętna myśl przychodzi, ignoruj ją i daj jej przejść.

Mało który lekarz to mówi ale najważniejsze to "Rób to na co masz ochote, ciesz się życiem"
Nerwica to stres który się nagromadził przez brak radości w naszym życiu (możliwe że u ciebe to wyglądać inaczej sry jeśli się myle :( ) rób to na co masz ochote, ciesz się życiem, rozwijaj swoje pasje, znajdź sobie cele do realizacji, spotykaj się z znajomymi. Rób to co tobie sprawia radość. Człowiek musi pomagać innym, ale musi też dbać o własne szczęście bo skończy z depresją x_x

dlatego ignoruj wszystkie myśli co cię dręczą ignoruj je jakby ich nie bylo, jak jakaś przyjdzie ignoruj ją i daj jej przejść. CO NAJWAŻNIEJSZE nie odpędzaj ich ani nie powstrzymuj się od nich bo się nasilą X_X sam też nie zastanawiaj się nad nimi, bo też je nasilisz, po prostu traktuj je jakby ich nie było, jak jakaś przyjdzie daj jej przejść i ignoruj ją

no i więcej ciesz się życiem


Chyba nie miałeś nigdy nerwicy natręctw. Gdyby wyleczenie jej było proste jak kiwnięcie palcem, a natrętne myśli można było wyłączyć przy pomocy korzystania z życia, tu na forum nie byłoby tego działu.

Wybacz, ale to co piszesz to tylko puste słowa...


Koleżanka dobrze pisze i jak chcecie z tego wyjść to radzę znaleźć dobrego psychoterapeutę i się do jej słów przyporządkować. Może się Wam to wydawać mylne co napisała, dlatego, że człowiek jest gotowy to zauważyć i spełniać dopiero w pewnym momencie terapii. To nie wygląda tak, że przechodzą objawy i wtedy żyjemy normalnie (tak jest momentami, gdy są lepsze dni, bez objawów). To polega na tym, że w pewnym momencie człowiek jest gotowy na życie pomimo objawów (lęków, natręctw), które się utrzymują i normalne funkcjonowanie z nimi. Ja nie miałem tego szczęścia i w pewnym momencie nie mogłem już funkcjonować. Więc jeżeli pracujecie, studiujecie czy cokolwiek tam robicie, jesteście krok przede mną z tamtego okresu. Dopiero po normalnym funkcjonowaniu z objawami i tłumaczeniu ich na terapii, interpretowaniu i przewartościowaniu one mijają, ale na to też trzeba czasu. Ważne, że stopniowo odzyskuje się radość z życia i przestaje przejmować objawami. Ja chorowałem wiele lat nie wiedząc co mi jest. Miałem nerwice lękowa i natręctw. Miałem tragiczne stany, chyba wszystkie możliwe lęki (że kogoś zabiję, że siebie zabiję, przed byciem homoseksualista a okazało się, że jestem hetero :P i wiele wiele innych).

Odnośnie tego, że nerwica jest inteligentna. Guzik prawda, stary mechanizm obronny organizmu w sytuacji zagrożenia, myśli skupiają się na lęku a nie na realnej sytuacji. Nie umiemy sobie poradzić z pewnymi rzeczami i mamy lęki. Badając swoją podświadomość i świadomość na terapii dopiero możemy zauważyć ile w tym prawdy.

Nie choruję już jakieś 2-3 lata nie liczę :D Nie pamiętam co to nerwica, wyleczyłem się bez leków, 3 lata psychoterapii psychodynamicznej, do psychiatry biegałem tylko na kontrole co 1-2 miesiące, różnie bywało.

Życzę zdrowia wszystkim, jeżeli ktoś chce wiedzieć coś więcej to napisałem post na 60 podstronie w dziale "wyzdrowiałem/wyzdrowiałam" ;)
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do