Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 07 paź 2015, 21:42
Dopiero niedawno się dowiedziałam, że to ma swoją nazwę- trądzik neuropatyczny. Ja robię to tyle lat, że już nawet nie wiem jak można tego wszystkiego nie robić. Najgorsze, że mam w miarę ładną cerę i tylko niepotrzebnie się doszukuję. Od jakiegoś dłuższego czasu drapię też plecy, mam pełno blizn. Męczę w sumie całe ciało. Do tego co dla mnie jest najdziwniejsze zaczęłam się drapać w nocy, wszystko mnie swędzi (zwłaszcza jak się mocno stresuję). Straszne. :hide: :roll:
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez koszykova 07 paź 2015, 22:48
abstrakcyjna, ja tak samo. Czasem w dzień się kontroluje, ale w nocy już nie dam rady. Jak wstaje jestem cała podrapana, nawet Kiedy nie lunatykuje. Przez sen drapie :(
Zaklejam plastrami rany żeby nie robić sobie większej krzywdy.
Po 20.10 idę zbadać hormony, skubaniee to jedno, ale to ze jest co skubać to drugie...
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 08 paź 2015, 15:25
koszykova, Ja aż takiego problemu z drapaniem nie mam, bo przez sen raczej się nie drapię. Ale skubię, wyciskam, rozdrapuje wszystko co się da. Robię to świadomie, ale po prostu nie mogę się powstrzymać.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez koszykova 08 paź 2015, 19:49
abstrakcyjna, może próbuj się wstrzymac. Ja oklejam plastrami pazury...
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 09 paź 2015, 10:25
koszykova, nie potrafię się powstrzymać. :)
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez kasik31 09 paź 2015, 17:21
a ja myslalam ze jestem w tym niewielkim wyjatku :( tez to mam i mam straszne blizny
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
09 paź 2015, 17:06

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 09 paź 2015, 17:56
kasik31, Ja też na plecach. Zaczęłam tam się drapać stosunkowo niedawno (około roku) i rozdrapuję w kółko to samo. Nie daję zagoić się strupkom. Najgorsze, że ja nie mam trądziku ani nic. Sama sobie porobiłam właściwie ranki. Usłyszałam w lato, że mam blizny jakby ktoś mnie przypalał papierosem. Jest mi z tym źle, ale staram się w ogóle nie oglądać pleców. Niby wiem, że wyglądają paskudnie, ale wciąż je drapię. Nienawidzę siebie za to.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez cichyczlowiek 17 paź 2015, 11:41
Ja od dziecka obgryzam paznokcie, to jest silniejsze od de mnie.
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
12 maja 2013, 18:04

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez robercik567 26 sty 2016, 21:08
A ja od dziecka mam taki glupi nawyk ze wsadzam swoja lape to majtek I mietole swego wacka :(. Jak sie tego oduczyc glupie go nawyku bo juz tego nie kontroluje.
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
11 paź 2014, 20:00

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez Michellea 12 lut 2016, 17:56
Odświeżam temat. Też wszystko rozdrapuję. Ma ktoś z Was jakiś sposób na przebarwienia tym spowodowane? Czasem makijażem nie do końca udaje mi się to zakryć :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2207
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do