Validol wymiękł czy co :( help

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Validol wymiękł czy co :( help

przez lionmen 07 maja 2009, 14:21
Wcześniej jak dopadała mnie nerwica lękowa typu że kreci mi się w głowie, ze cierpnie mi twarz ręce itp ze nie moge oddychac - zażywałem 1 tabletke Validolu i przechodziło natomiast wczoraj dopadła mnie nerwica szybko wziąłem Validol 1 tabletke to zamiast mi pomóć jak skończyłem go ssać to dopadła mnie ze zdwojoną siłą że myślałem że już sobie nie poradze - czemu tak czyżby już przestał na mnie działać ? ale czy może w drugą strone oddziaływać ? A może zwiększyć dawke i zjeść np 2 tabletki jedna po drugiej poradźcie... Dodam że czasami zażyłem Persen - ale jakos tak po nim jestem przytępiony tzn niby nie mam nerwów ale taki jestem rozdrażniony dziwnie ;/
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 mar 2008, 17:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Validol wymiękł czy co :( help

Avatar użytkownika
przez linka 07 maja 2009, 14:27
Validol to tabletki ziołowe...więc ich działanie jest słabiutkie :roll:
W ulotce napisano, ze ziennie 3-5 tabletek, więc jak jedna nie działa - weź dwie.
Poza tym radzę udać się do lekarza psychiatry i zastanowić nad farmakoterapią, a już napewno dobzre by było iść do psychologa.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
11436
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Validol wymiękł czy co :( help

przez lionmen 07 maja 2009, 14:29
Linka wiem że słabe działanie - ale zawsze od roku czasu mi pomagał w najgorszych chwilach uspokajał, wyciszał poprostu było mi po nim lepiej, nie rozumiem dlaczego teraz ostatnio jak mnie dopada nerwica zażywam go to zamiast pomóc działa odwrotnie :/ czy to moje myslenie nie wiem... A z takich ziołowych najmocniejszych co polecisz bez recepty?
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 mar 2008, 17:23

Re: Validol wymiękł czy co :( help

Avatar użytkownika
przez linka 07 maja 2009, 14:56
Nie biorę lekarstw bez recepty, ziołowych bo na moje ataki zupełnie nie działały. Ja w tej chwili od około 8miesięcy biorę antydepresanty i czuję się dobrze.
Tu masz temat o ziołach:http://www.forum.nerwica.com/zio-a-t837.html
Tu o lekach bez recepty: leki-bez-recepty-t8091.html
Tutaj generalnie o medycynie niekonwencjonalnej:http://www.forum.nerwica.com/medycyna-niekonwencjonalna-f25.html
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
11436
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Validol wymiękł czy co :( help

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 07 maja 2009, 15:03
Mi 2 opakowania validolu naraz<tzn.jadłem tableteczki jak cukierki :P > nie pomagały na lęki:)Validol jest bardzo bardo słabiutki
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6750
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Validol wymiękł czy co :( help

przez lionmen 07 maja 2009, 15:24
Mi wlasnie zawsze pomagał a teraz dziala w odwrotną strone tylko czemu :( boje sie wychodzic z domu :/
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 mar 2008, 17:23

Re: Validol wymiękł czy co :( help

Avatar użytkownika
przez Victorek 07 maja 2009, 16:16
lionmen, nie skupiaj się na tym że lek ten działa w odwrotną stronę bo od takiej myśli zawsze jak go połkniesz to bedzie gorzej :)
Tabletki ziołowe niestety nie zawsze są skuteczne i byc może twoje lęki na tyle wzrosły na sile, że po prostu Validol nie działa w tej chwili na ciebie.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Validol wymiękł czy co :( help

Avatar użytkownika
przez Donkey 07 maja 2009, 16:21
ja przez prawie rok ratowałam się tabletkami ziołowymi- tak jak ty zażywałam je tylko gdy czułam ze zaczyna być zle az tak mnie powaliła ta nerwica ze nie mialam sily wstac z łóżka!!


Więc dobrze radzę udaj się do psychiatry ! Nie ma się co męczyc!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Validol wymiękł czy co :( help

przez lionmen 07 maja 2009, 16:27
Wczoraj mnie tak straszliwie dopadlo, wzialem validol a tu pu jeszcze gorzej, scierpla mi twarz, brzuch rece nogi myslalem ze juz padne i podziekowane - smiejcie sie ale mialem Vódke walnalem 5 szybkich kielichow pod rzad - zapalilem papierosa po 30 min walki przeszlo :/. P.s. czy nadmierna ilosc papierosow moze wplywac negatywnie na nerwice ?
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 mar 2008, 17:23

Re: Validol wymiękł czy co :( help

Avatar użytkownika
przez linka 07 maja 2009, 16:47
Tak jak pisałam - czas odwiedzić psychologa i psychiatrę.........
Alkohol to nie jest najlepszy sposób na pozbycie się lęków...co do papierosów, nikotyna nie wpływa na nerwicę, ale z racji tego ze źłe robi na płuca można mieć przy paleniu pewnie większe duszności i kaszel......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
11436
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Validol wymiękł czy co :( help

przez lionmen 07 maja 2009, 17:17
Dobrze linka rozumiem, isc do psychiatry/psychologa - ale nie po to jest chyba to forum zeby odrazu kazdego wysylac do lekarza - bo jezeli tak to uznaje ze to forum jest wogule nikomu nie potrzebne, poprostu kazdy musi odrazu isc do psychiatry i tyle, ja chciałem żebyscie mi doradzili wyrazili swoja opinie itp, nie wiem pomocne slowo dali jak ktos np mial podobnie i sobie poradzil a nie wysylali mnie do lekarza bo ja o tym doskonale wiem że taki lekarz istnieje i od czego on jest.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 mar 2008, 17:23

Re: Validol wymiękł czy co :( help

Avatar użytkownika
przez linka 07 maja 2009, 17:25
lionmen, zrozum my możemy pomóc, wesprzeć cię w leczeniu.....ale co mamy pisać... nie przejmuj się, nie rób nic a samo przejdzie - otóż niestety nie.
Jasne, że możesz się tego pozbyć ale do tego potrzeba pomocy specjalisty...nikt ci tu nie poda ani diagnozy ani uniwersalnego lekarstwa - bo wtedy to forum by nie istniało.....
W tej chwili jedyne co mozesz to wspierać się innymi lekami bez recepty.......
Poczytaj forum, masa ludzi przechodzi to co ty.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
11436
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Validol wymiękł czy co :( help

Avatar użytkownika
przez carlos 08 maja 2009, 18:14
A ja wam powiem, że przy validolu jest napisana taka fajna informacja.
"Stosowany pomocniczo w nerwicach czynnościowych". I powiem wam, że mi pomagał, ale teraz też coraz rzadziej zauważam jego fajne działanie. Obecnie to jestem w takim stanie, że afobam, lerivon i chlorprotixen nie są w stanie mnie uspokoić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Validol wymiękł czy co :( help

przez mm 13 maja 2009, 10:21
Te wszystkie leki ziołowe,kropelki,ziólka to pomoc jak na mój gust na stresik a na nerwice to trzeba z cięższa bronia wystartowac.
Jasne ,że psychoterapia ale z silnych stanów lekowych to na dzień dobry leki przepisane przez specjaliste.
ja tez miałam na poczatku opory aby pojsc do PSYCHIATRY (" lekarz od czubków" jak wielu uważa) ale co jest dla ciebie najważniejsze dobre samopoczucie czy jakieś "nieponiżanie " się pójściem do psychiatry.
Ja po lekach czuję się znakomicie.Jasne ,że chiałabym aby ten stan w końcu zaczął wynikać z uleczenia mnie a nie łykania piguł.POczekamy,popracujemy zobaczymy.
Zanim sobie uswiadomiłam że to problem z którym nie poradze sobie sama tabletkami ziołowymi to mineło wiele czasu,poza tym nie znałam tego forum moze moje losy potoczyły by sie inaczej a skoro ty trafiles tu to słuchaj dobrych rad o wizycie u specjalisty.
"Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko"
mm
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
31 sie 2006, 15:15
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do