PREGABALINA (Lyrica, Pregabalina Zentiva, Pregabalin Sandoz)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
22
65%

Nie
10
29%

Zaszkodziła
2
6%

 
Liczba głosów : 34

PREGABALINA (Lyrica)

Avatar użytkownika
przez Saraj 17 maja 2013, 22:07
JużTuByłem, błagam Cię, powiedz mi, jak znosisz połączenie Lyrici i Mirtazapiny? Jak je łączysz (w jakich porach bierzesz?)? Potrzebuję jak najszybszej odpowiedzi, o ile się da. Chciałabym odstawić nasennik, ale muszę mieć coś na zmianę.
Czy Lyrica też tłumi emocje? Jaki jest jej wpływ na działanie pamięci?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
04 lut 2012, 17:52

PREGABALINA (Lyrica)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 17 maja 2013, 22:10
Jaki jest jej wpływ na działanie pamięci?

A co masz z pamięcią problemy?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PREGABALINA (Lyrica)

Avatar użytkownika
przez Saraj 17 maja 2013, 22:24
Tak, ale na neuroleptykach. Okropne. Na niektórych neuroleptykach mam wrażenie, że pamięć właściwie nie funkcjonuje.

-- 17 maja 2013, 21:24 --

Kalebx3, także bierzesz Lyricę? jak ją znosisz. Czy działanie nasenne jest silne? Z czymś byś je porównał?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
04 lut 2012, 17:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PREGABALINA (Lyrica)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 17 maja 2013, 22:31
Neuroleptyki. Kużwa! Tylko one tak skutecznie potrafią uwarzywniać,ale skoro musisz to szkoda. Parkinsonizm polekowy to tylko kwestia lat, a pamięć wiadomo ( lepiej nie komentować). Lata całe już tego nie biorę ,i dzięki temu mi się poprawiło. Czasem ( raz na pół roku jaką perazynę), ale ,żeby non-stop bo jakis pojebus w kitlu zaordynował ,co to to nie, o nie . Są lepsze leki a nie uwarzywniacze. Przecież na tym to w ogóle nie idzie życ nie mówiąć już o pracy. A pamięć, współczuję ci bardzo.

-- 17 maja 2013, 21:33 --

Lirycę brałem . Jej z niczym nie można porównać. Działa bardzo skutecznie antylękowo , wzmaga trzeżwą odwagę , tylko u mnie ten cholerny apetyt,,,gwałtowny , niepohamowany. Sorry. Nie ma działanie nasennego.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PREGABALINA (Lyrica)

Avatar użytkownika
przez Saraj 17 maja 2013, 22:39
Zamierzam się rozstać z neuroleptykami na stałe, zrywam dziś z nimi nieudany związek. Po co by nie sięgnąć, wybór nietrafiony, mam nadzieję, że Lyrica będzie wybawieniem. O trwałych skutkach nawet mi nie mów, bo szlag trafia, nie dość, że człowiek, ładując w siebie, czuje się jak ułom, to jeszcze ma się pisać na to po zaprzestaniu leczenia. Nie wiem, co tak się moja psychiatra uparła. Prosiłam o Lyricę, jednak nie jest pewna, czy można ją łączyć z mircią. Jednak, jak widać, kolega JużTuByłem łączy z powodzeniem (stopka miga mi już któryśnasty raz przed oczami). Zla jestem jak diabli, że trzeba czekać, aż się zdecyduje :/

-- 17 maja 2013, 21:41 --

Ech, działanie nasenne wystarczy, że będzie porównywalne do chlorprothixenu.. Nic się nie da przyrównać?

-- 17 maja 2013, 21:42 --

No i, jak sobie radzi pregabalina z przykurczami mięśni, sztywnością całego ciała, bolesnością - całą tą somatyką?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
04 lut 2012, 17:52

PREGABALINA (Lyrica)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 17 maja 2013, 22:45
Tak, kolega Już tu Byłem łaczy te dwa leki. Ja to brałem do Paroksetyny i było dobrze , ale apetyt porażka.
Normalnie bym tego leku nigdy za tę cenę co jest nie kupił , ale znajoma w Angli ( gdzie ten lek jest za free) podesłała mi tego trochę.
Jak Cię stać to spróbuj. A neroleptów nie bierz bo szkoda by Cie było . To dla totalnych psycholi, schizofreników podczas ataków choroby.

-- 17 maja 2013, 21:48 --

NIE DZIAŁA NASENNIE , ani trochę. W tym względzie lepsza Gabapentyna. Przykurczów nie miałem ,. więc nie powiem ,ale pregabalina w tym celu jest stosowana z powodzeniem.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PREGABALINA (Lyrica)

Avatar użytkownika
przez Saraj 17 maja 2013, 22:52
To krucho. (ale ktoś tu pobąkiwał, że jednak się kima dobrze, grunt to wyciszyć, nie nakręcić)

Apetyt, gdyby sie przyszwendał, korzystając z okazji, byłoby miło.
A lek miałabym za darmoszkę dzięki kontaktom z taka niemiecką familią, heheh (tam wydawany za free temu, kto ustawia się z receptą).
Przykro mi, że musiałeś odstawić z powodu nieposkromionego głodu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
04 lut 2012, 17:52

PREGABALINA (Lyrica)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 17 maja 2013, 22:56
Przykro mi, że musiałeś odstawić z powodu nieposkromionego głodu.


Mi tam wcale nie przykro , mam na stanie lepsze wynalazki :lol:
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PREGABALINA (Lyrica)

Avatar użytkownika
przez Saraj 17 maja 2013, 23:00
Jeśli tak mówisz ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
04 lut 2012, 17:52

PREGABALINA (Lyrica)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 17 maja 2013, 23:02
A jakie neurolepty bierzesz i w jakich dawkach? U mnie króloową debilizmu była Olzapimna , aż mnie trzęsię jak sobie przypomnę.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PREGABALINA (Lyrica)

Avatar użytkownika
przez Saraj 17 maja 2013, 23:18
Olanzapina ponoć tak nie sieka jak Tisercin, ten w moim rankingu kosą numer 1. Lek sprawia, że czuje się jak rasowy przygłup.
Brałam trochę kwetiapiny, ale nie sprawdziła się, raczej podziałała lękotwórczo. Lekiem ostatniego chyba rzutu jest tisercin przy bezsenności.

Nie wiem, czy się zorientowałeś, ale oboje wybraliśmy ksywki pochodzenia biblijnego. Taka mała dygresja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
04 lut 2012, 17:52

PREGABALINA (Lyrica)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 17 maja 2013, 23:25
Tak , tisercin też niczego sobie ,brałem , total -porażka, nie nigdy więcej takich trucizn!!!
Sara,żona Abrahama. Tego sam nie zauważyłem. Gdyby to była Sara nie Saraj od razu bym zwrócił uwagę.
To co przykuło moją uwagę to Twój Avatar. Miałem kiedy kota Filemona , który jak był mały brykał po półkach z książkami ,zupełnie jak u Ciebie na obrazku.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PREGABALINA (Lyrica)

Avatar użytkownika
przez Saraj 17 maja 2013, 23:46
Żonę Abrahama nazywano Saraj, póki Bóg nie skrócił jej imienia. Gdzieś czytałam, że okreslało osobę kąśliwą, kapryśną, czy jakoś tak, podczas, gdy Sara jest tytułem księżniczki. Przedpokój godności.

-- 17 maja 2013, 22:48 --

A koty pałętające się i wychylające spomiędzy regałów opasłych od ksiązek to wspaniały widok.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
04 lut 2012, 17:52

PREGABALINA (Lyrica)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 17 maja 2013, 23:52
Tak samo jak "stary szaweł -nowy Paweł" -ja.
Koty są pełne gracji i spokoju. Własnie moja kotka urodziła trzy dni temu malucha , i znowu do wykarnienia następna morda ;) , ale co tam. damy radę z Bożą pomocą!, jak ze wszystkim.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do