ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

Re: Lexapro.

przez fobia 08 cze 2010, 22:35
Aquarel, też odstawiałam lexapro całkiem niedawno i też miałam zawroty głowy i czułam się słaba. Wiem doskonale co przechodzisz, nie jest to miłe uczucie ale minie po około 2 tygodniach :)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Lexapro.

Avatar użytkownika
przez Aquarel 08 cze 2010, 23:36
Oj dzieki Fobia :D , pocieszylas mnie bardzo. Koniec leczenia u Ciebie, czy jakas zamiana na inny lek?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
22 cze 2009, 13:03

Re: Lexapro.

przez zdesper 12 cze 2010, 12:06
Zaczelem dzisiaj z tym specyfikiem. Mam zalecenie od lekarki,aby kazdego dnia informowac ja o stanie swojego zdrowia.Jezeli w przeciagu 2 tygodnii wystapia takie efekty uboczne jak na citalopramie to lek ma byc bezwglednie odstawiony.

Swoja droga jest tutaj ktos kto bral citalopram i zmienil na escitalopram?.Jest jakas roznica ,czy moze sa to bardzo podobne do siebie leki?.Citalopram zamienil mnie w roslinke bez uczuc,zadnej motywacjii,bez mozliwosci racjonalnego myslenia.Mogłem całymi godzinami patrzec sie w okno nie wiedziac nawet czy jestem u siebie w domu czy gdzies u obcych ludzi:P.Boję sie ze podobnie moze z lexapro.
zdesper
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lexapro.

przez fobia 12 cze 2010, 20:29
Aquarel, koniec leczenia ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Lexapro.

przez Michaal 12 cze 2010, 23:21
zdesper napisał(a):Swoja droga jest tutaj ktos kto bral citalopram i zmienil na escitalopram?



Ja. Kiedys po dwoch latach przyjmowania citalopramu lekarz zmienil mi na escitalopram, ktory bralem rok. Pamietam, ze ogranizm odczul zmiane i kilka dni czulem sie dziwnie, ale to chyba cala roznica. Generalnie oba leki uwazam za bardzo srednie. Z SSRI moim zdaniem zdecydowanie najlepsze sa sertralina i fluoksetyna.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
21 lut 2009, 15:05

Re: Lexapro.

przez savior 13 cze 2010, 12:29
Jak wam serotonina wysysa niemal cały zapas dopaminy to nie ma sie co dziwic ze zaczynacie sie czuc troche jak bezwolne automaty... wiem cos o tym..sertralina to jedyny SSRI który w tym aspekcie się broni...
savior
Offline

Re: Lexapro.

Avatar użytkownika
przez Aquarel 13 cze 2010, 13:27
Ze co? W zadnym momencie, przez 53 tygodnie przyjmowania Esci, nie czulam sie jak bezwolny automat.
Gdy lek zaczal dzialac czulam sie dokladnie tak jak przed choroba, czyli normalnie. Zadnego otepienia, zadnych napadow euforii...nic dziwnego nie zaobserwowalam...nie sadze zebym byla w tym wyjatkiem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
22 cze 2009, 13:03

Re: Lexapro.

przez zdesper 13 cze 2010, 13:57
sertralina to jedyny SSRI który w tym aspekcie się broni...


To ciekawe:) bo z tego co zaobserwowalem wiekszosc osob czula sie jak bezwolny automat własnie bardziej na sertraline niz lexapro:).

Ja obecnie juz drugi dzien jestem na tym leku i jak narazie wyłączajac nieznaczne pobudzenie wszystko jest ok:).(zapomnialbym o falach goraca ktore wyplywaja na moja twarz:P).O dziwot juz po pierwszej tabletce przespalem cala noc bez zadnych wybudzen(wczesniej budzilem sie po 10-15 razy w nocy).

Zobaczymy co bedzie dalej.Mam nadzieje ze te nakrecenie nieco zejdzie i nastana czasu wzglednego spokoju!.
zdesper
Offline

Re: Lexapro.

Avatar użytkownika
przez zaqzax 13 cze 2010, 15:39
ja sie zastanawiam nad Lexapro, biore Wenlafaksyne ale nie czuje wcale jakiegoś wesołego nakrecenia, a wrecz
znacznie szybciej sie dołuje i stres działa na mnie mocniej, czesto za dnia chce spac, nic mi sie nie chce,
nic mnie nie interesuje, nie chce gadac mi sie z ludzmi bo twierdze ze nie mam o czym, po tym leku czuję
się jakiś pusty, pusty jeszcze bardziej niż po Citalopramie który jest podobny do Escitalopramu.

nie wiem czy to wina tego że 8 dni temu zapaliłem trawe, ale przedtem też było chujowo, więc chyba odstawię Effectin.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: Lexapro.

przez fobia 13 cze 2010, 16:41
Aquarel, nie , nie jesteś wyjątkiem ;) ja też nie czułam żadnego otępienia na lexapro :smile:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Lexapro.

przez zdesper 14 cze 2010, 13:59
:roll: Olaboga ale ten lexapro jest silny.Jeszcze 3 dni temu lezalem i umieralem na łóżku a teraz taka energia mnie rozpiera że zwariować idzie:P.Wszystkie kolory odmieniły sie a do tego non stop w głowie same pozytywne myśli. Jakas mania do cholery:P.O dziwot w ogóle nie mam potrzeby spania a wiekszosc czasu mam ochote bawić sie... :shock: .Zaraz cholera wyjde na dwor i zaczne biegac.Rozumiem że lek ma silne dzialanie antydepresyjne,ale żeby aż tak? Chora euforia.Ktoś też tak mial może? Przechodzi to z czasem czy z kazdym dniem mogę liczyć na zwiększenie tego efektu ? 3 dzien biorę 5 mg a już molgbym gory przenosic.To nie jest w zadnym wypadku akatyzja jakiej uswiadczylem na innych ssri. Tutaj to taki narkotyczny wrecz niemozliwy do opanowania optymizm i monstrualnie zwiększona pewnośc siebie. :roll:
zdesper
Offline

Re: Lexapro.

przez fobia 14 cze 2010, 14:17
zdesper, :shock: skontaktuj się ze swoim lekarzem bo po 3 dniach taka euforia raczej nie jest normalna (chodź nie twierdzę że zła ;) )
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Lexapro.

przez zdesper 14 cze 2010, 14:32
Narazie wzielem xanax na uspokojenie tego naplywu pozytywnych myśli.Dobrze ze zaczal działac bo bym zaraz wyszedl na dwór i nie daj Boże cos glupiego zrobil a ja przeciez spokojnym czlowiekiem jestem.Widze ze w moim przypadku dobranie leku jest chyba niemozliwoscią.Będe musial chyba w koncu polozyc sie na oddzial.To co teraz mam to pewnie forma jakies manii ,tylko czy to mozliwe skoro ja nie mam zadnych afektywnych zaburzen? A może jednak? Eh jeszcze by brakowalo jakby mi chad stwierdzili..Cała sytuacja jest na tyle dziwna ze jeszcze 3 dni temu lezalem jak trup ,zupelnie bez myslenia i sily na dojscie do łozka a teraz to mam energi i pozytywnego myslenia za 10 zdrowych osob.Zobaczymy co z tego wyniknie.Obecnie troche xanax wyciszyl te moje zapędy;P
zdesper
Offline

Re: Lexapro.

Avatar użytkownika
przez Aquarel 14 cze 2010, 15:30
O kurcze, no to faktycznie koniecznie do lekarza bo dziwne rzeczy sie z Toba dzieja...
Ja zaczynalam leczenie od 10 mg i nigdy takich stanow nie mialam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
22 cze 2009, 13:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: NoMoreDepression i 23 gości

Przeskocz do