Brzydzą mnie mężczyźni...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Brzydzą mnie mężczyźni...

przez magma000 09 cze 2009, 21:25
a konkretnie ich ręce i przyrodzenia ze tak powiem. Mam awersje w ogole do męzczyzn gdyz jak bylam mlodsza obnazył sie przede mna facet i dosyc kiepsko to na mnie wplyneło, niechciane erotyczne mysli " brud" ktory po nich zostawał... korzystałam z pomocy wielu psychologów a tylko ten moj problem ewoluował... tak ze nie moge juz normalnie zyc...a chodzi o to ze wiekszosc facetow nie myje rak po skorzystaniu z toalety... i jak jakis facet dotknie rekoma swoimi jakiegos przedmiotu ja tego pozniej brzydze sie dotknac... a jesli dotkne musze myc rece...a najgorsze jest to ze pracuje w sklepie...i do czynienia mam z wieloma mezczyznami i po obsluzeniu kazdego z nich musze leciec na zaplecze myc rece( nie musze mowic ze wygladaja one jak u 80latki)owszem mozna zminic prace(pracuje u swojej przyszlej tesciowej) juz sie rozgladam za nowa "bezpieczna" praca ale narazie sie mecze. straszne jest to ze zaobserwowalam ze moj przyszly tesc i szwagier tez nie myja rak a mieszkam własnie z nimi:( :( i popadam w paranoje bo cokolwiek mogł dotknac moj tesc to ja juz tego nie moge dotknac i mysle ciagle o tym co moge dotknac a czego nie popadam juz powoli w paranoje no ale najgorzej jest w tym cholernym sklepie:( ciagle o tym mysle obserwuje no paranoja:( nie bede sie wiecej rozpisywac chociaz wiele rezczy moglabym jeszcze dodac... moze ma ktos taki problem??? i co robic???

[Dodane po edycji:]

Musze pdkreslic ze moj chlopak myje rece i mnie wspiera:)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
28 sty 2009, 22:37

Re: Brzydzą mnie mężczyźni...

przez sylvie004 23 wrz 2009, 08:52
powiem ci ze chyba mam ten sam problem... kojarzą mi się z brudasami zarośniętymi małpami... sama myśl o zbliżeniu intymnym napawa mnie wstrętem... z czego to wynika???? wciąż się zastanawiam
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
22 wrz 2009, 10:12

Re: Brzydzą mnie mężczyźni...

przez Lili-ana 23 wrz 2009, 10:44
sylvie004 napisał(a):powiem ci ze chyba mam ten sam problem... kojarzą mi się z brudasami zarośniętymi małpami... sama myśl o zbliżeniu intymnym napawa mnie wstrętem... z czego to wynika???? wciąż się zastanawiam

może Tobie Twój mąż po prostu tak zbrzydł, że myślisz tak o wszystkich facetach. Też miałam taki okres, że nie znosilam całego rodu męskiego ale to właśnie dzięki takiemu jednemu wstrętnemu typkowi. Teraz mam fajnego męża i stosunek do facetów trochę mi się zmienił - ale i tak myslę, że większość facetów to jednak świnie... :roll:
Lili-ana
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Brzydzą mnie mężczyźni...

Avatar użytkownika
przez Sorrow 24 wrz 2009, 04:08
Ech...
U mnie w szkole połowa gości nie spuszcza wody w kiblu :( . I rzeczywiście, duża część nie myje rąk :-| .

W ogóle, to nie chodzę do kibla na przerwie a prawie codziennie muszę na dłuższe posiedzenie z powodu nerwicy, bo goście się cały czas głośno zachowują, itd.
Normalnie, takie zdegenerowane podludzkie bydło :/ .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Brzydzą mnie mężczyźni...

przez Lili-ana 24 wrz 2009, 12:49
Tak, podgatunek trochę... Jęzor im wisi jak widzą seksowną laskę czy to na ulicy czy w internecie, zachowują się jak psy - tego nie lubię w samcach. Ale niestety taka ich natura chyba, bardziej kierują się instynktem zwierzęcym niż rozumem. A kobiety odwrotnie.
Lili-ana
Offline

Re: Brzydzą mnie mężczyźni...

Avatar użytkownika
przez eligojot 24 wrz 2009, 13:01
Wiecie co, odczepcie się. To, że jakaś laska weszła w rodzinę, gdzie nikt chłopów nie nauczył podstawowych zasad higieny czyli że jednak ręce się myje po wyjściu z kibla, to cóż - to wina wszystkich mężczyzn i trzeba generalizować?

Bo to rzeczywiście, że wszystkie laski sikają moczem o zapachu fiołków i codziennie majty zmieniają. Zrobią sobie ten manicure francuski i paznokcie czyste na cały miesiąc czy dwa.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Brzydzą mnie mężczyźni...

przez Lili-ana 24 wrz 2009, 13:10
Akurat ja do higieny się nie czepiam bo mój bardzo o to dba... tylko z tymi laskami gorzej :evil:
Lili-ana
Offline

Re: Brzydzą mnie mężczyźni...

przez gizela 24 wrz 2009, 13:11
eligojot popieram ! uogólnianie niczemu nie służy, wręcz szkodzi.

ale z tym french manicurem przesadziłeś, nie trzyma się 2 miesiące :mrgreen:
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
09 wrz 2009, 20:47

Re: Brzydzą mnie mężczyźni...

Avatar użytkownika
przez Sorrow 25 wrz 2009, 13:13
Lili-ana napisał(a):Tak, podgatunek trochę... Jęzor im wisi jak widzą seksowną laskę czy to na ulicy czy w internecie, zachowują się jak psy - tego nie lubię w samcach. Ale niestety taka ich natura chyba, bardziej kierują się instynktem zwierzęcym niż rozumem. A kobiety odwrotnie.

Co to ma być za seksizm? Ja mówię o niektórych gościach, którzy tak a nie inaczej się zachowują, bo nikt ich nie wychował na ludzi.

Co do kobiet... jakieś kobiety były matkami tych dzikusów i nie potrafiły im wpoić podstawowego poczucia higieny, czy szacunku dla siebie i jakichś ludzi. Pewnie same były nie tego.

Zresztą skoro tacy się rozmnażają, to znaczy, że istnieją takie zdegenerowane kobiety dla, których takie zachowania są nie tylko normą, ale wręcz są pociągające.

Zresztą kobiety tak samo się zachowują - tylko po prostu rzadko widzą urodziwych mężczyzn :P .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Brzydzą mnie mężczyźni...

przez denhilea 10 lis 2009, 11:55
Moja Droga, piszę do Ciebie , ponieważ przeczytałam o Twoim natręctwie. Myślę, że każdy w mniejszym lub większym stopniu cierpi na taka przypadłośc, nie każdy jednak zdaje sobie z tego sprawę do końca.
Jestem dziennikarka telewizyjną i w związku z tym, że realizujemy program o nerwicy natręctw, mam do Ciebie pare pytań. Jeśli miałabyś ochotę pogadać, podaję Ci e-mail: M.Makulska@tvn.pl oraz m.makulska@wp.pl. Nasz numer do redakcji:(012) 652 82 56, wew.8256.

Serdecznie pozdrawiam
Małgorzata Makulska
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
09 lis 2009, 13:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do