Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
asztarte

Dzień dobry :)

Rekomendowane odpowiedzi

Nazywam się Karolina i na wstępie zaznaczę, ze nie cierpię na nerwicę natręctw,natomiast cierpi na nią "osoba niezwykle dla mnie ważna",objawia się to przede wszystkim natrętnymi myślami i dlatego właśnie, dla tej osoby, dla ratowania naszego związku, założyłam konto, tu na tym forum, wiem, ze samo założenie konta nic nie da, ale od czegoś muszę zacząć....muszę mieć jakiś punkt zaczepienia do dalszej walki.

 

Wydawało mi się, ze rozumiem ta chorobę, jednak po przeczytaniu wielu postów, wiem jak bardzo się myliłam.

 

Choroba objawia się natrętnymi myślami, które dotyczą mnie, nie wiem dokładnie co to są za myśli, bo ta "niezwykle ważna dla mnie osoba" nie mówi mi ich, bo nie chce mnie ranić, ale domyślam się, ze są ta różnego rodzaju obelgi itd.

 

 

Nie wiem jak mam wspierać i pomagać tej "niezwykle ważnej dla mnie osobie". Czuję, ze zamyka się ona przede mną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj! :) Dość zagadkowo ujęłaś ten problem, ale spróbuję się podzielić moimi odczuciami na ten temat. Myślę, że musisz zdobyć bezwzględne zaufanie tej "niezwykle ważnej dla Ciebie osoby". Chodzi o to, aby była ona pewna, że bez względu na treść swoich natręctw Ty się od niej nie odwrócisz. Już samo takie "wyznanie" będzie dla niej sporą ulgą i odskocznią do pokonania tych niechcianych myśli, czy odczuć. Nie bądź nachalna, ale nie też pozwól jest tłumić w sobie tego wszystkiego.

 

Pozdrawiam i powodzenia. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta "niezwykle ważna dla mnie osoba" to mój chłopak. Jesteśmy ze sobą już prawie dwa lata, a problemy zaczęły się jakoś rok temu. Na początku polegało to na tym, ze martwił się, ze coś mi się stanie i co chwile pisał i dzwonił czy wszystko u mnie okej, następnie pojawiły się te natrętne myśli dotyczące mojej osoby, czy aby na pewno mnie kocha, czy mnie nie wykorzystuje, czy chce żebym go odwiedzała itd.

 

Obecnie postanowilismy na pewien czas odseparować sie od siebie, ale nie wiem czy ucieczka od problemów jest najlepszym rozwiązaniem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ucieczka od tego problemu raczej nie przyniesie niczego dobrego. Zwłaszcza w perspektywie przyszłości Waszego związku. Spróbujcie wspólnymi siłami dotrzeć do genezy tych natrętnych myśli. Czy Twój chłopak miał wcześniej jakieś objawy nerwicowe, zaburzenia samooceny, nieprzyjemne wspomnienia z przeszłość? Przeanalizujcie dokładnie okoliczności, w jakich pojawiły natręctwa. Myślę, że wizyta u fachowego terapeuty nie zaszkodzi. Ja tutaj służę tylko moją niekompetencją. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×