ciągłe wyciskanie - uzaleznienie, czy co to właściwie jest?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

ciągłe wyciskanie - uzaleznienie, czy co to właściwie jest?

Avatar użytkownika
przez wiola249 22 mar 2012, 11:37
Raka??!! No to mam kolejny powód do stresu..Świetnie... a myślałam, że mnie mama tylko straszy. Zapewne i tak już mam tego raka, bo nieraz przy tym drapania, wciskaniu, znamiona sobie rozdrapuję :evil:
Co do terapii claudu_su, to możesz też iść na NFZ, zarówno do psychiatry, jak i do psychologa (do psychologa ze skierowaniem, do psychiatry bez). Nie wiem jak odległe terminy są w Twoim mieście, ale zawsze zapisać się już możesz i czekać ;)
A póki co staraj się tak tym nie przejmować, że będziesz raka mieć i dodatkowo nie nakręcać.
Z tym dekoltem, to też miałam takie okresy, że ciągle tam coś wyciskałam (choć nie bardzo było co, tak właściwie); teraz mam takie białe plamki i tak myślę, że to blizny mi po tym zostały..:(
Nerwica depresyjna, neurastenia, lęki itd....
Dziecko we mgle........

It's one of those things people say: you can't move on until you've let go of the past
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
17 lut 2012, 21:55
Lokalizacja
śląsk cieszyński

ciągłe wyciskanie - uzaleznienie, czy co to właściwie jest?

Avatar użytkownika
przez claudu_su 22 mar 2012, 13:48
wiesz, myślę,ze tak łatwo o tego raka skóry nie jest, ale warto bardziej uważać. Przecieram wszystko Riwanolem + mocne postanowienie poprawy.
Wiem jak wyglądają sprawy z NFZ, już się sporo nachodziłam i naczekałam. Ten psychiatra prywatnie był moją prawie że ostatnią nadzieją, nie chcę na razie iść do innego, podstawowego leku jeszcze mam na trochę, więc bez błagania u jakiegokolwiek innego o receptę na razie się obejdzie :-) Trzeba to przespać, przeczekać jakoś, bywało gorzej.
Wczoraj znalazłam na forum taką oto książkę http://www.stoppickingonme.com/, po angielsku, nie ma polskiej wersji, ale czyta się to całkiem całkiem. Zamierzam porobić notatki i z tym pójść kiedyś do mojego psycholka :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
02 paź 2010, 18:27
Lokalizacja
Kraków

ciągłe wyciskanie - uzaleznienie, czy co to właściwie jest?

przez ladywind 22 mar 2012, 13:59
wiola249, ja też potrafie wyciskać nie tylko na twarzy ale i na dekolcie, plecach rozdrapywac, i krosti których tak naprawde nie ma.

-- 22 mar 2012, 13:02 --

claudu_su, nie bój się, od wyciskania nie dostanie się raka, jest to niemożliwe, bardziej jakby się rozdrapywało nieustannie znamiona, natomiast zwykłe krosty to jest niemozlwe, nie ma co czytać takich artykółów.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ciągłe wyciskanie - uzaleznienie, czy co to właściwie jest?

Avatar użytkownika
przez claudu_su 22 mar 2012, 14:17
dostaje się, czy nie, nałóg straszny. Mam już nawet taki odruch kontrolnego przejechania palcami po czole. Nie wiem, czy tego można się pozbyć. Najgorsze jest to, że ktoś może założyć - tutaj nie ma żadnej krostki - ale ja wiem swoje, coś się zawsze znajdzie, nawet jak nie widać. :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
02 paź 2010, 18:27
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do