Leki nasenne.Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Najlepsze na sen!!!!

przez Abradab 15 maja 2009, 11:46
Mi pomaga Hydroxyzyna, na mnie działa po godzinie. Napięcie w mięśniach się obniża, no i przychodzi senność. Polecam także tuż przed snem przewietrzyć porządnie pokój (lepiej się śpi jak jest świeże i chłodne powietrze) oraz bezpośrednio przed snem poczytać jakąś książkę.
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
09 maja 2009, 22:29

Re: Najlepsze na sen!!!!

Avatar użytkownika
przez Donkey 15 maja 2009, 12:32
Zolpic- zasypiasz momentalnie i bardzo dłuugo śpisz!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Najlepsze na sen!!!!

przez miko84 15 maja 2009, 17:55
Lerivon, Amitryptylina, Doxepina, Trazodon.
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Najlepsze na sen!!!!

Avatar użytkownika
przez Anna R. 16 maja 2009, 20:04
Mianseryna (Lerivon) jest moim zdaniem najskuteczniejsza
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Leki bez recepty pozwalające spokojnie zasnąć?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 16 maja 2009, 20:13
Bellergot i Bellergot retard
Teoretycznie na receptę, praktycznie da się wyblagać w aptece bez. Rzecz jasna nie w kazdej ;)

[Dodane po edycji:]

Moj post zostal tu przeniesiony z innego tematu, Lerivon jest rzecz jasna na recepte
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Leki bez recepty pozwalające spokojnie zasnąć?

przez klaudia84 18 maja 2009, 19:50
O matko wymieniacie tutaj takie nazwy których ja w życiu nie słyszałam ani się z nimi nie spotkałam : Lerivon, Amitryptylina, Doxepina, Trazodon, Mianseryna (Lerivon), Hydroxyzyna etc. to według mnie jedno wielkie "czary mary". Czy to jest na receptę? Czy to nie ogłupia?
Wszak przyznaje się do tego, iż nie znam się w tym temacie i nawet jeżeli coś jest na receptę to może i by mi się udało wykombinować i dostać to w aptece, aczkolwiek czy ja na drugi dzień bedę "trzeźwo" myśleć i czy bedę na tzw. wysokich obrotach?
Kurcze ja wymieniłam tylko 3 leki, ktore znam, czyli Nervosol, Nervimix i Deprim, a Wy mnie tu zasypaliście stosem innych, poważnych leków :)
W przeciągu tych 4 dni przez które nic nie pisałam wypróbowałam na sobie Nervosol ( z soboty na niedzielę - specjalnie w weekend żebym ewentualne skutki uboczne miała w domu a nie w pracy). Nervosol moim zdaniem nie podziałał w ogóle, a rano w niedziele miałam zgagę i nie wiem czy ona była spowodowana Nervosolem, czy też litrem mleka, ktore wypiłam w przeddzień wieczorem :)
A ktoś miał styczność z tym Nervomixem?
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
14 maja 2009, 12:31

Re: Leki bez recepty pozwalające spokojnie zasnąć?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 18 maja 2009, 22:18
Sprobuj Bellergotu, ja kupowalam go bez recepty. Nie zamula, nie oglupia i nie jest lekiem antydepresyjnym. Spalam po nim dobrze i nie mialam zadnych objawow ubocznych. Robi go Herbapol i jest to lek poniekad ziolowy, zawiera miedzy innymi alkaloidy z pokrzyku i sporyszu, a wiec substancje naturalne. Stosuj sie do ulotki informujacej z opakowania, bo jednak cukierki to to nie sa ;)

[Dodane po edycji:]

Admin niepotrzebnie polaczyl dwa tematy, stad to zamieszanie w kwestii lekow :?
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Leki bez recepty pozwalające spokojnie zasnąć?

przez Agnieszka7777 19 maja 2009, 10:29
Ja stosuje od czasu do czasu Nervomix. To lek na bazie ziół, także nie powoduje żadnych skutków ubocznych. Na działa dobrze, nie zamula i nie otępią. Rano budzę się wyspana i czuję się jak nowonarodzona. Polecam.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 maja 2009, 10:23

Re: Leki na sen - Po których jak się czuliście? Opinie.

przez magpyr12345 20 maja 2009, 00:40
kalisto1985 napisał(a):Leki typu zolpidem mocno uzalezniają jak ktoś zje paczke i tablet zabraknie mówie odrazu że ma nocke z głowy zacznie kombinowac skąd jak wziąsc jaką scieme puscic doktorowi.
tym bardziej ze leki są bardzo tanie


Leki typu zolpidem NIE uzależniają. Może występować uzależnienie psychiczne tak jak od telewizji, komputera, hazardu, witaminy C. A jak ktoś bierze dużo to widocznie ma problemy z psychiką i to nie takie na jakie się leczy, albo po prostu hmm jakby to delikatnie ująć, mało wie. Do tego jak ktoś tego bierze za dużo i za długo następuje tak zwane zjawisko tolerancji i te leki właściwie przestają działać. W porównaniu z innymi lekami nasennymi są bardzo bezpieczne. Cholernie ciężko je przedawkować (nie mówimy tutaj o jakiś dziwnych reakcjach organizmu, jak ktos jest uczulony na orzeszki ziemne, to nawet ćwierć orzeszka może go zabić)


Radzę więcej czytać i zdobyć więcej informacji na temat o którym się pisze
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 maja 2009, 01:00

Re: Leki na sen - Po których jak się czuliście? Opinie.

przez kasia000 20 maja 2009, 09:43
tez brałam stilnox 4 miesiące codziennie ,nigdy sie od niego nie uzależniłam
kasia000
Offline

Re: Leki bez recepty pozwalające spokojnie zasnąć?

przez klaudia84 20 maja 2009, 12:21
Zakupiłam sobie w aptece ten Bellergot oraz Nervomix. Zamierzam wypróbować zarówno jeden jak i drugi, aczkolwiek rzecz jasna, że ich ze sobą nie połącze - no desperatką to ja nie jestem :)
Dzisiaj na noc wypróbuje Bellergot i sprawdzę na sobie jego działanie. Przyznam, że przeglądałam również inne fora internetowe i natrafiłam na przeróżne wątki zarówno jednego jak i drugiego produktu i zarówno za jednym jak i za drugim przemawia wiele osób.
Tak, czy siak trzeba przetestować, bo w takim napięciu i z wiecznymi worami pod oczyma to ja długo nie pociągnę. Swoją drogą to czy ten Nervomix można stosować cały czas, czy tylko doraźnie? To samo pytanie kieruje w stronę Bellergotu.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
14 maja 2009, 12:31

Re: Leki bez recepty pozwalające spokojnie zasnąć?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 23 maja 2009, 00:06
Bellergot stosuje sie regularnie przez jakis czas (jaki dokladnie- powinnas przeczytac w ulotce) Potem robi sie kilkudniowa przerwe i mozna stosowac znowu. Ja przyjmowalam dwie-trzy tabletki codziennie na noc przez miesiac, a potem robilam tydzien przerwy. Taki system zapozyczylam od mamy, ktorej lek ten przepisywal lekarz. On wlasnie polecil jej tak go uzywac.

Najlepiej brac Retard, jest moim zdaniem skuteczniejszy.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Leki na sen - Po których jak się czuliście? Opinie.

Avatar użytkownika
przez Anna R. 25 maja 2009, 12:08
Bralam Stilnox trzy tygodnie, a potem przestal dzialac. Takze jakos sobie uzaleznienia fizycznego od tego specyfiku nie umiem wyobrazic.

Jesli juz o lekach mowa to stosowalam chyba wszystko: Elenium, Relanium, Rudotel, Stilnox, Lorafen, Noctofer, Trittico, Mirzaten, Oxazepam, Afobam, Ketrel, Imovane, Lerivon, Hydroxyzinum, Estazolam, Tisercin i pewnie pare innych, ktorych nie pamietam.
Wiem, ze nie wszystkie sa typowo nasenne, ale mnie usypiaja czesto leki uspakajajace i przeciwlekowe.

Elenium, Relanium, Rudotel, Trittico, Mirzaten i Hydroksyzyna nie dzialaly mnie wcale, nawet brane w duzych dawkach.
Na Stilnox, Lorafen, Noctofer, Ketrel oraz Imovane szybko wytworzyla sie tolerancja.
Oxazepamu lekarz nie chcial mi dluzej przepisywac, choc dzialal dobrze.
Z Afobamu zrezygnowalam sama, bo znalazlam cos lepszego.

Najgorzej bylo z Estazolamem. Lekarze wypisywali go chetnie, a ze dzialal caly czas tak samo i nie mial skutkow ubocznych, wiec bralam bez opamietania. Po jakims czasie organizm zaczal domagac sie wiekszych dawek, pojawily sie nerwowosc, zmiany nastroju i coraz wieksza agresja wzgledem otoczenia, w tym bliskich mi osob. Zorientowalam sie na szczescie, ze winna jest ta "pigulka szczescia" i powolutku odstawilam. Dalam rade sama bez detoxu.

Moim faworytem na sen jest kombinacja 30-60 mg Lerivonu plus 25 mg Tisercinu. Usypia bez pudla i nie muli nastepnego dnia (przynajmniej mnie). Jesli ktos czuje sie senny w dzien, moze podzielic Tisercin i brac polowke.

[Dodane po edycji:]

Zapomnialam o Selofenie. Dzialal przez krotki czas, ok dwoch tygodni, potem przestal.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Leki na sen - Po których jak się czuliście? Opinie.

Avatar użytkownika
przez isj 26 maja 2009, 00:47
Onirex - świństwo jakich mało. Zamulał na drugi dzień tak, że ledwo trzymałem się na nogach. Na szczęście pozbyłem się kłopotów ze snem.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do