Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: Validol wymiękł czy co :( help

Wiadomości w tym temacie: 19


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 1 z 2  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Reklama




Autor

Validol wymiękł czy co :( help

Validol wymiękł czy co :( help
Post 07 maja 2009, 13:21 

Od: 20 mar 2008, 16:23
Posty: 39
Wcześniej jak dopadała mnie nerwica lękowa typu że kreci mi się w głowie, ze cierpnie mi twarz ręce itp ze nie moge oddychac - zażywałem 1 tabletke Validolu i przechodziło natomiast wczoraj dopadła mnie nerwica szybko wziąłem Validol 1 tabletke to zamiast mi pomóć jak skończyłem go ssać to dopadła mnie ze zdwojoną siłą że myślałem że już sobie nie poradze - czemu tak czyżby już przestał na mnie działać ? ale czy może w drugą strone oddziaływać ? A może zwiększyć dawke i zjeść np 2 tabletki jedna po drugiej poradźcie... Dodam że czasami zażyłem Persen - ale jakos tak po nim jestem przytępiony tzn niby nie mam nerwów ale taki jestem rozdrażniony dziwnie ;/


udostępnij ten temat w: Udostepnij w Facebook { SHARE_ON_WYKOP } Udostepnij w Twitter { SHARE_ON_BLIP }

 
 Zobacz profil  
 
Validol wymiękł czy co :( help
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
Re: Validol wymiękł czy co :( help
Post 07 maja 2009, 13:27 
Główny Moderator
Avatar użytkownika

Od: 10 gru 2007, 13:11
Posty: 11369
Lokalizacja: Rivia
Validol to tabletki ziołowe...więc ich działanie jest słabiutkie :roll:
W ulotce napisano, ze ziennie 3-5 tabletek, więc jak jedna nie działa - weź dwie.
Poza tym radzę udać się do lekarza psychiatry i zastanowić nad farmakoterapią, a już napewno dobzre by było iść do psychologa.

______
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Validol wymiękł czy co :( help
Post 07 maja 2009, 13:29 

Od: 20 mar 2008, 16:23
Posty: 39
Linka wiem że słabe działanie - ale zawsze od roku czasu mi pomagał w najgorszych chwilach uspokajał, wyciszał poprostu było mi po nim lepiej, nie rozumiem dlaczego teraz ostatnio jak mnie dopada nerwica zażywam go to zamiast pomóc działa odwrotnie :/ czy to moje myslenie nie wiem... A z takich ziołowych najmocniejszych co polecisz bez recepty?


 
 Zobacz profil  
 
Re: Validol wymiękł czy co :( help
Post 07 maja 2009, 13:56 
Główny Moderator
Avatar użytkownika

Od: 10 gru 2007, 13:11
Posty: 11369
Lokalizacja: Rivia
Nie biorę lekarstw bez recepty, ziołowych bo na moje ataki zupełnie nie działały. Ja w tej chwili od około 8miesięcy biorę antydepresanty i czuję się dobrze.
Tu masz temat o ziołach:http://www.forum.nerwica.com/zio-a-t837.html
Tu o lekach bez recepty: leki-bez-recepty-t8091.html
Tutaj generalnie o medycynie niekonwencjonalnej:http://www.forum.nerwica.com/medycyna-niekonwencjonalna-f25.html

______
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Validol wymiękł czy co :( help
Post 07 maja 2009, 14:03 
Avatar użytkownika

Od: 12 wrz 2006, 14:58
Posty: 6665
Lokalizacja: Gdańsk
Mi 2 opakowania validolu naraz<tzn.jadłem tableteczki jak cukierki :P > nie pomagały na lęki:)Validol jest bardzo bardo słabiutki

______
:)


 
 Zobacz profil  
 
Re: Validol wymiękł czy co :( help
Post 07 maja 2009, 14:24 

Od: 20 mar 2008, 16:23
Posty: 39
Mi wlasnie zawsze pomagał a teraz dziala w odwrotną strone tylko czemu :( boje sie wychodzic z domu :/


 
 Zobacz profil  
 
Re: Validol wymiękł czy co :( help
Post 07 maja 2009, 15:16 
Avatar użytkownika

Od: 10 wrz 2008, 12:31
Posty: 1137
Lokalizacja: Łódź
lionmen, nie skupiaj się na tym że lek ten działa w odwrotną stronę bo od takiej myśli zawsze jak go połkniesz to bedzie gorzej :)
Tabletki ziołowe niestety nie zawsze są skuteczne i byc może twoje lęki na tyle wzrosły na sile, że po prostu Validol nie działa w tej chwili na ciebie.

______
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)


 
 Zobacz profil  
 
Re: Validol wymiękł czy co :( help
Post 07 maja 2009, 15:21 
Avatar użytkownika

Od: 03 maja 2009, 15:14
Posty: 2081
Lokalizacja: Poznań
ja przez prawie rok ratowałam się tabletkami ziołowymi- tak jak ty zażywałam je tylko gdy czułam ze zaczyna być zle az tak mnie powaliła ta nerwica ze nie mialam sily wstac z łóżka!!


Więc dobrze radzę udaj się do psychiatry ! Nie ma się co męczyc!


 
 Zobacz profil  
 
Re: Validol wymiękł czy co :( help
Post 07 maja 2009, 15:27 

Od: 20 mar 2008, 16:23
Posty: 39
Wczoraj mnie tak straszliwie dopadlo, wzialem validol a tu pu jeszcze gorzej, scierpla mi twarz, brzuch rece nogi myslalem ze juz padne i podziekowane - smiejcie sie ale mialem Vódke walnalem 5 szybkich kielichow pod rzad - zapalilem papierosa po 30 min walki przeszlo :/. P.s. czy nadmierna ilosc papierosow moze wplywac negatywnie na nerwice ?


 
 Zobacz profil  
 
Re: Validol wymiękł czy co :( help
Post 07 maja 2009, 15:47 
Główny Moderator
Avatar użytkownika

Od: 10 gru 2007, 13:11
Posty: 11369
Lokalizacja: Rivia
Tak jak pisałam - czas odwiedzić psychologa i psychiatrę.........
Alkohol to nie jest najlepszy sposób na pozbycie się lęków...co do papierosów, nikotyna nie wpływa na nerwicę, ale z racji tego ze źłe robi na płuca można mieć przy paleniu pewnie większe duszności i kaszel......

______
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Validol wymiękł czy co :( help
Post 07 maja 2009, 16:17 

Od: 20 mar 2008, 16:23
Posty: 39
Dobrze linka rozumiem, isc do psychiatry/psychologa - ale nie po to jest chyba to forum zeby odrazu kazdego wysylac do lekarza - bo jezeli tak to uznaje ze to forum jest wogule nikomu nie potrzebne, poprostu kazdy musi odrazu isc do psychiatry i tyle, ja chciałem żebyscie mi doradzili wyrazili swoja opinie itp, nie wiem pomocne slowo dali jak ktos np mial podobnie i sobie poradzil a nie wysylali mnie do lekarza bo ja o tym doskonale wiem że taki lekarz istnieje i od czego on jest.


 
 Zobacz profil  
 
Re: Validol wymiękł czy co :( help
Post 07 maja 2009, 16:25 
Główny Moderator
Avatar użytkownika

Od: 10 gru 2007, 13:11
Posty: 11369
Lokalizacja: Rivia
lionmen, zrozum my możemy pomóc, wesprzeć cię w leczeniu.....ale co mamy pisać... nie przejmuj się, nie rób nic a samo przejdzie - otóż niestety nie.
Jasne, że możesz się tego pozbyć ale do tego potrzeba pomocy specjalisty...nikt ci tu nie poda ani diagnozy ani uniwersalnego lekarstwa - bo wtedy to forum by nie istniało.....
W tej chwili jedyne co mozesz to wspierać się innymi lekami bez recepty.......
Poczytaj forum, masa ludzi przechodzi to co ty.....

______
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Validol wymiękł czy co :( help
Post 08 maja 2009, 17:14 
Avatar użytkownika

Od: 13 lip 2008, 00:55
Posty: 568
Lokalizacja: Szczecin
A ja wam powiem, że przy validolu jest napisana taka fajna informacja.
"Stosowany pomocniczo w nerwicach czynnościowych". I powiem wam, że mi pomagał, ale teraz też coraz rzadziej zauważam jego fajne działanie. Obecnie to jestem w takim stanie, że afobam, lerivon i chlorprotixen nie są w stanie mnie uspokoić.


 
 Zobacz profil  
 
Re: Validol wymiękł czy co :( help
Post 13 maja 2009, 09:21 

Od: 31 sie 2006, 14:15
Posty: 75
Lokalizacja: Gdańsk
Te wszystkie leki ziołowe,kropelki,ziólka to pomoc jak na mój gust na stresik a na nerwice to trzeba z cięższa bronia wystartowac.
Jasne ,że psychoterapia ale z silnych stanów lekowych to na dzień dobry leki przepisane przez specjaliste.
ja tez miałam na poczatku opory aby pojsc do PSYCHIATRY (" lekarz od czubków" jak wielu uważa) ale co jest dla ciebie najważniejsze dobre samopoczucie czy jakieś "nieponiżanie " się pójściem do psychiatry.
Ja po lekach czuję się znakomicie.Jasne ,że chiałabym aby ten stan w końcu zaczął wynikać z uleczenia mnie a nie łykania piguł.POczekamy,popracujemy zobaczymy.
Zanim sobie uswiadomiłam że to problem z którym nie poradze sobie sama tabletkami ziołowymi to mineło wiele czasu,poza tym nie znałam tego forum moze moje losy potoczyły by sie inaczej a skoro ty trafiles tu to słuchaj dobrych rad o wizycie u specjalisty.

______
"Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko"


 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap