Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez tolken24 17 sty 2012, 21:36
tak w grecji mnie przypaliło słonce jak popiłem alkoholu a czy zamierzaMm zyc srednio mi sie to usmiecha

-- 17 sty 2012, 20:49 --

albo ja nie mam derealizacji tylko /cenzura/ wie co w kazdym razie czuje sie chujowo

-- 17 sty 2012, 20:56 --

guzik ale ci zazdroszcze ze jakos ci sie udało no mnie niestety nic pomogło

-- 17 sty 2012, 21:01 --

Rindpvp takie rady to sa na poziomie 17-sto latka, czyli twoim, /cenzura/ wiesz co mi jest, czy masz derealizacje nie wiem, czy ja ja mam mysle, ze tak, do tego cięzka lekoodporna depresja, zaburzenia dysocjacyjne, nerwice natręctw, zaburzenia osobowości, troszke więcej wiem na temat psychologii i psychiatrii jestem już starą wygą w tech sprawach. Nie przestanę sie skupiać na tym co było na rodos bo tam sie wszystko zaczeło, w rok po tym feralnym wyjezdzie kupiłem bilet zeby znów tam poleciec i sie zabic ale jakos nie mogłem, mysle o mamie
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 lut 2011, 13:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 17 sty 2012, 23:20
Ok, zadam Ci jedno proste pytanie na poziomie już teraz 18 latka :). CO DALEJ Z TYM ZROBISZ? Co da myślenie o rodos? Co to zmieni? Co masz zamiar zrobić? Zabić się?
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez tolken24 18 sty 2012, 00:33
Rindpvp co da myslenie o rodos? Nic tam się to stało i ciągle o tym myslę, albo samo się mysli, nie na wszystko mamy wpływ tak jest przy nerwicy natręctw, mam PTSD, w kazdym snie tam jestem odtwarzam na nowo to co sie tam stało. Co z tym dalej zrobię? Nic bo zrobiłem wszystko co mozliwe wiecej sie nie da, czy umiem zaakceptować ten stan? srednio mi się usmiecha takie zycie chciałbym żyć ale tak jak kiedyś ale to jest niemożliwe co mam zamiar zrobic mysle intensywnie o samobójstwie życie na granicy cięzkiej depresji i psychozy to nie jest życie to wegatacja. Podkreslam jeszcze raz chcę żyć ale tak jak kiedyś tak żyć nie chce i nie bedę jestem na etapie obmyslania metody odebrania sobie życia zastanawiam się nad lekami nasennymi w samochodzie, popijanymi drinkiem z wodki i do tego spaliny oczywiście przy odpowiedniej muzyce jakies kasi kowalskiej albo myslowitz zawsze miałem tendencje samobójcze pasowałbym do epoki romantyzmu, moimi idolami są ernest hemingway, edward stachura a i cała ta ellita samobójców ile jeszcze pociągne nie wiem miesiac, dwa, trzy, poł roku wiem jedno nawet 30 nie dożyje. A ty co w zyciu przeżyłeś chłopcze? ile razy byłes u psychologa, psychiatry? ile razy zamykano cię z czubami w wariatkowie, osranymi, orzyganymi, którzy wydzieraja sie po nocach, ile łez twoje oczy wylały bo moje ocean, całe życie.Co możesz powiedzieć o cierpieniu? Napisz mi jakie jest chce wiedzieć, może zrobi mi się lepiej ze nie jestem sam
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 lut 2011, 13:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 18 sty 2012, 01:05
"Szczerze to ja nie rozumiem samobójców bo ,żeby żyć trzeba mieć odwagę ,a samobójcy to tchórze, tchórze i narcystyczni egoiści , którzy myślą,że wszystko kręci w okół nich, jak można odebrać sobie najcenniejszy skarb jaki się ma, jak można zrobić sobie to i zrobić to najbliższym ludziom?"

Nie mów do mnie chłopcze, kojarzy mi sie to z moim ojcem który był schizofrenikiem i z którym zostałem na 7 lat sam w 4 ścianach. Chłopie, masz derealizacje która sory ale inaczej określić niż ochronna szyba przed lękiem się nie da. Lękiem przed czym? Nie wiem. A możesz mi jeszcze raz wymienić te choroby/ zaburzenia na które cierpisz, zaznaczając przy tym gdzie jest zaburzenie gdzie choroba ok? :)
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez tolken24 18 sty 2012, 01:47
ja sie wychowywalem z psychotycznym ojcem 10 lat, pozniej z bratem za zaburzeniammi zachowania i osobowosci, mnie derealizacja przed zadnymi lekami nie broni i nie broniła to ja sie broniłem przed derealizacja albo nie mam derealizacji, albo spełnia ona wręcz odwrotną funkcje w moim przypadku a mianowicie popycha mnie do samobójstwa, czy to róznica co jest zaburzeniem a co chorobą? depresja jest chorobą, cała reszta to zaburzenia a zresztą co mnie obchodzą psychiatryczne F całośc powoduje u mnie zycie na krawędzi rozpaczy i samobójstwa. Co do twojego cytatu to niestety się nie zgodzę, samobójstwo jest zawsze objawem choroby, i tylko człowiek ktory nie radzi sobie z problemami nie widzi nadziei, zrobił wszystko by wrocic do zdrowia chce targnąc się na swoje życie więc nie wypisuj takich durnych cytatów bo najwidoczniej twoj stan jest na tyle znosny, że nie masz mysli samobójczych

-- 18 sty 2012, 00:49 --

A propos ojca to co sie z nim stało? wyleczył się? sorki, ze pytam ale napisałes, że był schizofrenikiem
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 lut 2011, 13:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 18 sty 2012, 12:10
Nie, nie wyleczył się, osoby takie nie widzą swojej choroby. Nie rozmawiam z nim. Otóż mój drogi, ważne co jest zaburzeniem a co jest chorobą :). Może się z tym zgodzisz albo nie ale nie wszystkie zaburzenia da się wyleczyć lekami. Chodze do jednej pani (psychoterapeutki) już od 6 miesięcy. Powiedz mi ile ty spędziłeś czasu u jednej psycholog/ psychoterapeuty żeby się wyleczyć? Nie podważam nic, chce poprostu usłyszeć czy nie poszedłeś na "łatwizne" i nie poleciałeś lekami na to wszystko, bez żadnej psychoterapii. Poza tym co to znaczy że zrobiłeś wszystko? Może robiłeś ogromną ilość rzeczy tylko w nie tym kierunku co trzeba? Nie zgodnego ze sobą? Nie wiem, ty wiesz najlepiej :). Daje tylko propozycje. Jednak samobójstwo to poddanie się, czyli przegrana. Chcesz przegrać?
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez tolken24 18 sty 2012, 14:16
wiesz co zacząłem terapię u psychoanalityczki w warszawie po kilku sesjach stwierdziła ze nie da rady, poszedłem prywatnie do innej "pan jest w złym kiepskim stanie na terapie", pozniej polecono mi grupową byłem 4 razy bo wyladowałem w szpitalu pozniej zaczałem prace ze swoja wieloletnia terapeutka, niestety miała raka umarła, a ja po próbie s trafiłem do szpitala na 2 tygodnie, pozniej klinika nerwic na sobieskiego 2 miesiace, czy ja czegos nie wytrwałem? czy ja popełniłem błąd? czy ja nie zrobiłem wszystkiego? czy nie mam prawa myslec o samobójstwie? skoro nic nie pomogło
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 lut 2011, 13:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 18 sty 2012, 18:29
Masz prawo, okej. Ale nie można sie poddawać, bo to chujowe :P. Idź do psychoterapeuty i próbuj wszystkiego. W końcu musi sie znaleźć osoba która weźmie ten ciężar na plecy i Cie ogarnie. Jesteś z warszawy? I czemu wylądowałeś w szpitalu?
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez tolken24 18 sty 2012, 19:32
nie znajdzie sie osoba która wezmie ten cięzar juz by sie znalazła do szpitala trafiałem z powodu mysli samobójczych i raz po próbie tak tęsknie za swoim zyciem dawnym
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 lut 2011, 13:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 18 sty 2012, 20:27
Każdy tęskni. Ja też tęsknie za sobą niemyślącym czym jest życie, no ale tak sie stało. Przez świat tak sie stało. Przez tych ludzi którzy to zrobili. Patrz na teraźniejszość, teraźniejszość jest inna, trzeba o nią walczyć. Musisz walczyć ze sobą o siebie :). Rób to co kochasz, co lubisz robić? Rób to jak najczęściej :D. Nie wiem, lubisz słuchać muzyki? Odprężaj sie przy niej. Ja wiem że to przysłania cień zaburzeń ale trzeba jakoś z tym życ do momentu kiedy sobie wszystkiego nie poukładasz. Ja mam nerwice 7 miesięcy ale 3 miechy od stanu lękowego byłem na psychoterapii, czytałem, domyślałem sie jak to działa. Więc depresja mi nie grozi, nie grozi mi równiesz depersonalizacja, czy zaburzenie osobowości bo wziąłem sie za siebie od razu jak ogarnałem ze cos jest ze mną nie tak. Pewnie ty też tak zrobiłeś, musisz poznać siebie :P
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez tolken24 18 sty 2012, 20:45
a ja choruję 13 lat co lubie robić? myslec o samobójstwie i wyobrazac sobie, ze nie jade do tej grecji jebanej przekletej grecji, ze zawracam, łamię noge, rękę, mam stłuczkę po drodze, że zatrzymuje mnie policja i zabiera prawko, nic nawet obłęd nie zostal mi oszczedzony
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 lut 2011, 13:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 19 sty 2012, 01:40
Nie nie, ty sie tym lubisz torturować, ja pytam co lubisz robić. Lubisz oglądać filmy? Patrzeć na piłkę nożną? Grać na kompie, ps3? Gadać z kobietami, oglądać piękne widoki? Czy naprawdę twoje życie ograniczyło się do jednej rzeczy? Zacznij robić coś co lubisz a efekty przyjdą same. Pogódź się z tym, zacznij nowe życie? :)
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez spadajacagwiazda 20 sty 2012, 01:50
Czuję jakbym umarła. Wy też?
Posty
11
Dołączył(a)
14 lis 2011, 23:27

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 20 sty 2012, 02:11
Nie! :P Może umarłaś :)
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: blitz i 35 gości

Przeskocz do