ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
135
83%

Nie
15
9%

Zaszkodził
12
7%

 
Liczba głosów : 162

przez misti84 15 sie 2006, 12:20
ja też biore xanax doraźnie około 5 lat i nigdy nie maiłam problemów z "odstawieniem" go na dłużej..tzn np. na wakacje choć musze przyznac, że juz po dwóch miesiącach czułam jakieś dziwne kłucie serca...to chyba było wołanie mojego ciała o XANAX?? ale w sumie to dziwne, że mogłam go nie brac aż tyle czasu i mój organizm funkcjonował normalnie...teraz gdy jestem na studiach też biore od czasu do czasu...tylko, że stan mój się pogorszył i nie wiem co za bardzo mam robic...bo przecież xanax nie leczy tylko pozwala "przetrwac"! z czym można go łaczyć żeby było ok??? no a poza tym to zawsze mam go przy sobie na wszelki wypadek...i czasami ta sama świadomość pozwala przeżyc najgorsze chwile...pozdrawiam
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 sie 2006, 19:17

Avatar użytkownika
przez bu 16 sie 2006, 02:33
mi psychiatra przepisał afobam, ale ulotka jakos mnie nie przekonała, zwłaszcza fragmento dotyczący mozliwego uzależnienia. Intuiacja mnie nie zawiodła, na pewno miałabym ten sam problem co Ty. A cze nie mógłbyś zapytac jakiegos lekarza?
Avatar użytkownika
bu
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
15 sie 2006, 22:05

przez apatia 17 sie 2006, 10:06
mnie sie ostatecznie udalo odstawic xanax po roku brania. nie bylo latwo bo bylam od niego uzalezniona ale uwierz wszystko sie da zrobnic jesli bardzo sie chce.
"Mój lęk jest moim przekleństwem i siłą"
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
03 sie 2006, 10:28
Lokalizacja
Częstochowa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez bwahlfipe03 17 sie 2006, 11:54
po tym jak chciałam go odstawić biore go coraz więcej :(
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
30 cze 2006, 21:58

Avatar użytkownika
przez mirabelka 18 sie 2006, 17:43
nie mozna mowic ze uzaleznia kazdego, bo ja bralam przez dwa miesiace i z odstawieniem nie mialam zadnych problemow.
moze ma na to wplyw fakt, ze bralam go bardzo malo (1 tabletka na dobe). ale w takich dawkach pomogl, choc moje leki byly bardzo posuniete.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
15 sie 2006, 01:05
Lokalizacja
poznań

przez limba 18 sie 2006, 20:19
Brałam afobam przez rok w odstępach.Pierwszy raz po półrocznym leczeniu sama odstawiłam.Dało radę,ale pierwsze chwile.....na parę godzin straciłam mowę,tz.wiedziałam co chcę powiedzieć,ale nie wiedziałam jak.Usta odmawiału posłuszeństwa.Potem przeszło,jeszcze parę dni byłam nieobecna,i może wszystko byłoby w pożądku,tylko,że zacząły się lęki.Lekarka odradziła mi takie postepowanie.Przepisała jeszcze raz afobam i pomału zmniejszając dawki mnie z niego wyciągała na Lexotan,a póżniej na sedam
...patrz przez przednią szybą, a nie wsteczne lusterko...
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:41
Lokalizacja
Podkarpacie

przez neurosis78 21 sie 2006, 19:30
Ja biorę dorażnie Zomiren,Xanax,Afobam(wszystko to jedno i to samo świństwo blee) od kilku lat.Nawet nie sądziłam,że jestem uzależniona-no bo przeciez nie biorę tego codziennie,ale zostałam uświadomiona w Instytucie w Wawie kiedy to przed przyjęciem na odział nerwic zostałam odesłana do domu kiedy przyznałam się,że wzięłąm 1mg przed wyjazdem.Zaznaczę ,że mieszkam ponad 200km od Warszawy a musiałąm jechać sama autobusem:( Dostałam zalecenie skorzystania z terapii uzależnień ale nadal nie jestem pewna czy tego potrzebuję...przecież biorę ten lek tylko w szczególnych przypadkach,kiedy wiem że juz nie dam rady.W sumie teraz całkowicie go odstawiłam i "jadę" na jakis ziołowych tabletkach uspokajajacych na bazie melisy.A najlepsze jest to,że mój psychiatra powiedział,że cytuję "lepiej sie uzależnic,niż męczyć".I badz tu mądry :shock:

[ Dodano: Wto Sie 22, 2006 10:36 am ]
Jestem ciekawa czy biorąc pod uwagę fakt,że Afobam brałam nieczęsto ale przez 3 czy 4 lata i teraz go "odstawiłam" to mój organizm moze dziwnie reagować?? Chodzi mi o nasilenie lęku,silne zawroty głowy,szumy i ogólnie jakas schiza.Czy to znaczy,ze jednak byłam (jestem) uzależniona?? I czy te objawy miną? Dodam,że 2 miesiące temu sama odstawiłam sobie Velafax i mam kosmos w organizmie i głowie :( czy powinnam wrócić do tych tabletek?
"Lęk przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie..."
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
20 sie 2006, 20:24
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

przez laura 76 25 sie 2006, 19:29
nareście jestem wolna od tego leku naprawdę jak się chce to mozna odstawić życzę wszystkim tego którzy mają problem z odstawieniem lekow
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
01 maja 2006, 19:13

Avatar użytkownika
przez Ben 25 sie 2006, 20:13
Witam.

laura 76 napisał(a):nareście jestem wolna od tego leku naprawdę jak się chce to mozna odstawić życzę wszystkim tego którzy mają problem z odstawieniem lekow


Moje gratulacje - troche Ci zazdroszcze, mnie nadal troche meczy. Jednak pocieszam sie mysla ze mam blizej niz mialem ;)
pozdrawiam
Ben.
Avatar użytkownika
Ben
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
31 sty 2006, 12:54

przez atrucha 25 sie 2006, 23:23
Miałaś szczęście. Brałam duże dawki Xanaxu. Miały nie uzaleznić przez zalecany czas. Nie chce mi się opisywać tego kolejny raz - ale było paskudnie. Prosiłam lekarkę o pomoc na oddziale. Nie zgodziła się. Poradziłam sobie jakoś ale wiem,że już nigdy nie wezmę tego leku. Dziwi mnie,ze Xanax przepisywany jest z taką łatwoscią przez lekarzy pierwszego kontaktu.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez Ben 26 sie 2006, 15:40
atrucha napisał(a):Dziwi mnie,ze Xanax przepisywany jest z taką łatwoscią przez lekarzy pierwszego kontaktu.


Znaczna część praktykujących lekarzy twierdzi, że wszelkie objawy choroby najlepiej zlikwidować lekami, a większość chorób najlepiej leczyć, tłumiąc naturalne reakcje organizmu. Wiedzą bowiem bardzo dobrze, że gdyby zaakceptowali leczenie takich chorób jak nadciśnienie, nerwice albo bezsenność w sposób naturalny, natychmiast odczułby to przemysł farmaceutyczny, a wkrótce oni sami.


I wszystko jasne - jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi...... o kase :roll:
pozdrawiam
Ben.
Avatar użytkownika
Ben
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
31 sty 2006, 12:54

przez atrucha 26 sie 2006, 15:48
Ben.. nie mogę się z tym zgodzić. Pytałam konkretnie o Xanax a nie ogólnie o leki. Poza tym,ta teoria jakoś nie trzyma się kupy.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez Ben 27 sie 2006, 15:53
Cytat pochodzi ze wstępu do ksiazki Stanisława Ciesielskiego
"Rozwazania o zdrowiu i rewitalizacji; jak walczyć z entropia",
Wydawnictwo Gliwice 2003r.

Warto sie zaznajomic z ta publikacja - jest wiele przykladow t/zw blednego kola w medycynie :? Nie sa to teorie wyssane z palca lecz przyklady z zycia wziete i poparte wieloma badaniami ktore nie trafiaja lub jakims dziwnym zbiegiem okolicznosci nie moga trafic w kregi praktykujacych powszechnie lekarzy, a moze ..... :(

- pytanie, dlaczego tak sie dzieje :roll:
pozdrawiam
Ben.
Avatar użytkownika
Ben
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
31 sty 2006, 12:54

Avatar użytkownika
przez Ben 28 sie 2006, 08:32
Rafik napisał(a):a nie tworzenia różnych teorii spisków koncernów farmaceutycznych


- hmm..... :roll: przytaczam tylko fakty zgromadzone i opisane przez lekarza w jednym miejscu, a najdziwniejszy jest fakt ze ksiazke zdobyc mozna tylko z pod lady :?

OK,...... juz milcze ;)
pozdrawiam
Ben.
Avatar użytkownika
Ben
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
31 sty 2006, 12:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Yahoo [Bot] i 24 gości

Przeskocz do