wrażliwość na zmiany pogody

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

wrażliwość na zmiany pogody

przez ewaryst7 29 cze 2008, 18:52
czy też jesteście baaaaardzo czuli na każde zmiany pogody? Czy nerwica dokucza wam bardziej w dni słoneczne , czy pochmurne? Jak znosicie jesien? Cyz lubicie jesieN--
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: wrażliwość na zmiany pogody

przez triste 29 cze 2008, 20:38
Hmm... Ja paradoksalnie chyba najbardziej cierpię latem... Bardzo we znaki daje się mi również zimą. To takie 2 skrajne pory... Ogólnie gdy nadchodzi zmiana pogody (np ze słonecznej na deszczową) czuję się gorzej... Ale racjonalnie nie umiem sobie odpowiedzieć na pytania: dlaczego tak się dzieje i jak sobie z tym radzić :?
triste
Offline

Re: wrażliwość na zmiany pogody

Avatar użytkownika
przez adam_s 29 cze 2008, 20:46
Gdzieś juz był taki temat, ale się wypowiem.
Na zmiany pogody reaguję dość mocno. Lepiej sie czuję w pogodne dni, dlatego uwielbiam wiosnę i lato. A o jesieni i zimie myślę ze zgrozą.. Czasem chciałbym przeprowadzić się gdzieś, gdzie wiecznie jest piękna pogoda i nie ma pór roku... :roll:
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: wrażliwość na zmiany pogody

przez triste 29 cze 2008, 21:52
adam_s napisał(a):Gdzieś juz był taki temat, ale się wypowiem.
Na zmiany pogody reaguję dość mocno. Lepiej sie czuję w pogodne dni, dlatego uwielbiam wiosnę i lato. A o jesieni i zimie myślę ze zgrozą.. Czasem chciałbym przeprowadzić się gdzieś, gdzie wiecznie jest piękna pogoda i nie ma pór roku... :roll:



No nie wiem, gdybyś mieszkał np. w Hiszpanii pewnie narzekałbyś na niemiłosierne upały ;)
triste
Offline

Re: wrażliwość na zmiany pogody

Avatar użytkownika
przez adam_s 29 cze 2008, 21:53
Ale ja kocham upały :D Gdyby nie alergia to byłaby to dla mnie idealna pogoda. Bo ja nienawidzę deszczu, śniegu i wogóle pochmurnego nieba.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: wrażliwość na zmiany pogody

przez triste 29 cze 2008, 22:00
Rozumiem, że ponad 35 stopni w cieniu to dla Ciebie pestka ;) W dzień ciężko się tam funkcjonuje, dlatego jest popołudniowa siesta, a życie zaczyna się nocą :mrgreen: Lubię ciepłą pogodę ale bez przesady. :idea:
triste
Offline

Re: wrażliwość na zmiany pogody

Avatar użytkownika
przez adam_s 29 cze 2008, 22:02
Może nie pestka, wiadomo że cięzko cokolwiek robić w takim upale, ale chodzi o samopoczucie - wolę być zmęczony upałem niż miec co chwila ataki nerwicy w czasie brzydkiej pogody.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: wrażliwość na zmiany pogody

przez ewaryst7 30 cze 2008, 14:48
adam_s, Racja!!!!! Ja tez nienawidzę jesieni .....I tej naszej polskiej wiosny....Pada pada , wieje wieje itd itd
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: wrażliwość na zmiany pogody

Avatar użytkownika
przez adam_s 30 cze 2008, 22:13
Mój najlepszy czas mimo wszystko to od maja do sierpnia. Potem to już coraz gorzej a od listopada jest ze mną masakrycznie.. :?
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: wrażliwość na zmiany pogody

przez Autodestrukcja 30 cze 2008, 23:04
Ja bym chciała zyć tylko w w maju, czerwcu. Na wiosnę. Przez resztę roku mogłabym hibernować :)
Autodestrukcja
Offline

Re: wrażliwość na zmiany pogody

przez ewaryst7 05 sie 2009, 19:23
Słuchajcie jest lato... A ja się czuję okropnie.a mowia , że slonce leczy depresję.Nie mam sily. Pocę się jak szczur , po najmniejszym wysilku...O rany..Mam duszności , kolatania serducha.Czy wy też tak macie?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: wrażliwość na zmiany pogody

przez Lili-ana 05 sie 2009, 23:31
mam podobnie, też się pocę, mam kołatania, jest mi słabo jak jest upał - jestem niskociśnieniowiec i też dlatego tak się czuję, choć jak byłam młodsza to uwielbiałam lato i czułam się najlepiej :smile:
Wyczuwam zmiany pogody, czego kiedyś nie było, ciśnienie mi wtedy skacze albo spada i czuję się gorzej.
Teraz najbardziej lubię wiosnę i jesień, zimą mi za zimno a latem za gorąco :?
Lili-ana
Offline

Re: wrażliwość na zmiany pogody

przez ewaryst7 06 sie 2009, 07:53
Fajnie jest wiedzieć , że nie tylko ja tak mam:)Nie boicie się jesieni?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: wrażliwość na zmiany pogody

przez skarb80 06 sie 2009, 21:18
cześć
od kilku dni mam takie jazdy, słabo mi sie robi gdy gorąco, kręci mi sie w głowie gdy pada deszcz. A już bywało lepiej....ale odkąd wróciłam z urlopu, to mi sie znacznie pogorszyło. Na wczasach było codzien gorąco ale ta temperatura była stała, a nie tak jak u nas, że raz niż, wyż, potem znowu niż i tak w kółko.

Pytałam swojego psychiatryka o zmianę pogody, powiedział mi, że "nerwicowy" już tak ma :(

pozdro
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
05 paź 2008, 18:17
Lokalizacja
Bolesławiec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do