Nerwica a hormony, badania, antykoncepcja itp

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

zbadajcie hormony!!!!

Avatar użytkownika
przez sokzczeresni 26 cze 2007, 23:46
wiadomo, ze rzadko rzeczy maja jedna przyczyne, na ogol sklada sie wiele czynnikow powodujacych nerwice. istnieje przekonanie, ze problemy z tarczyca moga powodowac stany lekowe, ale kochani, nie tylko!!! okazuje sie, ze z nerwicy lekowej leczy mnie ginekolog! chodzi o poziom estrogenu - u kobiet, nie wiem jak jest u facetow (dowiecie sie tego od endoktynologa). zrobcie sobie badania, mozna ze skierowania, mozna za 30 zeta prywatnie. niski estrogen moze powodowac stany lekowe i depresje - od 7 lat biore psychotropy, bylam 2 lata w terapii... i nadal sie boje. teraz dopiero zaczelam leczenie u ginekologa - jakies lasery, fizykoterapia... zobaczymy czy pomoze, mysle ze warto sprawdzic ta opcje. aha, to badanie robi sie pod koniec cyklu, najlepiej kolo 20-24 dnia cyklu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
26 cze 2007, 22:37

Avatar użytkownika
przez ewa125 27 cze 2007, 00:11
ja mialam zawsze problemy z hormonami tzn kiedys bardzo dawno temu robilam bad. i mialam bardzo malutko progesteronu, przez co spoznial mi sie okres i tak jest do tej pory, nigdy nie mam regularnie. kiedys bralam tabletki na to ale potem przestalam i tak jest do dzis. hmm...ciekawe, ale z 2giej strony co ma tu pomoc laser i fizykoterapia? jezeli juz to trzeba chyba brac hormony doustnie... ?? :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Avatar użytkownika
przez sokzczeresni 27 cze 2007, 00:57
doustnie podawany estrogen jest podobno mega slabo tolerowany przez organizm, podobno wiekszosc ludzi go zwraca zanim go strawi. a laser i fizykoterapia pobudzaja po prostu przydatki do odpowiedniej funkcji, mobilizuja caly ten uklad rozrodczy. leki tez zreszta - to smutne troche, ale mam 22 lata i biore leki na klimakterium, bo niski estrogen jest normalny, ale po 50tce - uderzenia goraca, agresja,nerwowosc, zimne poty, kolatanie serca... brzmi znajomo, prawda?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
26 cze 2007, 22:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

gh

przez tomekkk24 30 cze 2007, 20:57
proponuje zbadac sobie poziom kortyzolu jego ilosc jest nadmiernie produkowana w organizmie przez nadnercza w czasie stresu i w stresie przewlekłym.kortyzol nazywany jet własnie hormonem sttresu pomaga nam on wtedy dojsc do siebie i opanowac nerwy ale jegp nadmiar bywa skodliwy niestety.powoduje on miedzy innymi owe kołatania serca potliwosc stany lekowe i tp.ja badałem u siebie a jestem nerwusem i wyszło ze mam go ponad norme.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
17 paź 2006, 19:42

przez lukas 01 lip 2007, 13:28
To samo co Tomekkk24, kortyzol to chyba podstawa, każdy o tym słyszał, przynajmniej powinien sie dowiedzieć na wstępie u odpowiedniego lekarza. zawsze podczas stresu jest uwalniany, tak samo z adrenaliną, więc można się zastanowić nad spaleniem tych substancji poprzez wysiłek, jestem nerwicowcem ale po basenie mogę się zrelaksować i widze również różnice między dniem który zaczynam od gimnastyki a dniem wolnym od wszelkiego wysiłku. Przede wszystkim wysiłku długotrwałego, gdyż z tego co się orientuję wysiłek krótki i gwałtowny mimo że wyczerpujący może wzmóc poziom tych hormonów "stresu". Dlatego min. spacer zwłaszcza dłuższy, jest tak relaksujący, wypalamy te substancje, które zazwyczaj powiązane są z naszymi codziennym lękami. No i kult joggingu w dzisiejszych tak chaotycznych czasach jest czymś w sumie niewymagającym wyjaśnienia:)
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
27 sty 2006, 21:14
Lokalizacja
Toruń

podwyzszone P-Lcr

przez KarotkaS 14 sie 2007, 23:23
powiedzcie mi co to jest p-lcr w badniu krwi? bo mam podwyzszone i nigdzie nie moge tego znalezc! dzieki
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
10 sie 2007, 12:26

przez MaRiAnEk 14 sie 2007, 23:42
...
Ostatnio edytowano 29 wrz 2007, 21:28 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

przez KarotkaS 15 sie 2007, 10:19
Sie przejezyczylam mialo bycp-lcr. Granice sa 13%-43% ja mam 48.1.Wiem ze musze isc do lekarza ale tak dla siebie chcialm wiedziec co to jest i co to moze oznaczac.dzieki
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
10 sie 2007, 12:26

przez MaRiAnEk 15 sie 2007, 10:30
...
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

Ja mam niedoczynność tarczycy

przez Rommel 08 wrz 2007, 10:56
Biorę tabletki i czy taka choroba tarczycy wpływa na nerwicę???
jestem entem
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
27 sie 2007, 11:29
Lokalizacja
z Fangornu

Avatar użytkownika
przez Jovita 08 wrz 2007, 13:10
no wiec ja troche dodam od siebie na ten temat, otoz nerwica a raczej stany lękowe i depresja sa czesto wywolane nieprawidlowa praca hormonow , tyle ze lekarzom nie chce sie pomyslec szerzej bo po co? wiekszosc z nich mysli tylko o swojej dziedzinie medycyny!! ja czytalam swietna ksiazke ''uzdrawiajaca moc hormonow'' i dowiedzialam sie wielu ciekawych informacjii, czytalam wypowiedzi kobiet ktore lezaly w szpitalu latami i psychotropy na nie nie dzialaly , byly przerazone i czekaly juz tylko na smierc bo zadne leki nie dzialaly dopiero pewien lekarz endokrynolog zrobil im badania hormonalne i wyszlo ze mialy niski poziom estrogenu i po jakims czasie leczenia stanely na nogi , zaczely normalnie zyc i depresja przeszla , wyszly ze szpitala i normalnie zyja..

kazdy kto ma depresje powinien zrobic sobie badania hormonalne glownie na TSH , estrogen , testosteron , progesteron - to podstawa bo jesli z nimi cos jest nie tak to mzoe wystapic wlasnie depresja lub stany lękowe , ale czy nerwica moze byc wywolana hormonami to chyba raczej nie moze tylko stany lękowe i depresja .
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez eisenbein 08 wrz 2007, 20:44
dokładnie tak, zawsze byłam nerwowa a tak naprawde kilka lat temu okazalo sie ze moja nerwowasc ma zwiazek z tarczyca, mam lekka niedoczynnosc i zazywac hormony bede do konca zycia, w sumie to czulam sie dobrze jak zaczelam leczyc tarczyce, z tym ze zrobilam blad bo posluchcalm kumpeli i poszlam do innego endokrynologa ktory kazal mii odstawic hormony nagle noo i po 2 miesiacach sie zaczelo, cisnienie skaczace, stany lekowe, bezsennosc no i najgorsze derealizacja wymyslanie chorob ze schizofrenia na czele itd. Dzisiaj przeklinam ten dzien kiedy posluchalam tego glupiego endokrynologa, wiec przestrzegam was nie odstawiajcie nagle hormonow!!! Wrocilam do strego endokrynologa no i teraz jest coraz lepiej, choc bywa czasem ciezko , mam nadzieje ze kiedys to wszystko minie, choc wydaje mi sie ze takie objawy nerwicy typu derealizacja juz na zawsze pozostawia w psychice slad ale coz wciaz mam nadzieje ze bedzie jak kiedys
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
07 mar 2007, 13:20

przez xxxx 14 wrz 2007, 19:20
Podczas dojrzewania jest tzw. burza hormonów. Czy w związku z tym podczas dojrzewania mogą pojawić się stany lękowe, depresja?

Witam po dłuższej przerwie..
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
25 lip 2007, 12:57

Avatar użytkownika
przez Jovita 16 wrz 2007, 21:09
xxxx napisał(a):Podczas dojrzewania jest tzw. burza hormonów. Czy w związku z tym podczas dojrzewania mogą pojawić się stany lękowe, depresja?


nie wydaje mi sie , depresja i nerwica to powazne choroby i burza hormonow , nie nie wydaje mio sie , ale moze ktos mnie poprawi!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do