" kula w gardle " globus histericus

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

" kula w gardle " globus histericus

przez intel 25 lut 2012, 21:34
Kurcze-nie macie żadnych sposobów?
Mi kiedyś pomógł na chwile lorafen w dużych ilościach....
Ale po pierwsze to nie leczenie, a po drugie nie biorę już benzo.
intel
Offline

" kula w gardle " globus histericus

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 lut 2012, 21:41
intel, Wiem ,że Ty sceptycznie jesteś nastawiony do takich metod ale spróbuj może treningu autogennego Schultza, może chociaż trochę Ci ulży i może jakaś kąpiel relaksująca z zapachami , olejkami.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

" kula w gardle " globus histericus

przez intel 26 lut 2012, 10:26
Hej.
Uzyskałem bardzo zastanawiającą i dobrą odpowiedź na ten uciązliwy temat
"Śpiewanie w chórze pomaga. To nie żart. Tam się robi najpierw rozgrzewkę, która w skrócie polega na rozluźnianiu różnych grup mięśni i wzmacnianiu mięśni brzucha. Potem się śpiewa na głosy i te różne rytmy i harmonie też dobrze działają anty stresowo.
Śpiewanie, nawet przy goleniu, ma same zalety:
dotlenienie mózgu,
rozluźnienie gardła czyli poprawa nastroju
i coś tam jeszcze, nie pamiętam.

Wytłumaczono mi, że mięśnie gardła zaczynają się zaciskać od ok. 8 roku życia w odpowiedzi na stres. I to tak się już ma na zawsze – chyba, że się nauczy jak te cholerne mięśnie rozkurczać.
Sprawdziłam wielokrotnie, to działa. "

mięśnie gardła zaczynają się zaciskać od ok. 8 roku życia w odpowiedzi na stres.

Brzmi znajomo ??
Mniej więcej w tym wieku zaczęło się moje domowe piekło trwające 10 lat i polegające na nieprzerwanych pijackich awanturach ojca , oraz ciągłym panicznym strachu przed nimi.
Nic dodać nic ująć.

Znalazłem zestawy ćwiczeń stosowanych przez ludzi pracujących głosem na rozluźnienie krtani i szyi
O dziwo !! Pokrywają się z tym co kazała mi robić psychoterapeutka, a czego nie robię bo wydawało i się niedorzeczne i nieskuteczne...
intel
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

" kula w gardle " globus histericus

przez nextMatii 26 lut 2012, 10:41
Intel od dziś spiewam...sprawdze moze mi tez pomoze.a to jest ciekawe....
nextMatii
Offline

" kula w gardle " globus histericus

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 27 lut 2012, 20:27
"Śpiewanie w chórze pomaga. To nie żart.

A mnie przypomina to , że kiedy byłem zajęty rozmową to też ten nieprzyjemny objaw znikał.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

" kula w gardle " globus histericus

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 27 lut 2012, 20:51
intel, Widzisz , to mój pomysł może niesprecyzowany ale bliski ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

" kula w gardle " globus histericus

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 27 lut 2012, 20:54
Odrobina przyjemności dla ciała też skutecznie zmniejsza objawy nerwicy ...
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

" kula w gardle " globus histericus

przez lady85 23 sie 2012, 15:00
Anonymous napisał(a):intel, rozumiem...trzymaj się...wiem,że szału mozna dostać...ale może to chwilowe i minie...ja mam raz gorzej,raz lepiej...różnie...
własnie jem obiad i mam problemy z przełykaniem.nie wiem kiedy to cholerstwo minie ale narazie trzeba sobie jakos radzic.próbuje nie dac sie temu zaszczuc bo jak o tym myślę to jest gorzej...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
01 sie 2012, 14:42

" kula w gardle " globus histericus

Avatar użytkownika
przez Saska 10 kwi 2013, 17:35
Ja męczę się z tą gulą 3 dzień i mam serdecznie dość, cały czas czuję jakbym miała się udusić. Przy jedzeniu i picie ten objaw oczywiście znika, dlatego staram się pić jak najczęściej bo mam już dość... Poradźcie coś bo już długo z tym nie pociągnę ... :(:(:(
To nic! To nic! To nic!
Dopóki sil,
Jednak iść! Przecież iść!
Będę iść!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 12:38
Lokalizacja
Olsztyn

" kula w gardle " globus histericus

Avatar użytkownika
przez perla86 10 kwi 2013, 18:19
saska doskonale cie rozumiem mam ten problem od nieszczęść gume polknelam najgorzej jest rano co chwilą odchatakuje:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

" kula w gardle " globus histericus

Avatar użytkownika
przez Saska 11 kwi 2013, 14:51
Nie wiem co już robić... Może ja na prawdę mam coś w przełyku ? Do tego wczoraj wieczorem kiedy zjadłam pojawiły się duszności i myślałam, ze zejdę z tego świata... może to refluks? Kurcze nawet nie mam kiedy iść do lekarza ale pewnie i tak lekarz powiedziałby mi, ze nic nie zrobi bo tam nic nie ma... Jak jem to nie czuję tej guli. Jak wstałam dzisiaj.rano też jej nie czułam... Może ja sobie to wszystko wkrecam? Może to nerwica? A jeżeli nie ? Nie wiem co robić ... :(
To nic! To nic! To nic!
Dopóki sil,
Jednak iść! Przecież iść!
Będę iść!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 12:38
Lokalizacja
Olsztyn

" kula w gardle " globus histericus

Avatar użytkownika
przez perla86 11 kwi 2013, 15:07
sama sie tego boje:( co chwila wypluwam sline myślałam nad refluksem niby stwierdzone mnie męczy jakby gniecenie zaraz pod mostkiem ciut niżej jeszcze i powoduje to że ciezko sie oddycha :( nie wiem co to
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

" kula w gardle " globus histericus

Avatar użytkownika
przez Saska 15 kwi 2013, 14:02
Byłam u lekarza z tym. Powiedział, ze mam czerwone gardło i zapisał mi antybiotyk Zinoxx. Biorę już 3 dzień i powiem ze jest lepiej. U lekarza byłam w piątek to muszę powiedzieć, ze w sobotę czułam się wspaniale :) w niedzielę było gorzej bo doszły duszności, a dzisiaj z rana było źle, ale teraz jest nawet ok. nie czuję tak tej guli. Może to tylko infekcja gardła. Oby !! :)
To nic! To nic! To nic!
Dopóki sil,
Jednak iść! Przecież iść!
Będę iść!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 12:38
Lokalizacja
Olsztyn

" kula w gardle " globus histericus

Avatar użytkownika
przez refren 15 kwi 2013, 19:45
Kiedyś miałam gulę, kilka razy. Pomógł mi entuzjazm. To znaczy uczucie entuzjazmu i radości. Zaczęłam się nakręcać, wzbudzać w sobie stan, w którym chce się powiedzieć "yeah", chce się tańczyć, w którym rozpiera Cię chęć życia, euforia. To było takie ukierunkowanie, uwolnienie własnej energii. Od tego gula zaczęła się rozpływać.
Co ciekawe nie miałam jej już wiele lat, ale jak czytam ten temat, to zaczynam ją czuć. Na szczęście to jest delikatne i zaraz mija.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 31 gości

Przeskocz do