Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 27 lis 2013, 21:36
Spróbuje jeszcze na tym belergocie pociagnac .. jak nie to nie wiem juz..
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 27 lis 2013, 21:36
Czyli coś na zasadzie: jakby wpadło Ci coś do oka i tam zostało już? Nie wiem, jak to inaczej opisać. Ale momentami dostrzegam jakiegoś babola, co sobie tak "pływa", poruszam okiem, a on odpływa, no nie mogę się nawet przypatrzeć :D Ale okulista też nic nie znalazł.

Tak, tak! Podobno kazdy to ma, tylko ludzie nei zwracaja uwagi, bo to przyplywa, zaraz odplywa i tyle.
A mi sie poprostu tego duzo namnozylo :-/ To ponoć są jakies kolagenowe fragmenty w ciele szklistym, ktore moga sie utworzyc i od infekcji i od wysilku i od wszystkiego. I moga byc ciemniejsze albo przezroczyste bardziej:
Obrazek

Dla mnie to objaw jednoznaczy - pojawia się mroczek, jeśli rebelka nic nie weźmiesz teraz to za pół godziny głowa zacznie boleć tak, że przez dwa dni życie będzie usłane światłowstrętem, rzyganiem i wrażliwością na dźwięk.

Dokladnie!!! :) jak sie wtedy nic nie zrobi, to masakra, bo juz potem nie ma ratunku!
Ale mi na szczescie zdarza sie to moze ze 2 razy do roku tylko... ale ciezkie przezycie :-/

-- 27 lis 2013, 20:37 --

DżejnRołs, ale co - bo nie widzi podstaw do niepokoju - ale bedziesz na jakas terapie uczeszczać czy jak ?
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
4030
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 27 lis 2013, 21:40
DżejnRołs, nie możesz pójść do psychiatry?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 27 lis 2013, 21:40
Na nic. Powiedział, że nie widzi podstaw do jakiegokolwiek leczenia a niepokoje które mam moga być kumulacja wydarzeń, spowodowane przez marichuane i nie widzi nic zlego w moim zachowaniu i psychice..
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Rebelia 27 lis 2013, 21:40
To ponoć są jakies kolagenowe fragmenty w ciele szklistym, ktore moga sie utworzyc i od infekcji i od wysilku i od wszystkiego. I moga byc ciemniejsze albo przezroczyste bardziej:

Moje babole są ciemne, szare albo czarne. I to w oku, w którym miałam meeega infekcje kiedyś, ropy i inne paskudztwa. Nie pamiętam, czy przed to było widoczne, ale z rok temu zwróciłam uwagę na te babole.

Dokladnie!!! :) jak sie wtedy nic nie zrobi, to masakra, bo juz potem nie ma ratunku!
Ale mi na szczescie zdarza sie to moze ze 2 razy do roku tylko... ale ciezkie przezycie :-/

Na studiach strasznie mnie kiedyś pewne poprawki stresowały, a z racji tego, że były super ważne i w sumie miały zadecydować o tym, czy wywalę kupę forsy na moją edukację, to jedyne co pamiętam to jeden wielki niekończący się ból głowy, nudności i już nawet próby ratowania się babcinymi sposobami typu szmata nasączona w wodzie z octem.
Teraz migreny też rzadko, ale wyrazy współczucia i tak. Łupanie w głowie przy każdym ruchu brrr
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 27 lis 2013, 21:40
hania33, szczerze to nie chce do niego isc..
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 27 lis 2013, 21:42
DżejnRołs, Powiem Ci, ze dziwne to troche... jak sie idzie do psychoterapeuty, to nawet nie trzeba przeciez miec nie wiadomo jakich objawów. Ludzie zyja normalnie, czuja sie w miare ok, ale tez chodza na terapie bo chca sobie pewne rzeczy w glowie poukladac... Wiec troche nie rozumiem :shock:
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
4030
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 27 lis 2013, 21:43
nerwa, Dziwne to że nie chce do niego isc?
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 27 lis 2013, 21:46
DżejnRołs, nie masz się czego bać, psycholodzy są różni niektórzy się nie nadają do tej pracy
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 27 lis 2013, 21:48
DżejnRołs, Rozumiem , musisz jednak dac rade..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 27 lis 2013, 21:54
DżejnRołs, nie - dziwne to, że tak Ci ten psycholog odpowiedzial... :-/
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
4030
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 27 lis 2013, 21:56
hania33, Próbuje ale każdy dzien "niepowodzenia psychicznego" mnie dobija.
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 27 lis 2013, 21:56
DżejnRołs, Bedzie Tobie ciezko bez pomocy , ale życzę sily..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10865
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 27 lis 2013, 21:57
nerwa, na poczatku się ucieszylam ake teraz jak mnie sciska boli i placze na przemian z placzem to mam dosc..
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Olalala i 27 gości

Przeskocz do