Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez przerażona 29 wrz 2006, 12:45
peace-b dzięki za wyczerpującą odpowiedź :smile: Biorę leki - chwilowo Xnanax a na dłużej Lexapro. Mój strach przed rakiem płuc wynika stąd, że mój tata na niego umarł w zeszłym roku i u niego zaczęło się od bólu pod łopatką promieniującego do łokci i żeber. Lęk potęguje też to, że rtg klatki piersiowej i tomokomputer wykazały tylko stan zapalny :( a nie owotwór z przerzutami do kości.
Zauważyłam jednak, że ból występuje najbardziej gdy leżę, a gdy chodzę lub siedzę to go nie ma. Pomagają też maście typu Fastum.
Jednak lęk nadal pozostaje.... :(
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 wrz 2006, 16:12

Avatar użytkownika
przez peace-b 29 wrz 2006, 13:28
przerażona napisał(a):Mój strach przed rakiem płuc wynika stąd, że mój tata na niego umarł w zeszłym roku

Bardzo mi przykro :(

U mnie bóle somatyczne na tle nerwicowym też rozpoczęły się podobnie - odkąd moja babcia zmarła na raka żołądka mnie zaczął dopadać brak apetytu, mdłości, pobolewanie itd.

Jak powiedziałam poprzednio - grunt to wyćwiczyć mięśnie kręgosłupa. Widziałam gdzieś w jakimś sklepie takie urządzenie do ćwiczeń - niedurze drewniane z ruchomymi rolkami. Kładziesz się na tym i gdy poruszasz się w góre i dół rolki masują Twoje kręgi i wzmacniają mięśnie. Skoro bóle nasilają się gdy się kładziesz koniecznie zadbaj też o odpowiedni materac (nie za twardy i nie za miękki) i podparcie kręgów szyjnych (proponuję poduszkę rehabilitacyjną). Może dobrze byłoby też zmienić pozycję w której zasypiasz :)

Ani Xanax ani Lexapro nie powodują bóli kręgosłupa jako efekt uboczny, tak więc to nie od leków. Maście typu Fastum przestaną działać jeśli będziesz stosować je zbyt często. Byłoby więc dobrze gdybyś miała na wszelki wypadek inne środki łagodzące Twoje bóle. Proponuję w razie wystąpienia bólu spróbowac Seractil 400mg (2x na dobę). Najlepiej skonsultuj to jednak z lekarzem :)
Beznamiętny trans, mechaniczny
Tępych zmysłów zgrzyt, genetyczny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 00:37
Lokalizacja
Kraków

przez romi 29 wrz 2006, 14:29
nawet nie wiecie jak mi ulżyło, gdy przeczytałam, że nie tylko ja mam ciśnienie pod czaszką, które czasami sięga nosa i twarzy, bóle szyi. Od kilku dni beczę, bo nie mogę sobie przetłumaczyć, że to jest nerwica :( zatkane uszy też znam :( Coaxin 11 dzień i jeszcze nie pomogło. Dorzuciły się tylko telepania żołądka rano i brak apetytu. Koszmar :(
Chcę do normalności :(
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 19:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez JanRO 29 wrz 2006, 20:03
Malcolm,czytam Twoje posty i widze ze mam podobne objawy,jak długo sie z tym meczysz,i co z tym robisz?chodzisz na jakas terapie?
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
21 maja 2006, 00:30
Lokalizacja
Slask

przez JanRO 29 wrz 2006, 20:24
Wszystko racja co pisze PEACE.Ja dopiero teraz kiedy sie prawie rozsypuje ,widze jak dlugo na to pracowalem.Tez mnie boli caly kregosłup, i mam jakies niby zwyrodnienia,po prostu z nerwicy o ktorej nie mialem pojecia ze to ona,a teraz mam wrazenia ze jest za pozno,ze zmarnowalem zycie nic wczesniej nie robiąc,ale kto to wiedzial,a obojczyki mnie bolały od kilku lat ,a nie sadzilem ze to nerwicowe,teraz mam wrazenie ze na wszystko jest za pozno,nie potrafie optymistycznie spojrzec w przyszłosc.Jednak polecam szczegolnie masaz kregosłupa,mi pomagał.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
21 maja 2006, 00:30
Lokalizacja
Slask

przez malgosiak 30 wrz 2006, 17:53
Witam jestem nowa, słuchasjcie mozna pisać o tym wiele ale ja skończyłam z lekami. Mam w domu aptekę, i kupę wydanej bezsensownie forsy. Nerwicę mama od dawna ale sytarama sobie sama pomaga c, tempo życia i obowiązki dnia codziennego nie pozwalają mi zwolnić. Jestem na zwolnie niue lekarskim od 3 m-cy, przebywam w szpitalu na oddziale dzienneym psychiatrycznym, mówię wam rewelacja , nic tak nie pomaga jak psychoterapie, muzykoterapie itp zajęcia jakie się tam odbywają , w poniedziałek zaczynam 4 tydzień terapii- polecam, nie nie bierzcie psychotri\opów, ja taeż brałam pół roku i z żadnym skutkiem wręcz odwrotnym tak jak opisujecie :roll:
malgosiak
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 16:56
Lokalizacja
Gorzów Wlkp.

przez romi 30 wrz 2006, 21:21
niestety nie mogę pozwolić sobie ani na zwolnienie lekarskie ani na dzienny szpital psychiatryczny - wyleciałabym z pracy z prędkością światła. Tak naprawdę w pracy czasami mi się coś tam chce. Uczę w szkole i tam muszę się jakoś kontrolować. A w domu czasami jak męża jeszcze nie ma to zaczynam kombinować - do jakiego by tu lekarza się zapisać, łapią mnie doły i beczę.
MALCOLM - jakoś twoje posty podnoszą mnie na duchu - niedługo przyjdzie mi płacić za porady :) Dzięki, że jesteś i reagujesz. 8)
Chcę do normalności :(
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 19:23

GłOWA / OCZY ..................

przez BYSTRY 02 paź 2006, 18:39
Witam , znowu borykam się z problemem , a nawet dwoma........ 8)

Dotyczą onew mojej głowy :( i oczu :(

I w związku z tym pare pytyań mam do was :

1.czy głowa może boleć tylko w jednym miejscu (u mnie boli w 80% z tyłu lewej części i w 20% z przodu) :?:

2.czy głowa może aż tak boleć i tyle czasu (mam na myśli taki straszny ból głowy i czas bólu) u nas nerwicowców :?:

3.oczy-jakie macie przeżycia związane z oczami i ostrością (tylko bez żadnych mętów mi tu prosze 8) ) (u mnie to jest tak : pieką , szczypią i kłują , a ostrość mam do d***y i te przeskakiwania obrazu :( a wg. okulisty ok.

Dodam że lewe ucho też boli jakbym miał zawiane i zatkane , zauważyłem też że cały czas drży mi lewa ręka i noga , cały czas od 2 dni :shock:

Bym zapomniał , jakto jest : często niemogę kręcić głową czy też gwałtownie ruszać tak boli :evil: a jak jest u was z takim k*****im bólem :?: (nawiązanie do p.1 i 2)

[ Dodano: Pon Paź 02, 2006 6:41 pm ]
Sorka , gdyby co za powtarzanie wątków z moich poprzednich tematów , ale mnie to tak w***wia że niemogę wytrzymać :evil:

[ Dodano: Pon Paź 02, 2006 6:43 pm ]
oczywiście chodzi o te dolegliwości tej , chyba NERWICY :evil:
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

przez BYSTRY 02 paź 2006, 19:11
dzięki , wiem że nie jestem sam 8)

A u psychoterapeuty się leczę , tzw. oddział dzienny :? kadra czuby my cacy 8)
Oni są niepoważni , 0 tematów z ich srony , jakiejś pomocy, tylko jazdy z takimi tekstami : jak minął dzień? , co robiliście w weekend itp. :evil:
Czuję się tam jak dzieć w podstawówce , a jak doszły zajęcia plastyczne to przęgięcie na całej linii :x wydanie lekcji techniki + plastyki w mongolii :twisted:
myślę że samemu będę musiał działać , oczyywiście z waszą pomocą , taką podporą psychiczną :smile: a nie z debilami w psychiatryku...........

A z sercem też mam loty i to niewązkie :shock: , a jak to sie u ciebi e MALCOLM objawia ?
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez agapla 02 paź 2006, 19:42
Hej z oczami to nie ma co zwalać na nerwicę może to być zwykły syndrom tzw suchego oka (bardzo często sie zdarza u tych co przesiaduja przy kompie ) lekarze powinni o tym informować a bardzo czesto nic nie mówią na ten temat
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez BYSTRY 02 paź 2006, 19:48
no może i masz rację , ale czy normą jest nieostrość , przeskakiwanie i zamazanie obrazu ? podczas "syndromu suchego oka"
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez agapla 02 paź 2006, 21:39
Nie wiem jak z przeskakiwaniem ale wszystko inne tak!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 32 gości

Przeskocz do