Sposób na lęki..

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Sposób na lęki..

przez Martuska_83 05 sie 2010, 13:48
Czy zna ktoś sposób na lęki?Najbardziej paraliżuje mnie lęk przed jazdą samochodem..Jak go pokonać?Muszę jeździć do lekarza,a paraliżuje mnie lęk..Dochodzą też lęki przed Kościołem i hipermarketem... :zonk:
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
27 cze 2010, 14:38

Re: Sposób na lęki..

Avatar użytkownika
przez Paranoja 05 sie 2010, 16:54
Martuska_83, tu polecam terapię, oraz dobrane odpowiednio leki.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Sposób na lęki..

przez Martuska_83 06 sie 2010, 20:26
No dziś było ciężko,wysiadłam z samochodu przed miastem,bo już mnie na wymioty brało,przeszłam miasto piechotą.. :(

[Dodane po edycji:]

Dodam tylko,że jak wrcam do domu to mogę nawet przez kosmos wracać,wszędzie pojadę,bo wiem, że wracam do bezpiecznego domu.. :smile:
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
27 cze 2010, 14:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Sposób na lęki..

przez L:) 07 sie 2010, 20:36
co da radę - przezwyciężyć
z czym masz siłę - walcz, może wygrasz, a może będziesz potrzebować pomocy,
resztę niech ktoś pomoże Ci usunąć, bo pewne rzeczy są silniejsze od nas.

Powodzenia ! : )
L:)
Offline

Re: Sposób na lęki..

przez Thazek 02 paź 2010, 19:06
Też tak mam podobnie ale się już przyzwyczaiłem ;)
Thazek
Offline

Re: Sposób na lęki..

Avatar użytkownika
przez marcja 03 paź 2010, 17:52
Ja tez tak mam w nawrotach nerwicy...Tyle, ze u mnie to nie jest strach konkretnie przed centrami handlowymi, czy jezdzeniem samochodem. Chodzi tu po prostu o strach przed wystapieniem napadu w tych (i innych) miejscach. Domyslam sie, ze Tobie chodzi o to samo...
Standardowo taki typ agarofobii leczy sie antydepresantami (plus ew. pomocniczo lekami uspakajajacymi typu Xanax). Jesli chcesz mozesz tez zdecydowac sie na terapie poznawczo-behawioralna (tylko taka!),ktora nauczy Cie radzenia sobie z tego rodzaju lekami. Zamiast terapii mozesz tez starac sie walczyc z nimi samodzielnie, poprzez zastapienie negatywnych mysli pozytywnymi, oraz poprzez tzw. narazanie. Brzmi to strasznie ale powinnas po prostu starac sie pozostac w miejscu, w ktorym dostalas ataku, az do czasu, kiedy on przeminie. Wiem, ze to prawdziwe katusze, ale patrzac na to racjonalnie, po co gdzies uciekac (z tego centrum handlowego, samochodu itp.) I przed czym wlasciwie, skoro lęk niestety i tak zabieramy zawsze ze soba...:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do