KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klorazepan pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
23
70%

Nie
6
18%

Zaszkodził
4
12%

 
Liczba głosów : 33

KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

przez sm@kosz 06 sie 2012, 09:46
ja ten lek dostałem, gdy brakło mi afobamu i żaden lekarz nie chciał mi go wypisać, nawet biorąc pod uwagę fakt, że wcześniej bez problemu go dostawałe. Wyszło jakieś rozporządzenie i nie ma afobamu. No, ale ja nie daje łatwo za wygraną i pojechaem do mojego psychiatry, mówie, że lekarz rodzinny odwrócił się tyłem, a ta Pani w 5 sekund wyciąga zaświadczenie.

W sumie mam dwa opakowania cloranxenu, ale w porównaniu z afobamem jest to bardzo słabe. Nawet jak wezmę 10mg. a że pudełeczko zawiera 30 kapsułek, to myślę, że dwa opakowania zniknęłyby w tydzień :D Tak samo słaby jak zomiren SR. W sumie to psychiatra mi dał dawkowanie 2-1-1, 1-1-1 lub 1-0-1 dodając, że jak mną będzie trzepać to mam sobie wziąść afobam 0,25 :lol: Bądź tu mądry i pisz wiersze hehe

Nadal biorę afobam. 2,25mg-3 (o,75x3-4dziennie). Dość spora dawka, więc w sumie się nie dziwię, że to nie działa, tak jak powinno hehe. No nic dzisiaj skończył mi się nagle afobam, mój rodzinny na urlopie, psych dopiero w środę, a... znam skutki uboczne odstawienia benzo na 1-2 dni i przez takie piekło to ja już 3 raz nie zamierzam przechodzić. Jest teraz chwilowa szansa dla Cloranxenu, aby poznać jego działanie.

Odnośnie afobamu, to teraz jestem na etapie jego redukcji, co nie bardzo mi wychodzi :roll:
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
05 lip 2011, 22:02

KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

przez Robertinhio89 02 wrz 2012, 17:43
Wspaniały lek nasenny, już w dawce 10 mg. Nie to co dziadostwa typu Senzop/Immovane (dosłownie zupełnie 0 działanie). Dobra też była Hydroxizinum (do momentu aż dawka 100 mg okazała się już na mnie nie działać; dodam, iż wcześniej brałem 25-50 mg i było ok, naprawdę super).
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:46

KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

Avatar użytkownika
przez err 03 wrz 2012, 14:47
Fajne, szkoda, ze drogie.
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

Avatar użytkownika
przez Atalanta 03 wrz 2012, 16:34
Robertinhio89 napisał(a):Wspaniały lek nasenny, już w dawce 10 mg. Nie to co dziadostwa typu Senzop/Immovane (dosłownie zupełnie 0 działanie). Dobra też była Hydroxizinum (do momentu aż dawka 100 mg okazała się już na mnie nie działać; dodam, iż wcześniej brałem 25-50 mg i było ok, naprawdę super).

No ja też sobie ceniłam ten lek, działa szybko szkoda, ze silnie uzależnia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

przez Robertinhio89 03 wrz 2012, 16:57
Z pewnością jednak nie tak silnie jak Lorafen. W życiu nie wziąłbym tego świństwa choć proponowano mi na sen już nawet w krakowskiej Klinice Psychiatrii Dorosłych CM UJ. Odmówiłem. Co do Tranxene/Cloranxenu, to rzeczywiście już po przeszło tygodniowym braniu go w dawce 10 mg nie mogłem bez niego zasnąć i w końcu odstawiłem go po prostu na siłę. Łatwo przez 2-3 dni nie było - to fakt. Na szczęście jednak ostatecznie dałem radę:) PS: W wyżej wspomnianej klinice dali mi go pod koniec pobytu w ilości, uwaga, 20 mg. Taka dawka jest, przynajmniej dla mnie, kosmiczna. Spałem chyba wtedy ponad 12h...Na szczęście było to zdarzenie jednokrotne i chyba więcej już nigdy nie pokusiłbym się o (zwłaszcza jednorazowo) takiej ilości leku...
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:46

KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

przez dankan20 09 paź 2012, 21:19
Witam na nerwice lękową cierpie jakiś czas jednak do tej pory wspomagałem sie ziołowymi tabletkami bałem się innych specyfików.Wczoraj wydarzyla się straszna tragedia w moim życiu zginoł mój jedyny najlepszy przyjaciel z którym zawsze byłem najbliżej,bliżej niż z bratem...Czuje się strasznie od wczoraj zjadłem opakowanie validolu i dzieki temu dalem rade ale mam tez w domu cloraxen 10 mg.Czy mogę go wziąść przy takim wielkim dole??prucz doła mam ogromne lęki niepokój itd
Ostatnio edytowano 10 paź 2012, 17:53 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
07 lis 2010, 18:05

KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

Avatar użytkownika
przez pysiunia 09 paź 2012, 21:58
Witaj dankan, bardzo współczuję Ci, że Twój najlepszy przyjaciel odszedł...
Poczułeś się niepewnie, tak jakby w momencie zawalił się świat.

Życie jest życiem. Jedni umierają, inni się rodzą. Taka kolej rzeczy.
Żałobę po bliskiej osobie trzeba przeżyć, a to trwa nawet rok i więcej.

Dobrze byłoby, gdybyś skonsultował się z lekarzem rodzinnym lub psychiatrą.
Pomogłaby też psychoterapia.

Cloranxen działa przeciwlękowo, znosi uczucie zagrożenia i nadmiernego napięcia emocjonalnego, w większych dawkach działa również uspokajająco i nasennie. Lek ma ponadto działanie przeciwdrgawkowe i zmniejsza napięcie mięśni szkieletowych.

Cloranxen należy do benzodiazepin. Stosowanie wszystkich leków z grupy benzodiazepin powinno być nie dłuższe niż 4-6 tygodni. Po przekroczeniu tego czasu zażywania benzodiazepin w sposób ciągły, pojawia się zjawisko tolerancji, czyli potrzeby zwiększenia dawki leku w celu uzyskania tego samego efektu. Tolerancja jest jednym z objawów uzależnienia od substancji. Uzależnia, więc należy go zażywać rozsądnie.

Spokojnie możesz zażyć Cloranxen. Trzeba uważać i brać go doraźnie.
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, wierz w siebie, nie szukaj udanej osobowości i powielaj jej.
Jestem sobą, bo oryginały są więcej warte niż kopie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
277
Dołączył(a)
14 mar 2010, 12:48
Lokalizacja
Poland

KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

Avatar użytkownika
przez Pasman 09 paź 2012, 23:01
A może zamiast clona spróbuj coś wolniej działającego ale nie uzależniającego? Psychiatra na pewno cos by ci znalazł.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

przez dankan20 10 paź 2012, 11:20
Dzięki za odzew...Tak to najgorsze co mnie w życiu spotkało zawsze był i nagle świadomość że już go nie będzie...Problemem jest tez to że od 2 tygodni lecze gruźlice lekami Ethambutol,Rifamazid,Pyrazinamid i w ulotce drugiego wyczytałem że może zmieniać działanie leków typu cloraxen,nie zalecany jest w psychozach i może powodować zaburzenia psychiczne...psychoz nie mam ale już włączył sie strach że ich dostane,a dostanie się do psychiatry u mnie i w okolicznych miejscowościach trwa nieco czasu.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
07 lis 2010, 18:05

KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

Avatar użytkownika
przez tahela 10 paź 2012, 11:39
dankan20, Jeny gdzies ty grużlice załapał w dzisiejszych czasach , stwierdzono u Ciebie pratki gruzlicy czy jak, kazdy u kogo sie stwierdzi gruzlice jest chyba izolowany w senatorium dla gruzlikow, boja sie epidemii z tego co kojarze, trzeba leki dostosowac i sprawdzic czy pratki nie sa oporne kolo mojego miast a jest senatorium dla gruzlikow i innych chrób płucnych zawsze jak przechodzimy koło tego czegoś to ja dostaję stresa ze pratki latają is ei zarazę w sumie jak sie leczysz na gruzlice to lepiej sie zapytaj lekarza bo to nie sa byle jakie antybiotyki i dziwne ze nie dostałes nakazu staiwenia sie w takim miejscu.Nie ejstem pewna ,ale po takiej diagnozie powinenes byc w szpitalu.

-- 10 paź 2012, 10:45 --



- Chory poddawany jest leczeniu szpitalnemu do czasu odprątkowania. Kiedy uda się to osiągnąć nie ma podstaw do dalszej hospitalizacji. Pacjent powinien zgłosić się do przychodni i tam kontynuować antybiotykoterapię. Przy czym, według obecnych przepisów, chory ma wolność wyboru placówki, w której chce się leczyć. Dlatego zdarza się, że po wyjściu ze szpitala znika - tłumaczy Korzeniewska.

- Tymczasem standardowe leczenie gruźlicy w tzw. fazie intensywnej trwa sześć miesięcy i polega na podawaniu choremu czterech głównych antybiotyków. Jeżeli chory w okresie dwóch miesięcy od opuszczenia szpitala nie podejmie dalszego leczenia w poradni, to istnieje realne ryzyko, że prątkowanie powróci - dodaje.
a piszesz ze jesteś w domu bo jakbyś był w szpitalu to bys nie miał takiego problemu, pamietaj jka od dwóch tygodni sie leczysz na p[ewno ys był pod przymusem zatrzymany

-- 10 paź 2012, 10:49 --

jesli od dwóch tygodni dopiero to na pewno bys był wszpitalu problem z leczeniem jest poźniej jak ktos po długim leczniu przestaje pradkować i nie bierze lekarstw to może rozsiewac zarazki i chca zmienić ustawę zeby i to miec pod kontrola, ale po 2 tyg. leczenia nawet w dzisiejszym systemie nikt buy cie do domu nie wypuścił

-- 10 paź 2012, 10:49 --

http://www.rynekaptek.pl/doniesienia-me ... ,3733.html
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

przez uzytkownik 10 paź 2012, 12:39
dankan20 napisał(a):mam tez w domu cloraxen 10 mg.Czy mogę go wziąść przy takim wielkim dole??prucz doła mam ogromne lęki niepokój itd

Możesz wziąć. Teoretycznie 15 mg jest dawką minimalną (równoważnik 10 mg dizazepamu - Relanium). Cloranxen jest najmniej uzależniającą benzodiazepiną - ryzyko generalnie jest małe.
Bez obaw. Oczywiście bez przesady. Ja swego czasu brałem po 30 mg i więcej dziennie. Żadnych objawów uzależnienia nie odnotowałem - tak jak pisałem, jest lekiem stosunkowo bezpiecznym jak na tę grupę leków (no i jest przede wszystkim długo działający).
uzytkownik
Offline

KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

przez dankan20 10 paź 2012, 14:47
tahela, Dzięki za wykład o gruźlicy ale mało o niej wiesz...gdzie w dzisiejszych czasach złapałem??70% populacji ma z nią kontakt na codzień a przyczyną rozwoju choroby może byc banalne nie wyleczenie przeziębienia co ja robiłem notorycznie lub jakie kolwiek obnizenie odporności.Jednak ja nie prądkuje i byłem w sanatorium 2 tygodnie,zostałem wnikliwie przebadany i reszte leczenia moge wykonać w domu...Nie każdy chory na gruźlice zaraża,u mnie zmiany byly tak malutkie i wykryte zupełnie przypadkowo że prawie niewidoczne i po 2 tyg leczenia praktycznie znikły jednak musze przyjmować te leki jeszcze przez 3 miesiące aby choroba nie nawruciła.Niewiem dlaczego traktujesz ludzi chorych na gruźlicę jak trendowatych na Twoim miejscu zamknoł bym się w domu i wogole unikał miejsc publicznych bo każdy może ją mieć,czy w autobusie czy w sklepie bo co najgorsze przebiega bezobjawowo aż do zaawansowanego stadium.Niewiem gdzie złapałem,może kichnoł na mnie ktoś w tramwaju lub kaszlnoł jak mówie nie da się całkiem odizolować bo wielu ludzi niema pojęcia że są chorzy.Przechodząc obok raczej niemasz czego się bać bo światło słoneczne zabija prądki gruźlicy bardzo szybko
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
07 lis 2010, 18:05

KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

Avatar użytkownika
przez tahela 10 paź 2012, 14:53
dankan20,
chyba za bardzo wziałes do siebei ,podejrzewam ze jakbys powiedział ze masz te gruzlice i blisko było by pare osób to tylko ja bym została, trąd tez sie leczy dzisiaj .Według WHo ilosc osób zarazonych spada strach do gruźlicy ma odkąd w2 liceum przeczytalam Grzesiuka i tam był dokąłdnie opisany proces leczenia i przebiegu choroby ,masakra.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

przez dankan20 10 paź 2012, 14:53
Wiem że bardzo chciałaś zabłysnąć ale mogłaś najpierw zapytać lub porządnie się zorientować:)Nie staraj się być mądrzejsza od specjalistów którzy mnie wypuścili ze szpitala.Chyba nie sądzisz że byli by tak nieodpowiedzialni i wypuścili by prądkującego na wolność:)pozdrawiam

-- 10 paź 2012, 13:55 --

No troche wziołem...od kilku dni nie jestem sobą wybacz
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
07 lis 2010, 18:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do