Skocz do zawartości
Nerwica.com

Myśli samobójcze


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

a mi sie wydaje ze z czasem wytrzymalość rośnie

naciąga sie jak guma

i kiedy myslisz ze wytrzymasz wszytsko...

bo juz wszystko jedno...

guma pęka w hukiem

i jest wielkie wow

z jakiegos błahego powodu...

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 próby pierwsza 2002 zażycie leków psychotropowych, 2 próba 2011 zażycie bardzo duzej ilosci leków rozpuszczonych w wodzie niestety obie nieudane

 

-- 21 sty 2012, 18:59 --

 

tam przy tym basenie skonczyło sie moje życie w sumie to moglyb sie juz nie obudzic niz tak sie obudzic ah zycie po co mi takie nie chce tak zyc. Jak sie wyleczyc z patrzenia? czy ktos mi wierzy ze przeszkadza mi patrzenie? ze przypaliło mnie słonce i przerazało mnie ze widze ksiezyc i ludzi ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu chodzi o to by wałczyć z całych sił by zmienić podejscie a nie niby chce zmienić ale w sumie to mi odpowiada, wiadomo,ze to cholernie trudne, ja wczoraj sobie popstrykałam światłem trochę,ale przerwałam, ciężko ale trzeba. 8) .

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wszystko bym oddała za spokój, chciałabym żyć jak inni... to nie jest tak że ja chcę w tkwić w tym problemie, tak bardzo chciałabym być normalną, szczęśliwą dzewczyną. chce się cieszyć z zycia, ale nie mogę..nie umiem, coś mi nie pozwala. jest ciężko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

_someone_,

Pamietasz co mi obiecałaś,ze odezwiesz się dzisiaj, martwię się i niepokoję o ciebie po naszej rozmowie wczorajszej, dzisiaj wieczorem moze mnie nie być bo wychodze na małą imprezkę do kolegi , na oblewanie nowego, wypasionego telewizora podobno, wiec jak nie odpisze to nie dlatego ,ze Cię olałam, ale koło 22 juz chyba będę.

 

-- 22 sty 2012, 16:17 --

 

extraordinary,

cieżko jest i będzie i trzeba pewne rzeczy tez zakceptowac niedogodnosci zycia i nie wstydzić sie ich, mowić znajomym o tym ,żeby nie tkwić tak samotnie w tym, trudno jest, ale przynajamnieej starać sie o te chwile dobra

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czuje się jak wrak człowieka,nie wiem co mam robić. mam chłopaka, ktory mnie kocha ale nie pomaga mi to, wiem że w koncu mnie rzuci, bo już tego nie wytrzyma, nie wytrzyma mojego zachowania..caly czas sobie coś wmawiam, coś wyobrażam. chce życ normalnie, co mam zrobić ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×