Obniżona odporność przez nerwicę?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Obniżona odporność przez nerwicę?

Avatar użytkownika
przez xzjemciex 16 sty 2015, 21:37
Mój problem polega na tym,że wiecznie jestem przeziębiona. :? Co miesiąc muszę brać antybiotyki,bo angina mnie bierze, albo jakieś inne cholerstwo. :evil: Od zawsze miałam zaniżoną odporność, ale od czasu,kiedy złapała mnie nerwica, to już kompletnie. Myślicie,że to może mieć związek z nerwicą? :?:
Teraz jestem strasznie zmartwiona, okropnie się boję,że złapię jakiegoś raka. Czytałam,że zaniżona odporność zwiększa ryzyko białaczki,chłodniaka itd. Uspokójcie mnie jakoś,bo zaraz zwariuję!b :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
05 kwi 2014, 19:47

Obniżona odporność przez nerwicę?

Avatar użytkownika
przez Ricah 16 sty 2015, 21:40
Pewnie, ze tak. Pozytywne myslenie bardzo czesto wspomaga proces leczenia, tak samo placebo.

W ramach pomocy, moge podpowiedziec, ze czeste i w duzych ilosciach jedzenie przypraw[pieprzu, kurkumy, galki muszkatalowej, cynamonu - co wpadnie do reki] wzmacnia odpornosc. Odkad zaczalem jesc przyprawy w wiekszych ilosciach kompletnie nic mnie nie lapie.
Moklobemid 300mg
Klonazepam 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
979
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

Obniżona odporność przez nerwicę?

Avatar użytkownika
przez xzjemciex 16 sty 2015, 21:47
Ricah napisał(a):Pewnie, ze tak. Pozytywne myslenie bardzo czesto wspomaga proces leczenia, tak samo placebo.

W ramach pomocy, moge podpowiedziec, ze czeste i w duzych ilosciach jedzenie przypraw[pieprzu, kurkumy, galki muszkatalowej, cynamonu - co wpadnie do reki] wzmacnia odpornosc. Odkad zaczalem jesc przyprawy w wiekszych ilosciach kompletnie nic mnie nie lapie.



Dzięki za rady ;) Muszę spróbować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
05 kwi 2014, 19:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Obniżona odporność przez nerwicę?

przez monooso 16 sty 2015, 23:25
Moim zdaniem nie ma żadnego związku. Sam mam podobno nerwicę, a jestem okazem zdrowia. Praktycznie w ogóle na nic nie choruję, na żadne przeziębienia, na żadne grypy, na żadne zapalenia, no dosłownie na nic. Nawet mi nigdy nie boli ani głowa, ani nic. Od święta mam ból gardła czy katar. Mam tak już od paru dobrych lat, wcześniej było inaczej. W ciągu ostatnich paru lat swoje przeziębienia mogę policzyć na palcach jednej ręki, np. w ubiegłym roku chyba nawet ani razu się nie przeziębiłem.
monooso
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do